Ostatni tydzień był niezwykle wytężony dla pracowników handlu. Jak zawsze przed świętami Polacy ruszyli na zakupy. A te do małych nie należały. Mowa tu o pełnych wózkach produktów na wielkanocny stół, a przy okazji szeregu dodatkowych rzeczy, które „się przydadzą”. Długie kolejki przed kasami to była niemal codzienność.
Dlatego też w Wielką Sobotę, zgodnie z obowiązującymi przepisami, pracownicy handlu mogli pracować maksymalnie do godziny 14:00. Sklepy zamykano zazwyczaj o 13:00 lub 13:30, aby załoga mogła spokojnie się rozliczyć, przebrać i do wyznaczonej godziny opuścić miejsce zatrudnienia. Oczywiście nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem, gdyż od dawna dzień przed świętami sklepy są krócej czynne. W każdej placówce widniały też informacje dotyczące godzin pracy w poszczególne dni.
Dla wielu osób było to jednak ogromnym zaskoczeniem. Już po zamknięciu sklepów niemal non stop podjeżdżały pod nie kolejne auta, a klienci pewni siebie maszerowali w kierunku drzwi. Tam dochodziło do konsternacji.
– Przecież Biedronka zawsze jest czynna do 23 – dało się słyszeć co chwilę.
O godzinie 13:40 obserwowaliśmy jak to wygląda pod jednym z lubelskich marketów. Ruch na parkingu był spory. Samochody wjeżdżały jeden za drugim. W wielu całe rodziny, które udawały się po wózek, a następnie w kierunku sklepu. Nie brakowało przypadków, kiedy to niektórzy widząc, iż drzwi nie chcą się otworzyć, usiłowali dobijać się do szklanej witryny. Chyba liczyli, że zostaną jeszcze wpuszczeni. Wszak przecież są klientami, a klient „płaci to i wymaga„.
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ben musisz mieć mega atrakcyjną żonę i rodzinę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tylko świadczy, że ludzie pracujący na etatach wychowujący dzieci nie mają czasu na zakupy na tygodniu robią je weekendy a im się wolnych niedziel zachciało jakby to była jakaś grupa uprzywilejowana !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jolka jakbyś była w Reichu jak twoja imienniczka to byś w Wielki Piątek nie zrobiła zakupów bo to jest wielkie święto, wszystko pozamykane, w sobotę zakupy robi się do 14:00, a niedziela sklepy są zawsze zamknięte. W poniedziałek też mają zamknięte sklepy i ludzie jakoś żyją pracując i mając dzieci.
Więc nie narzekaj uśmiechaj się wesołych świąt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie każdy ma możliwość zrobienia zakupów jak się pracuje. Ja osobiście właśnie skończyłam pracę przed chwilą a na tygodniu to wracałem też późno. Więc marzyłem tylko o domu a nie sklepach. Teraz też już nie zrobię zakupów bo sklepy są zamknięte. Ale ważne że pomogłem kilku osobom i zrobiłem co miałem zrobić przed świętami. A zakupy zrobię po świętach. Jeszcze mam ci jeść. Wesołych Świąt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracowałam cały tydzień włącznie z piątkiem. Sobota to jedyny dzień kiedy mogę zrobić zakupy. Nie słyszałam zadnnej nformacji, że w tym roku tylko do 13. Zostałam na święta bez niczego, nie mam nawet chleba… I co włożyć do koszyczka. Cudownie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałeś czas cały tydzień zrobić zakupy, Biedronki do 23 inne sklepy również do późna więc pitolenie, że zostałeś bez chleba to trochę niepoważne. Ogólnie to soboty i niedziele powinny być zamknięte cały rok. I nie nie pracuje w markecie, dla mnie weekend to czas odpoczynku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Osobiście skończyłem właśnie pracę i też bym zrobił zakupy bo jakoś na tygodniu też pracuję i jak wracam do domu to już jest późno. Więc tylko do domu jak najprędzej się jedzie i nie myśli się o zakupach 🤷 Takie życie w Polsce na swoim że więcej się pracuję niż korzysta z życia. Ale najważniejsze że pomogłem kilku osobom i zrobiłem co miałem zrobić przed świętami. Zakupy zrobię po świętach jakoś przeżyję do tego czasu. Wesołych Świąt 🐰
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak korzystasz z translatora to popraw trochę pisownię, bo jedzie wschodem.