Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jest jeszcze jedno nagranie wczorajszego zdarzenia drogowego z udziałem karetki (wideo)

Lubelska policja opublikowała nagranie wczorajszego zdarzenia drogowego, do którego doszło w rejonie ronda im. Dmowskiego. Jak się okazuje, na szczęście w zderzeniu pojazdów nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

Do zdarzenia doszło we wtorek na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia z al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z karetką transportową.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż kierujący karetką transportową na sygnałach świetlnych i dźwiękowych zjeżdżał z ronda w kierunku alei Unii Lubelskiej. W pewnym momencie doszło do zderzenia z jadącym na wprost samochodem marki Kia, który w tym czasie wjechał na skrzyżowanie.

Po zderzeniu karetka przewróciła się na bok. Do szpitala trafiły dwie osoby podróżujące karetką. Na szczęście po badaniach okazało się, że nie ucierpiały one w zdarzeniu i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja.

24-letni kierowca karetki jak i 33-latek siedzący za kierownicą kii byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny kolizji.

 

(fot. wideo Policja Lublin, lublin112.pl)

112 komentarzy

  1. aa
    Odpowiedz

    Busiarz też na żyletki przeszedł.

  2. Hrabianka
    Odpowiedz

    Jak dla mnie współwina. Jeden i drugi nie zachował ostrożności. A jeszcze ułamki sekund i byłby trzeci, bo bus jak sądzę też karetki raczej nie widział.

    1. gg
      Odpowiedz

      Wniosek likwidacja sygnalizacji świetlnych?

  3. czytelnik
    Odpowiedz

    z tego co widać to i bus by uderzył w karetkę gdyby wolniej jechała. Autobus zasłonił wszystko. Do MI, nie zawsze jest słychać sygnał karetki, a kierowca ambulansu powinien jednak się upewnić zjeżdżając z ronda. No ale młody chłopak bez doświadczenia i wyobraźni z tych co myślą że na sygnale zawsze mają pierwszeństwo.

    1. gg
      Odpowiedz

      Czytelniku czytając twoją wypowiedź nikt nie pyta ile masz lat. Nie masz doświadczenia w pisaniu komentarzy nie słyszałeś podczas pisania komentarza jak przemieszcza się R-ka

      1. czytelnik
        Odpowiedz

        Do gg. Kierowca erki wjechał bez należytej uwagi. Jazda na sygnale nie upoważnia jazdy na ” na „ślepo”, Poczytaj kodeks ruchu drogowego i dopiero pisz komentarz

  4. BUS
    Odpowiedz

    Patrząc na jego wiek za małe doświadczenie żeby prowadzić karetkę dlatego leżał

    1. gg
      Odpowiedz

      Wniosek likwidacja sygnalizacji świetlnych?

  5. tom
    Odpowiedz

    autobus zasłonił busowi widoczność, bus zasłonił ceedowi. Cóż niefart i tyle. Karetka za wolno jechała 🙂

    1. gg
      Odpowiedz

      Wniosek likwidacja sygnalizacji świetlnych?

  6. kb
    Odpowiedz

    Można tylko potwierdzić że niestety jest wina kierowcy ambulansu. Widać, że na pewniaka przejeżdża czerwone światło na zjeździe z ronda i to go zgubiło. Pytanie czy kierowca tej osobówki nie słyszał sygnałów dźwiękowych karetki? Dobrze ,że załoga karetki tylko lekko poturbowana, a nie tak jak było w Zawierciu / niedawno/. To będzie kluczowe nagranie w dochodzeniu powypadkowym.

    1. gg
      Odpowiedz

      Wniosek likwidacja sygnalizacji świetlnych?

  7. Mi.
    Odpowiedz

    Ci co uważaj, że jest to wina kierowcy karetki powinni się puknąć w głowę!! Karetka jechała na sygnale więc kierowca busa i osobówki musieli ja słyszeć, a poza tym ciekawe czemu nie zdziwiło ich to że zatrzymał się autobus???!! Zielone światło nie uprawnia do bezmyślnej jazdy ile para daje.

    1. Rumpelstiltskin
      Odpowiedz

      Weź do ręki kodeks drogowy przeczytaj rozdział o pojazdach uprzywilejowanych i wtedy z całej siły stuknij się w głowę!!! A jeśli posiadasz prawo jazdy to natychmiast zwróć do Wydziału Komunikacji i udaj się na egzamin kontrolny.

      1. nieKrytyKrytyk
        Odpowiedz

        widocznie to ty jesteś nie douczony, w sumie jak kwity kupione to co dziwnego, Kierujący karetką ma prawo wjechać na czerwonym, ale przed uprzywilejowaniem są przepisy drogowe, jeżeli by auta się zatrzymały to by przejechał, ewidentnie nie zachował szczególnej ostrożności wjeżdżając na czerwonym, dodatkowo nie zastosował się do zasady ograniczonego zaufania. więc jeżeli uważasz że kierujący karetką pogotowia jest poszkodowany, to ty powinieneś oddać prawko, chociaż i tak z co widzę to się wypowiadasz bo jechałeś MPKiem, gdzieś za kierowcą. mylisz pojęcia człowieku i lepiej nie siadaj za kierownice niedouczony mieszczuchu.

    2. Rafii
      Odpowiedz

      Wina definitywnie karetki. Nie ma winy kierowcy autobusu . Kierowca autobusu skręcał więc bus i osobowy skąd mieli wiedzieć gdzie jest karetka?????? W samochodzie słychac że cos jedzie na sygnale ale w takim harmidrze jakim jest miasto nie wiadomo gdzie coś jedzie na sygnale. Nawet nie wiadomo dokładnie z której strony dochodzi sygnał samochodu na sygnale. Równie dobrze kierowcy mogli nie słyszeć karetki. A i jeszcze jedno . Jak byś miała prawo jazdy i samochodem jezdziła jako kierowca to bys tych głupot nie pisała. Najpierw przyjrzyj się dobrze a dopiero pisz.

    3. pk
      Odpowiedz

      W przepisach ruchu drogowego jest o tym mowa. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym podczas jazdy na sygnale ma prawo łamać przepisy ruchu i z tego powodu właśnie to on przedewszystkim musi zachować ostrożność (w tym wypadku było to wjechanie na skrzyżowanie na czerwonym). Kierowcy z za autobusu nie mieli szans go zobaczyć (mieli zielone światło) i on ich wiec nie powinien na pewniaka wjechać na skrzyżowanie. Nie można mówić że powinni się domyslić bo autobus sie zatrzymywał ponieważ bardzo często w tym miejscu to tak wygląda w tym miejscu. Zazwyczaj na rondzie pas do skrętu w lewo się korkuje i poprostu nie ma gdzie wjechać. Co do sygnału dzwiękowego, zwruć uwagę ze jest on różnie słyszalny w zależności od tego w którą stronę jest zwrucona karetka. Serio myślisz że bedąc za autobusami i w zamkniętym samochodzie tak doskonale słychać oraz można określic kierunek z którego dochodzą?

      1. Pabloo(oryginał)
        Odpowiedz

        Proponuję postudiować słownik ortograficzny.

    4. gg
      Odpowiedz

      Wniosek likwidacja sygnalizacji świetlnych?

    5. Rafal
      Odpowiedz

      To ewidentna wina kierowcy karetki. Wjechał na skrzyżowanie na partyzanta zza autobusu który całkowicie zasłonił widok. Sygnały świetlne i dźwiękowe nie zwalniają z myślenia a tu go ewidentnie zabrakło.

  8. As
    Odpowiedz

    To nagranie wyjaśnia wszystko , karetka nie miała prawa tak wyjechać zza autobusu.

  9. Marian
    Odpowiedz

    kierowca karetki nonszalancko jechał a po uderzeniu nie założył kontry w lewo bo może by wyprowadził auto bez wywrotki. Nie wiem skąd ten pośpiech skoro oddziały pozamykane a tylko covid wożą

  10. Axol
    Odpowiedz

    Miałem taką samą sytuacje w tym miejscu, na lewym pasie jechał autobus, ale nie przegubowy i chyba dlatego zauważyłem jadąca karetkę i zatrzymałem się równo z autobusem, żeby kierowca karetki mnie widział. Dodatkowo kierowca karetki jechał bardzo rozważnie, zatrzymał się i dopiero jak upewnił się, że jadący od strony zamku stoją dopiero ruszył a był też na „bombach”.
    W tym wypadku ambulans o mały włos nie dostał strzała od busa a KIA by tylko poprawiła. Tutaj dla jadących na zielonym widoczność na rondo była zerowa, bo stały dwa przegubowce i ryzyko trafienia ambulansu przez pojazd jadący od strony zamku było duże, kierowca karetki jechał naprawdę „odważnie”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy