Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dachował toyotą na S17, trafił do szpitala. Koniec utrudnień w ruchu na drodze ekspresowej (zdjęcia)

W piątek przed południem na drodze S17 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Jedna osoba trafiła do szpitala po dachowaniu auta osobowego. Obecnie nie ma już utrudnień z przejazdem w miejscu wypadku.

fot. Policja Puławy

Do wypadku doszło w piątek, 4 kwietnia, około godziny 10.15 na drodze ekspresowej S17 w miejscowości Żerdź w powiecie puławskim. Na odcinku pomiędzy węzłami Skrudki i Żyrzyn, na jezdni w kierunku Lublina, dachowała toyota. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także służba drogowa.

W wyniku wypadku ucierpiał 33-letni kierowca, który został przewieziony do szpitala w Puławach. Utrudnienia z przejazdem trwały około trzech godzin. Obecnie ruch odbywa się już bez zakłóceń.

Puławscy policjanci ustalają szczegółowe okoliczności dachowania pojazdu. Służby apelują do kierowców o zachowanie ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków drogowych oraz unikanie gwałtownych manewrów. Pamiętajmy, że nawet na ekspresowych trasach chwila nieuwagi może doprowadzić do groźnych zdarzeń. Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich.

fot. Policja Puławy
fot. Policja Puławy
fot. Policja Puławy

12 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    „policjanci ustalają szczegółowe okoliczności dachowania pojazdu” – sprawa jest banalnie prosta: nietrafiony apel. Policjanci apelują w różnych sprawach, ale apelu, żeby nie dachować jeszcze nie było.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Druga hipoteza zaś jest taka:
      W ostatnich dniach z samolotów zrzucana jest szczepionka przeciw wściekliźnie. Kierujący zbyt późno dostrzegł szczepionkę przeciw wściekliźnie i nie miał już czasu by bezpiecznie ją ominąć.
      Omijanie skończyło się dachowaniem, ale całe szczęście kierujący dawki nie przyjął. Co prawda samochód rozbił, ale nowym dalej będzie mógł jeździć jak wściekły.

      1. Rawszyc
        Odpowiedz

        Chyba pierwszy raz przyznaję Franiowi duży plus dodatni.

  2. analizator
    Odpowiedz

    pewnie ch.. we opony wielosezonowe

    1. xDee
      Odpowiedz

      no bo przecież nie trzy-cylindrowe 1,5L

    2. Franio
      Odpowiedz

      Zmień nicka na wulkanizator.
      Musiałaby przyjść epoka lodowcowa i musiałbym wyprowadzić się 80km poza Lublin, żeby zmieniać opony na zimę.
      Przeciętnemu człowiekowi, do normalnej jazdy po mieście wystarczą opony uniwersalne.

  3. Jak
    Odpowiedz

    nie ma co się dziwić , trudne warunki drogowe

  4. WAS
    Odpowiedz

    Tym razem toyota wycofana z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!

  5. pytanie
    Odpowiedz

    czy w każdej reklamie musi być rudzielec?

    1. puchacz
      Odpowiedz

      najlepiej pryszczaty, żeby przykuwać uwagę

  6. Andrzej
    Odpowiedz

    skasował takie auto przez głupotę , podobno że coś wyleciało mu na szosę coś małego ale nie wiadomo co to było

  7. rudawrona
    Odpowiedz

    mam nadzieję że nie miał AC

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia