Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło do oficera dyżurnego w minioną środę. Na miejscu patrol policji zastał ochroniarza, który ujął mężczyznę próbującego wynieść ze sklepu dwie butelki whisky oraz elektryczną szczoteczkę do zębów.
W toku prowadzonych czynności ustalono, że 38-latek wcześniej czterokrotnie kradł alkohol z tego samego sklepu, wynosząc produkty o łącznej wartości ponad 1300 złotych.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Podczas przeszukania znaleziono przy nim amfetaminę. Podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów. Teraz o jego losie zadecyduje sąd. Zgodnie z Kodeksem karnym za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a za posiadanie narkotyków – do 3 lat więzienia.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chyba tylko alkoholikom smakuje. Tego nie da się pić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bimber jak każdy, tyle że opatrzony marketingowym bełkotem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smakuje jak woda z jeziora.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za co siedzisz? …a za szczoteczkę i kilka butelek łiskacza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślał logicznie. Na wypadek pawiowania chciał potem ząbki umyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no to parz czaj i szoruj patery
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był „smakołysz”.