Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Konfederacja krytykuje pomysł nocnej prohibicji w Lublinie. „Próbują nam układać życie na siłę”

Konfederacja ostro sprzeciwia się planom wprowadzenia w Lublinie nocnej prohibicji od godziny 22:00. Politycy przekonują, że nowe przepisy uderzą głównie w lokalnych przedsiębiorców, ograniczą wolność mieszkańców i nie rozwiążą realnych problemów z porządkiem publicznym.

fot. nadesłane

W środę, 29 kwietnia, politycy Konfederacji skrytykowali działania radnych Lublina ukierunkowane na wprowadzenie na terenie miasta nocnej prohibicji. Chodzi o projekt uchwały Rady Miasta, jaki trafi na najbliższe obrady, a dotyczący zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach od 23:00 do 6:00 rano, a od przyszłego roku nawet od godziny 22:00.

Choć na razie jest to projekt, to jednak patrząc na rozkład sił w Radzie Miasta, wszystko wskazuje na to, iż zostanie on wprowadzony w życie. Jego inicjatorami są bowiem radni z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka, co daje im większość podczas głosowań.

Przedstawiciele Konfederacji o ile do samej nocnej prohibicji nie mają większych zastrzeżeń, tak nie zgadzają się na to, aby obowiązywała ona od godziny 22:00. Uderzy to bowiem w konkretny segment sklepów. Mowa tu głównie m.in. o Żabkach, które są czynne do godziny 23:00, a więc znacznie dłużej niż większość placówek osiedlowych. Zakaz sprzedaży alkoholu narazi przedsiębiorców na straty.

– Konfederacja od zawsze stoi po stronie przedsiębiorców, ale też wolnego rynku i przede wszystkim po stronie wolności obywatelskich. Tych zakazów, nakazów i biurokracji jest za dużo zarówno w obszarze miejskim, jak również ogólnopolskim. Dlatego apelujemy o więcej wolności – osobistej i gospodarczej – mówi Jacek Chrześcijanek.

Z kolei Grzegorz Chabros zaznacza, że dorośli obywatele mają prawo samodzielnie decydować o tym, co kupują i co sprzedają. Państwo nie powinno wkraczać w te decyzje w sposób nadmierny ani traktować ludzi jak dzieci, które wymagają stałej kontroli. Fundamentem wolnego społeczeństwa jest zaufanie do obywateli, a nie przekonanie, że każdy problem należy rozwiązać kolejnym zakazem.

Polityk przytoczył też dane wskazujące, iż spożycie alkoholu w Polsce od 2019 roku systematycznie spada. I co istotne – nie jest to efekt restrykcyjnych regulacji czy administracyjnych ograniczeń, lecz rosnącej świadomości i odpowiedzialności samych Polaków. Coraz więcej osób podejmuje racjonalne, zdroworozsądkowe decyzje bez potrzeby odgórnych nakazów. To pokazuje, że społeczeństwo dojrzewa i potrafi samo regulować swoje zachowania.

– Warto też zwrócić uwagę na pewną niespójność proponowanych rozwiązań. Alkohol kupiony w sklepie nie różni się przecież niczym od tego kupionego w lokalu gastronomicznym. Wprowadzanie nocnej prohibicji nie eliminuje problemu – ono jedynie przesuwa konsumpcję w inne miejsca albo godziny. To działanie pozorne, które uderza w przedsiębiorców i ogranicza wolność obywateli, nie przynosząc realnych efektów – zaznaczał Chabros.

Rafał Kulicki, prezes oddziału lubelskiego Nowej Nadziei, podkreślał, że inicjatorzy tej poprawki zwracają uwagę, iż ma to na celu uderzenie w sklepy, które są otwarte po godzinie 22. A są to najczęściej lubelscy przedsiębiorcy, którzy korzystają z konkretnych franczyz czy ajencji.

– Nie powinniśmy tworzyć prawa na złość komuś, a już na pewno nie powinniśmy go tworzyć na złość ludziom, którzy ciężej pracują, otwierają swoje sklepy i swoje miejsca pracy dłużej. Ciężka praca to nie jest nic niestosownego. Wszystkie założone cele tej uchwały da się osiągnąć bez utrudniania życia lublinianom, między innymi tym, którzy kończą pracę późno i chcieliby sobie po 22 kupić w lokalnym sklepie wino do kolacji. To nie jest przecież tak, że o 22:15 ludzie zaczynają robić burdy pod lokalnymi sklepami dlatego, że na półce leży piwo. Nie jesteśmy zwolennikami nocnej prohibicji jako takiej, ale dziś szczególnie apelujemy do radnych o wycofanie tej poprawki – dodał Rafał Kulicki.

Konfederacja zaapelowała do radnych miejskich o rozsądek, oparcie się na faktach i unikanie regulacyjnego nadmiaru. Zamiast mnożyć zakazy, warto wspierać edukację, odpowiedzialne postawy i budowanie kultury umiaru. Państwo powinno być partnerem, a nie opiekunem narzucającym ograniczenia tam, gdzie nie są one konieczne.

– Traktujmy dorosłych ludzi poważnie. Zaufajmy obywatelom, bo jak pokazują dane i doświadczenie ostatnich lat, to właśnie odpowiedzialność społeczeństwa przynosi najlepsze rezultaty – zaznaczają.

Radni Rady Miasta Lublin argumentują, że ograniczenie możliwości zakupu alkoholu w godzinach nocnych przyczyni się znacznie do ograniczenia przypadków popełniania czynów zabronionych, takich jak zakłócanie porządku i bezpieczeństwa publicznego, ciszy nocnej oraz aktów wandalizmu. Dodatkowo ma to zwiększyć poczucie bezpieczeństwa i poprawić komfort życia mieszkańców. Nocna prohibicja nie będzie obowiązywała w pubach, barach, restauracjach czy innych podobnych lokalach.

46 komentarzy

  1. Bus
    Odpowiedz

    Jeżeli coś jest legalne to jakim prawem chcą zakazywać pierwsze niech zrobią z alkoholem ustawę jak z narkotykami a później od razu karać do więzienia jak z dilerami

  2. Nnnn
    Odpowiedz

    Jak ktoś zachce lyknac to i tak wypije ,żaden pisior niebedzie mówił co mam robić

    1. Wkss
      Odpowiedz

      Ależ piękni ci politycy na zdjęciu. Jacy SZCZUPLI! 😆. Jaka inteligencja wyziera z ICH TWARZY! 🤣

    2. Pij na starość torba i kij
      Odpowiedz

      To się napij i idź spać, a nie burdy, darcie ryja, zaczepki, zaszczane, zarzynane ulice. Potem tylko policja ma robotę – użeranie się z pijusami, pogotowie – porozbijane łby, MOPSY -bony żywieniowe, zasiłki , Komisje ds. rozwiązywania problemów alkoholowych -armia urzędników, ZUS renty alkoholowe, wypadki samochodowe, oddziały psychiatryczne dla alkoholików, a w mieszkaniach wkrótce potworzone meliny – uciążliwość dla sąsiadów … ogólnie wrzód na d… całego zdrowego społeczeństwa jak mawiał klasyk.

  3. Mietek
    Odpowiedz

    Koniec z piciem wieczorami .Do godz 20 tak ale nie będzie zgody na późniejsze spożywanie alkoholu . O 21 jest Apel Jasnogórski potem modlitwy do Anioła Stróża i wskazana jest jakaś część Liturgii Godzin . I spać bo rano trzeba iść do roboty . Tak ma być i tak będzie. Dobranoc.

  4. Grzegorz
    Odpowiedz

    A teraz zastanówmy się na spokojnie. W zabce nie kupisz alkocholu. Ale w barze obok możesz „tankować”. Gdzie jest logika?

  5. Mazi
    Odpowiedz

    Też jestem tego zdania kto ma się nachlac to i tak to zrobi jedynie restauracje na tym skorzystają upadną jedynie nocne sklepiki

  6. grześ
    Odpowiedz

    Hu Ra Hu Ra
    W końcu konfederacja w LUBLINIE
    W BY T R Z E Ź W I E J E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  7. Franio
    Odpowiedz

    Ja o 22:00 jestem już tak zrobiony, że nigdzie nie dałbym rady dojść. Ale do tego trzeba myśleć trzeźwo i przewidywać.

    1. Małpa z brzytwą
      Odpowiedz

      …i mieć siłę do pisania komentarzy …wszystkie wyglądają jakby były pisane po drinku.

  8. aa
    Odpowiedz

    Na pierwszy rzut oka klub AA 😛

  9. alergik
    Odpowiedz

    krokodyle łzy konfederacji nie przeszkadzają im nocne wrzaski, zniszczenia ławek i nasadzeń znieczyszczenia chodników i bram , właściciele Żabek do tego nie dokładają za pół roku Konfederacja protestowała by w sprawie porządków i bezpieczeństwa w mieście

    1. Franio
      Odpowiedz

      Prawo ludzi do spokojnego snu, czy bezpieczeństwa już ich nie interesuje.

    2. Krtek
      Odpowiedz

      Jeszcze o godz. 21:59 jest spokój, a minutę później zaczynają się „zniszczenia ławek i nasadzeń znieczyszczenia chodników i bram”:-) Ja rozumiem, że (niepo)Radni Rady Miasta Lublin jak ognia unikają myślenia ograniczając się do zakazów oraz rozdawania budżetowej forsy na przysłowiowe igrzyska byle tylko zamknąć japy lublinianom, bo tak im wygodniej, ale że czytelnicy tego portalu z automatu przyznają rację nierobom, populistom z POPiS-u, a wyśmiewają Konfederatów tylko dlatego, że są z Konfederacji, pachną im Korwinem i Braunem, tego nie rozumiem. Porządkiem powinna się zajmować policja surowo karząc agresywnych pijanych, tresując takich w socjalizacji, inaczej pokrzywdzonym będzie spokojny obywatel, który chce sobie kupić jasne z pianką podczas spaceru z psem, a bezkarne mendy co kupią alkohol kwadrans przed 22 i tak będą spokój zakłócać.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia