Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowcy z ulicy zrobili parking, do akcji wkroczyła straż miejska. Na kołach pojawiły się blokady (zdjęcia)

W ostatnim czasie na ulicy Wolińskiego, gdzie występował problem z przejazdem, ustawiono znaki zakazu zatrzymywania się. Ponieważ nic to nie zmieniło, do działań ruszyli strażnicy miejscy. Od razu założyli kilkanaście blokad na koła.

fot. lublin112.pl

Problem z parkowaniem samochodów na ul. Wolińskiego w Lublinie znany jest od dawna. Jeden pas jezdni jest praktycznie cały czas zajęty przez stojące auta, co powoduje spore problemy z przejazdem. Pojazdy nie mają bowiem możliwości minięcia się, co więcej, z drogi tej korzystają również ciężarówki dowożące zaopatrzenie do pobliskiego zakładu produkcyjnego oraz magazynu.

Mieszkańcy oraz kierowcy nie ukrywają, że wszystko zaczęło się kiedy w pobliżu zaczęły wyrastać kolejne bloki. Przy czym początkowo było to po kilka czy kilkanaście stojących samochodów. W ostatnim czasie jednak sytuacja zaczęła wymykać się już z pod kontroli, przez co występowały trudności z wjechaniem w ulicę z ul. Diamentowej.

– Deweloperzy budują blok za blokiem, jednak już w momencie oddawania mieszkań okazuje się, że liczba miejsc parkingowych jest zbyt mała. Owszem, wszystko jest zgodnie z przepisami, jednak nie z obecnie występującymi warunkami. Szereg nowych mieszkańców ma po prostu po dwa samochody, do tego wiele osób przyjeżdża też służbowymi autami, nawet dostawczymi. I zostawiają je właśnie na jezdni, gdyż po prostu nie mają gdzie – wyjaśnia nam mieszkający w pobliżu pan Adam.

W końcu sprawa trafiła do miejskich urzędników, ci zaś wprowadzili zmiany w organizacji ruchu. Dokładnie to ustawione zostały znaki zakazu zatrzymywania się. Przez kolejne dni sprawdzano, czy problem został rozwiązany. Okazało się jednak, że nic się nie zmieniło, a kierowcy świadomie ignorują oznakowanie w dalszym ciągu pozostawiając swoje samochody na ulicy.

Dlatego też dziś do działań przystąpiła straż miejska. Strażnicy zapakowali cały bagażnik blokad i pozakładali je na koła utrudniających ruch pojazdów. Co ciekawe, akcja ta wśród mieszkańców wywołała zadowolenie. Otrzymaliśmy szereg informacji z pochwałami dla strażników oraz informacjami, że w końcu będzie można normalnie przejechać itp. Z pewnością jednak zupełnie odwrotne odczucia mają kierowcy, którzy zastali swoje auta z założoną blokadą.

24 komentarze

  1. ja
    Odpowiedz

    Deweloperzy – największa patologia obecnych czasów!

  2. czujny
    Odpowiedz

    Kto by się spodziewał. Deweloper? Kupujący mieszkania? Urzędnicy wydający pozwolenia? Każdy pomyślał „jakoś to będzie, nie mój problem.”

    1. MokraDorota
      Odpowiedz

      „miasto” zezwala na patodeweloperke, a potem czesze korzyści z karania kierowców za parkowanie i koło się zamyka.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Ale czy ktoś kogoś zmusza do kupowania klitki do chowu klatkowego, a tym bardziej zabrania wykupić przy takiej miejsce (albo miejsca) parkingowe?

        1. Miasto inspiracji dla deweloperów
          Odpowiedz

          Tak. Rynek zmusza i brak alternatywy. To mieszkańcy i ich potrzeby kreują miasta a nie deweloperzy i urzędnicy. Rozmumiesz? Miasto jet dla ludzi i oni tworzą tkankę miesjką. NIe odwrotnie. Dorośniesz to zrozumiesz. A tak to powtarzasz frazesy jak leming idąc za tłumem. Konformisto!

  3. zadziwwiony
    Odpowiedz

    ciemny lud kupuje nie patrząc na okoliczności. gdyby ktoś za 500 000 rozejrzał sie po okolicy , po planie, i nie kupił lokalu bez parkingu to deweloperzy zmieniliby podejście.

    1. MokraDorota
      Odpowiedz

      Najlepsze jest to, że jak przymierzasz się do zakupu mieszkania w bloku w konkretnej dla Ciebie okolicy to na wizualizacji, tzw planie od dewelopera do okoła jest zieleń, drzewa, place zabaw, uśmiechnięte dzieci bawiące się na trawce, dwa auta przejeżdżające obok bloku, chodnikiem kilka osób z psem z uśmiechnięta miną… a po kilku miesiącach po wybudowaniu okazuje się że kilka metrów obok buduje się następny blok i zamiast całej tej sielanki albo w najgorszym wypadku jak na ul. Długiej TORY ze wskaźnikiem W6b, gdzie każdy przejeżdżający pociąg ma obowiązek podać sygnał BACZNOŚĆ.

  4. MokraDorota
    Odpowiedz

    Podobna sytuacja jest na Węglinie, bloki stawiają co kilka metrów od siebie, a miejsc parkingowych niewiele.

  5. Xyx
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze. Może wreszcie zakończy się ta uliczna patologia. Naucz się jeden z drugim gdzie się parkuje, a gdzie nie.

    1. Kamil
      Odpowiedz

      Ale czego się nauczą? Tam parkowanie było dozwolone, teraz postawili znak i pewnie niektórzy nie zobaczyli lub nawet postawili samochody wcześniej.
      Sam mieszkam przy tej ulicy i jeżdżę tamtędy często, zaparkowane samochody utrudniały przejazd, ale przecież tam jest strefa ograniczonej podłości do 30km/h, a zaparkowane samochody skuteczne ograniczały prędkość i pewnie ilość przejeżdżających pojazdów, co moim zdaniem podnosiło bezpieczeństwo. Nigdy tam nie parkowałem, ale przyznam, że nie podoba mi się ta zmiana.

  6. Jaja
    Odpowiedz

    W końcu <3 mogli kupić miejsce albo nie kupować mieszkania.

  7. Kuba
    Odpowiedz

    Kupić klitkę w miejscu, gdzie wrony zawracają, a psy tyłkami szczekają, a potem żałować kilkunastu tysięcy na wykupienie miejsca postojowego 🤣
    Przecież nie mogli liczyć, że MPK gdzieś stamtąd, w czasie poniżej 40 minut, dojadą, to co myśleli, że miasto im za darmo parkingi zrobi?

  8. Odradzam
    Odpowiedz

    GLS i ich kierowcy. Brak słów.

  9. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze! Więcej takich akcji! Szlachta ze wsi jak przyjeżdża to nie ważny zakaz pod samą klatka musi stanąć! Bardzo cieszą mnie takie akcje! Więcej podreperujcie budżet i nauczcie co poniektórych kultury i pokory!

  10. obywatel
    Odpowiedz

    młotek w ruch i ogień!
    to, że jest rak miejsc do parkowania nie uprawnia do łamania przepisów!
    jak baba mi nie chce dać w domu to co mogę legalnie iść i gwałcić?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia