W niedzielę nad Bystrzycą tradycyjnie już spotkali się miłośnicy zimowych kąpieli. Tym razem Lubelski Klub Morsów zorganizował niezwykle szczytną akcję p.n. „Lodowata krew z gorących serc”. Jej celem była zbiórka krwi, która jest niezbędna w ratowaniu ludzkiego życia. Na tamie Zalewu Zemborzyckiego zaparkował mobilny punkt poboru krwi, w którym przez kilka godzin można było oddawać ten najcenniejszy dar życia. Zainteresowanie było spore, a na krwiodawców czekały niespodzianki. Do tego gorąca kawa i pyszne muffinki.
(fot. LKM)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie te foczki ja widzę walenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet można dostrzec na jednym ze zdjęć Maćkę z YACHT KLUB POLSKI LUBLIN, wspaniałą instruktorkę żeglarstwa 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to musi być jeszcze jakaś inna grupa, bo gdy przejeżdżałem tamtędy tuż po zachodzie słońca, to się właśnie gimnastykowali przed zanurzeniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajne mamuśki!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wejście do lodowatej wody zasługuje na jakiś szacunek, jednak wejście do Bystrzycy zupełnie niezależnie od jej temperatury zasługuje jedynie na szybką interwencję dermatologa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gadasz glupoty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest taki syf, że żadne wirusy/bakterie żyć nie mogą. 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
foczki niczego sobie:-)