W piątek po południu w fontannie znajdującej się na Placu Wolności w Lublinie pojawiła się gęsta, biała piana. Prawdopodobnie ktoś wlał do wody substancję spieniającą (płyn do mycia naczyń lub szampon), która sprawiła, że fontanna i jej okolice w ciągu kilkudziesięciu minut pokryły się pianą.
Straż miejska otrzymała w tej sprawie zgłoszenie i będzie sprawdzany miejski monitoring, aby ustalić, kto sprawił, że w fontannie pojawiła się taka ilość piany.
Informację przekazano również do MPWIK w Lublinie. Konieczne będzie spuszczenie wody i ponowne napełnienie fontanny po usunięciu zanieczyszczenia.
(fot. nadesłane Magdalena – dziękujemy)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mnie śmieszy 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym zostawił, fajnie wygląda:) A jakby tak na litewskim to by dopiero piany było:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LOL 🙂 „takie akcje to 20 lat temu w Świdniku zesmy z Andrzejem robiły” 🙂 no to co- ręcznik i poszedł w piane 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To szambo czaskowskiego z wawy wybiło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mając na myśli szambo, mówisz o swoim bardzo małym rozumku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajny patent na 'piana party’ w centrum miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile razy można dogrzewać kotleta? No cóż, koniec pseudo roku szkolnego i można porozrabiać na do widzenia pod szkołą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ja po 10 perelkach???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bieda materialna i umysłowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
właściwie to nic się nie stało chyba co nie ? Piana tez fajnie wygląda oryginalne…ciekawe co tak zapienilo …napisz redakcjo jak będziesz juz wiedziec co wywołują taka silna piane ,bo mi szampony w wanie aż tak nie pienia ,moze to jakas teujaca sybstancja8a
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szampon taka pianę zrobil?? Ciekawe czy dojdą i napiszą co to tak pienilo ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co zdążyłam uprać to moje.