Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jest projekt ustawy, która chroni dzieci przed adopcją przez pary homoseksualne

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało we współpracy z Ministrem–Członkiem Rady Ministrów Michałem Wójcikiem projekt ustawy, która chroni dzieci przed adopcją przez pary homoseksualne. O szczegółach ustawy poinformował Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

Nowe przepisy ustawy gwarantują równe prawo do rodziny tym dzieciom, które nie mogą liczyć na opiekę biologicznych rodziców.

– Nadrzędną wartością, którą chroni polska Konstytucja jest dobro dziecka. Realizujemy nasze zobowiązania wyborcze, dowodząc, że jesteśmy środowiskiem, które w sposób wiarygodny spełnia zapewnienia o ochronie dzieci – podkreślił na dzisiejszej (11 marca br.) konferencji prasowej Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

– Przygotowaliśmy rozwiązania prewencyjne, żeby nie było w polskim systemie luki prawnej, ponieważ dziś nie ma przepisu, który mówi o tym, że nie wolno przysposobić dziecka, jeżeli osoba pozostaje we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci. Przygotowujemy taką zmianę i taką zmianę wprowadzimy – powiedział minister Michał Wójcik.

Odpowiedzialne rodzicielstwo

Jak zaznaczono podczas konferencji, naturalnym środowiskiem dziecka jest rodzina, którą Konstytucja RP określa jako trwały związek mężczyzny i kobiety nakierowany na macierzyństwo i odpowiedzialne rodzicielstwo. Taki model rodziny, określony w polskim prawie, zapewnia dziecku prawidłowy rozwój i przygotowanie do dorosłego życia. Wychowanie w takiej rodzinie jest niezbywalnym prawem każdego dziecka, również tego, które trafia do adopcji.

Nowe przepisy mają na celu ostateczne i niepodważalne zagwarantowanie tego prawa polskim dzieciom. Stało się to niezbędne wobec narastającej w Unii Europejskiej tendencji do legalizacji nieistniejących w polskim porządku prawnym homoseksualnych związków partnerskich i przyznawania im coraz szerszych uprawnień, w tym do adopcji dzieci.

Dobro każdego dziecka

Nowelizacja ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, wprowadza jednoznaczny zakaz adopcji dziecka przez mężczyznę lub kobietę, którzy pozostają we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci.

Projekt wyraźnie określa, że dobro adoptowanego dziecka jest zapewnione wtedy, gdy trafia ono do małżeństwa. Tylko w wyjątkowych sytuacjach, kiedy nie ma innego sposobu na zapewnienie środowiska rodzinnego, dziecko będzie mogło być adoptowane przez osobę niepozostającą w związku małżeńskim.

Do ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej wprowadzone zostaną przepisy szczegółowo regulujące przeprowadzenie wywiadu adopcyjnego. Ośrodek adopcyjny będzie zobowiązany do dokładnego analizowania osobistej sytuacji kandydata do adoptowania dziecka.

Prawda i tylko prawda

Z kolei w ustawie–Kodeks postępowania cywilnego pojawi się przepis, który wprowadzi dla osób ubiegających się o adopcję dziecka obligatoryjne przyrzeczenie, że mówią przed sądem prawdę i tylko prawdę. Za złożenie fałszywych zeznań grozi odpowiedzialność karna.

Dzięki nowym przepisom dobro dziecka będzie jedynym motywem, jakim powinien kierować się sąd przy orzekaniu o adopcji. Celem ma być przyjęcie dziecka do rodziny, gdzie będzie otoczone miłością i opieką gwarantującą właściwy rozwój i wychowanie.

Projektowana regulacja wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym. W badaniach opinii publicznej ok. 70-80 proc. Polaków opowiada się przeciwko adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

(fot. MS)

63 komentarze

  1. ------------
    Odpowiedz

    UE kojarzyła się kiedyś z dobrobytem a teraz tylko z od bytem

    1. yogi40
      Odpowiedz

      w punkt, brawo 🙂

      1. patriota
        Odpowiedz

        Napisz jeszcze w jaki punkt, kto i dlaczego Ciebie.
        Ciemongród normalnie.

        1. yogi40
          Odpowiedz

          W ,, czuły punkt ,, trafiają mnie informacje gdy chodzi o krzywdzenie słabszych czyli dzieci. Dzieci pokrzywdzone przez los oddać w ręce homoseksualistów tudzież innych dziwolągów LPG+ mających problem z określeniem swojej płci uważam za ostatnie świństwo. Mówiąc trywialnie popyt na adopcje mocno przerasta podaż czyli gdyby nie skomplikowane procedury nie brakowałoby ,, normalnych ,, rodzin dla wszystkich osieroconych dzieci. Ps. troszkę profanujesz ten wyraz na ,,p,, no chyba że chodzi o rakietę 🙂

        2. endrju
          Odpowiedz

          Oświecona osoba niebinarna z macico-fallusem się odezwała. Goń się zboku.

  2. ------------
    Odpowiedz

    PATOLOGI NIE WOLNO PROMOWAĆ

    1. Niewierny
      Odpowiedz

      Masz racje. STOP promowaniu Ziobry i jego głupich niszczących pomysłów

    2. Myśliciel czy tam Myśliwy...
      Odpowiedz

      A co dopiero dotować…

  3. ------------
    Odpowiedz

    polecam film na pch24.pl ICH PRAWDZIWE CELE

  4. jm94
    Odpowiedz

    To dobry pomysł – dzieci należy chronić przed wszystkimi pedofilami

  5. Mieczysław Krab operator działa Krab
    Odpowiedz

    Świetnie! Jeśli do krajowego homo-pedofila dziecko nie trafi – bomba. Ale co z adopcjami zagranicznymi? Tam dopiero jest tragedia….

  6. Myśliciel czy tam Myśliwy...
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze. Czekamy na ustawę chroniącą przed patologią i księżami pedofilami.

  7. akuk
    Odpowiedz

    Prymitywna gawiedź nie może wytrzymać, bo wie, że takie pary homoseksualne są z reguły dobrze wykształcone, dobrze zarabiają i wiadomo, że będzie kasa na wykształcenie takiego dziecka na człowieka sukcesu.
    Badziewiaki mają ból przedłużenia swojego mózgu, że dzieci homoseksualistów będą dyrektorami, właścicielami prywatnych biznesów, a ich dzieci wychowane w kałuży pod blokiem będą im służyć. Ojej….

    1. yogi40
      Odpowiedz

      jeśli jest jakaś szansa że masz trochę racji to tylko z matematycznego punktu widzenia, przeliczając na mamonę. Na szczęście chodzi tu o bezpieczeństwo dziecka nie tylko finansowe. Nie jest łatwo adoptować, jest wiele warunków do spełnienia. Znam 2 pary które nie dostały, nie były to ani patole ani golasy. Lepiej niech się wychowa ,, normalnie ,, w klasie średniej niż miałby być obciążony nie wiadomo czym lub zbokiem po zbyt nowoczesnych członkach lpgQTas-itd.

  8. qwerty
    Odpowiedz

    Jakby adopcja dziecka w Polsce i tak nie była już wystarczająca trudna, utrudnijmy ją jeszcze bardziej! Wiadomo, że „dobro dziecka” jest wtedy, kiedy do osiągnięcia pełnoletności będzie gniło w sierocińcu bez rodziny.

  9. LU
    Odpowiedz

    Ciekawe ile par homoseksualnych w ciągu ostatnich 10 lat starało się o adopcje dziecka w Polsce? Sztucznie kreowany problem, którego faktycznie nie ma. A dzieci powinno się chronić przed wszystkim co nie służy ich prawidłowemu rozwojowi i dorastaniu w poczuciu bezpieczeństwa.

    1. moze
      Odpowiedz

      Nawet jak jedno dziecko zostanie uratowane z takiego piekła, to warto.

      1. ludwar
        Odpowiedz

        „Nawet jak jedno dziecko zostanie uratowane z takiego piekła, to warto.” Wolałbym trafić do homoseksualnej rodziny, niż dalej gnić w sierocińcu. Ale co ja tam wiem, dobro dziecka najważniejsze.

        1. FROM
          Odpowiedz

          A wychowywales sie w domu dziecka? Nie! To zamknij paszcze.

          1. Brawo ja

            Ja znam takich i nie mają co wspominać.
            A paszcze to masz ty do robienia…?

      2. Niewierny
        Odpowiedz

        Bo jak sama matka z babką, bo chłop na saksach, wychowują to już nie to samo niby?

        1. yogi40
          Odpowiedz

          bardzo ,, nie to samo ,,

          1. Niewierny

            Toż to, też para jednopłciowa

  10. LU
    Odpowiedz

    Ciekawe ile par homoseksualnych w ciągu ostatnich 10 lat starało się o adopcje dziecka w Polsce? Sztucznie kreowany problem, którego faktycznie nie ma. A dzieci powinno się chronić przed wszystkim co nie służy ich prawidłowemu rozwojowi, przed przemocą przede wszystkim.

    1. ludwar
      Odpowiedz

      „Ciekawe ile par homoseksualnych w ciągu ostatnich 10 lat starało się o adopcje dziecka w Polsce? Sztucznie kreowany problem, którego faktycznie nie ma. A dzieci powinno się chronić przed wszystkim co nie służy ich prawidłowemu rozwojowi, przed przemocą przede wszystkim.”
      Zgadzam się w całej rozciągłości. Temat zastępczy wtykający kij w mrowisko (można wybierać z: religia/homoseksualizm/aborcja/nowe podatki), teraz tworzą wroga z homoseksualistów, a potem bohatersko go pokonają. I cyk, sukces rządu jak malowany. A poważne problemy leżą odłogiem…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy