Do wypadku doszło w czwartek przed południem na terenie gminy Kurów. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że na trasie Wólka Nowodworska – Dęba pojazd osobowy uderzył w drzewo. O wypadku powiadomił przypadkowy świadek, który zauważył rozbity pojazd, z którego kierowca nie mógł wydostać się na zewnątrz.
Interweniujący na miejscu strażacy za pomocą specjalistycznego sprzętu wykonali dostęp do poszkodowanych osób, a następnie wydostali je z wraku auta.
Niestety pomimo podjętej reanimacji, prowadzonej również przez załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, nie udało się uratować pasażerki pojazdu, 33-letniej mieszkanki gminy Kurów.
Kierowca samochodu, 34-latek z gminy Kurów, z ciężkimi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Puławach. Mężczyzna był trzeźwy. Policjanci, pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
(fot. Policja Puławy)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego drwicie z czyjegoś nieszczęścia każdemu z was się morze przydarzyć ,to nie czas na takie głupie komentarze dla rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„morze”, Twój poziom to drwina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale po co on uderzył w to drzewo?????Bo nie napisane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy prokurator zastosował areszt tymczasowy dla drzewa? Wszak to wina drzewa że znalazło się na trasie auta…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gościu ! lecz się na nogi bo na łeb za póżno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więcej Yanosików, więcej!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brak pokory a jeszcze w przednionapędowym badziewiu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tej drodze jak również na drodze przez Dębe znaczna większość mistrzów prostej jeździ jak chce i ile fabryka gazu dała. Dzieciaki na rowery boją się wyjść bo ci co przejeżdżają tylko przez wieś to nawet nie zwalniają jak wjeżdżają na teren zabudowany… Szkoda że doszło do tragedii, ale może to d do myślenia innym „mistrzom” kierowicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze jedną rzecz trzeba ustalić. Czapeczka na łbie była?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pan Kierowca nadal przekonany o swoich niezwykłych umiejętnościach za kierownicą. To nie jego wina, bo zdarza się nawet najlepszym? Winne drzewo, deszcz, droga, zablokowana kierownica. I fotoradary.