Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kamera nagrała potrącenie nastolatka na przejściu. Kierowca forda odjechał, trwają jego poszukiwania (wideo)

Jest nagranie dzisiejszego potrącenia nastolatka, gdzie kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Materiał pokazuje jednak jeszcze jedną ważną kwestię. Mianowicie chodzi o to, że nastolatek wchodzi na jezdnię nie patrząc nawet, czy nic nie nadjeżdża.

fot. nadesłane Tomek

Moment wypadku, jaki miało miejsce w środę, 22 października, na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie, został zarejestrowany przez kamerę zamontowaną w samochodzie jednego ze świadków. Jak już informowaliśmy, na przejściu dla pieszych w okolicach Lidla potrącony został nastolatek. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Poszkodowanym zajęli się medycy, a funkcjonariusze przystąpili do ustalania szczegółowych okoliczności zdarzenia. Okazało się bowiem, że kierowca forda nawet nie zainteresował się poszkodowanym, który upadł na jezdnię, tylko uciekł z miejsca wypadku. Obecnie trwają jego poszukiwania.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Mianowicie na nagraniu widać wyraźnie, jak pieszy wchodzi na przejście nie rozglądając się, czy nic nie nadjeżdża, jak też czy kierowca w ogóle go zauważył. Do tego ma na głowę założony kaptur, co jeszcze bardziej ogranicza jego widoczność. Owszem, zgodnie z przepisami nastolatek miał pierwszeństwo, jednak ten sam artykuł Prawa o ruchu drogowym wyraźnie zaznacza, iż pieszy wchodzący na jezdnię jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Tutaj wyraźnie tego zabrakło.

Obowiązujący od czerwca 2021 roku przepis dający pieszym pierwszeństwo na przejściach często jest krytykowany przez kierowców. Jednak nie dlatego, że muszą się zatrzymywać przed pasami, lecz przez zachowanie co niektórych pieszych, którzy, śmiało można to powiedzieć, zatracili instynkt przetrwania.

– Już w przedszkolu uczą, że wchodząc na jezdnię należy się upewnić, czy nic nie nadjeżdża. Tymczasem odkąd piesi usłyszeli, że mają pierwszeństwo, coraz częściej można spotkać się z osobami, które wchodzą na przejście nie zwracając na nic uwagi. A potem płacz najbliższych, że ktoś został ranny czy zginął. Owszem, kierowca ma obowiązek ustąpić pieszemu, jednak auto przecież nie zatrzyma się w miejscu – wyjaśnia nam jeden z kierowców.

Także policjanci zaznaczają, że pieszy oprócz praw ma również obowiązki. Zabrania się mu wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych oraz zwalniania kroku lub zatrzymywania się, bez uzasadnionej potrzeby, podczas przechodzenia przez jezdnię.

AKTUALIZACJA 

Policjanci ustalili już i zatrzymali kierowcę forda. Okazał się nim starszy mężczyzna. Trwają z nim policyjne czynności.

(wideo – nadesłane Tomek)

(wideo – nadesłane Tomek)

 

58 komentarzy

  1. kaskaderzy i cyrkowcy
    Odpowiedz

    Symulant z tego pieszego. Samochodzista dotknął go podmuchem powietrza.

  2. 1ag
    Odpowiedz

    Wchodzi jak debil na przejście ręce w kieszeni kaptur na głowie to nic dziwnego że go jeb**ł 😉

  3. [email protected]
    Odpowiedz

    Art.  26. [Obowiązki kierującego pojazdem wobec pieszych]
    1.  Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a. (1a – dotyczy tramwajów)

    W treści ustawy jest wyraźnie napisane, że kierujący ma obowiązek ustąpić pieszemu znajdującemu się albo WCHODZĄCEMU, nie zbliżającemu się do przejścia, a tak sądy to interpretują. Obowiązki kierowcy i pieszego się „zazębiają” – kierowca powinien ustąpić pierwszeństwa, a pieszy nie powinien wejść przed auto. Tu spotkali się głupi i głupszy.
    Z tym, że kierowca musiał mieć coś za uszami, że uciekł.

      1. [email protected]
        Odpowiedz

        Już ktoś wcześniej wklejał treść ustawy – nie chciałem powielać.
        Ale, tak jak wspomniałem: pieszy nie może wejść przed auto.

  4. Józio groszek
    Odpowiedz

    To jest bardzo niebezpieczne przejście dla pieszych. Tam wychodzisz za słupa i jesteś na ulicy. Nawet Hołowczyc by nie zdążył się zatrzymać. Trzeba wpied… dzieciakowi klapa w dupę. A kierowcy w lep ,ze się nie zarzynał. ( jest na prawie) Tam było wtargnięcie. A teraz bonus za ucieczkę.

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Pieszy nie spojrzał,a kierowca nie mógł spojrzeć na chodnik na żywopłot, jeśli dalej będziecie głupio ludzi uczyć, że jedyny kłopot to prędkość i jedyne co się liczy to pierwszeństwo a gdzie ostrożność,gdzie obserwacja,gdzie prognoza zdarzeń,przy tak dużej ilości samochodów trzeba być terminatorem z amerykańskiego filmu,trzeba widzieć co jest za ścianą .

  6. Dzieckorosemary
    Odpowiedz

    Proste ze wina kierowcy, co trzeba mieć w glowie zeby po tym jak ktos przeleci przez maskę dalej jechać. A najlepsze ze gdyby został, to by pieszy dostał mandat za wparowanie na jezdnie, a tak on dostanie zawiasy za ucieczkę z miejsca wypadku

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    By ja się z dwóch powodów mocno rozglądam jak jadę męczenników Majdanka,jeden to taki , że nie chce potrącić człowieka,drugi to taki, że nie mam znajomości i przyjadą i powiedzą, że to nie pieszy wtargnął na jezdnię a moja wina bo mu nie ustąpiłem i zabiorą prawo jazdy

  8. As
    Odpowiedz

    Zdjął pieszego na środku przejścia i odjechał,jadąc w ciągu pojazdów.Co robili inni uczestnicy ruchu,?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia