Dzisiaj po południu przy ul. Watykańskiej w Lublinie telewizja TVP3 Lublin realizowała program poświęcony niezadowoleniu mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby”, w związku z drakońskimi podwyżkami czynszów i formą zarządzania spółdzielnią. Do programu został zaproszony również Zarząd Spółdzielni oraz Przedstawiciele Rady Nadzorczej. Prezes spółdzielni jednak nie pojawił się, a do mieszkańców zeszła jedna osoba, mianowicie radny Zbigniew Ławniczak. Dopisali za to mieszkańcy, którzy tłumnie stawili się przed siedzibą SM „Czuby” z banerami, na których widać było rożne hasła m.in.: „Prezesi oszukują mieszkańców”, „Mamy dość”, „Chcemy uczciwych przetargów”, „Zarząd do dymisji. Chcemy uczciwego zarządzania SM”.
Spora część mieszkańców chce odwołania zarządu SM „Czuby”. Chcą również zmian w Radzie Nadzorczej Spółdzielni, ale przede wszystkim chcą mieć wpływ na jej funkcjonowanie. W czerwcu 2022 r. powołali Ruch Obrony Praw Mieszkańców. Mieszkańcy mówią wprost, że prezes podporządkował sobie wszystkich pracowników i za pomocą grupy osób sprawuje od 20 lat władzę. Zarzucają również, że SM „Czuby” nie liczy się kompletnie ze zdaniem mieszkańców, narzuca wszystko. Wskazują, że zostali przekształceni w taki pas do transmitowania pieniędzy do spółdzielni. Co więcej, to sami mieszkańcy muszą martwić się o remonty i naprawy, a także ponosić ich koszty. W górę poszedł fundusz remontowy, jak i cały czynsz. Zebrani dzisiaj przed Spółdzielnią zaznaczali, że spór narasta od lat.
Spółdzielnia tłumaczy, że na bieżąco maluje klatki schodowe, czy też wymienia instalację gazową. Jednak mieszkańcy bloków przy ul. Watykańskiej wypominają władzom Spółdzielni kwestie ocieplenia trzech bloków. Co ważne, został na to utworzony fundusz celowy, a ten Spółdzielnia przejęła i wydała na inne cele remontowe. Władze spółdzielni twierdzą, że zbierano pieniądze na remont, a później ze zbiórki rezygnowali i dlatego pieniędzy nie ma.
– Zszedłem tutaj do państwa na dół, nie uchylam się, że tak powiem od odpowiedzi. Wielowątkowa jest ta sytuacja. Może zacznę od bloków przy ulicy Watykańskiej. Na pewno mieszkańcom trzeba w tej kwestii w jakiś sposób pomóc. Ja powiem tylko tyle, że w 2008 roku przeszliśmy wszyscy w spółdzielni na samofinansowanie się. W 2008 roku wszystkie nieruchomości, które zostały wydzielone ze spółdzielni zostały, że tak powiem, skazane. Można powiedzieć, że muszą fundusze remontowe same zbierać i tak ja w takiej nieruchomości przy ul. Radości 14 mieszkam i tam zbieramy na fundusz. Wymieniłem jedną windę, na drugą nas jeszcze nie stać i z tego funduszu remontowego po prostu funkcjonujemy. Był taki moment żeśmy wzięli taką pożyczkę wewnętrzną nie oprocentowaną i zrobiliśmy na przykład remont. 40 zł wzrósł wtedy czynsz, ale już mieszkańcy dawno to spłacili. Zapraszam na Skarpę, mamy wszystko powymieniane – tłumaczył Zbigniew Ławniczak.
Jak się okazuje w SM „Czuby” jest nadwyżka finansowa 3 mln 700 tys. złotych. Jak wskazał Zbigniew Ławniczak jest to nadwyżka bilansowa. Dodał, że pieniądze wydane zostały m.in. na remonty i budowy np. parkingów.
– Spółdzielnia Mieszkaniowa i Zarząd świetnie działają, jest nadwyżka. A wy chcecie odwołać zarząd proszę państwa? – pytała mieszkańców prowadząca program.
Zbigniew Ławniczak wskazał, że jest możliwość odwołania Zarządu Spółdzielni i przedstawił jak to zrobić. Następnie głos zabrali przedstawiciele mieszkańców.
– Z ciekawością wysłuchałem wypowiedzi. Jestem prezesem Zarządu Stowarzyszenia Ruch Obrony Praw Mieszkańców. Zawiązaliśmy to stowarzyszenie, ponieważ to co dzieje się od lat pod kierunkiem prezesa Burskiego woła o pomstę do nieba. Czas najwyższy zdać sobie sprawę z tego, że żyjemy w XXI wieku. Stowarzyszenie w swoim regulaminie ma zapisane, że członkiem stowarzyszenia nie może być osoba, która jest w organach statutowych spółdzielni i taka, która jest też pracownikiem spółdzielni. Co więcej, nie może być to osoba, która jest nawet spokrewniona z takimi osobami. Przed tym spotkaniem proszę państwa zarząd do 13 000 skrzynek pocztowych rozesłał takie pismo szkalujące mieszkańców ulicy Watykańskiej i samo Stowarzyszenie wmawiając nieprawdę. Na czym polega ta nieprawda? Właśnie to, co słyszeliśmy od pana radnego, że mieszkańcy tej właśnie nieruchomości, z Watykańskiej, chcą aby wszyscy mieszkańcy całej Spółdzielni finansowali ich ocieplenie. W ogóle mieszkańcy nigdy nie mieli i nie mają takiego zamiaru. Mieszkańcy watykańskiej wiedzą, jak sfinansować ocieplenie budynków, mieszkańcy toczą spór, bo 212 powodów złożyło pozwy do sądu. Ale o co? Dowiedzcie się państwo o co. O ustalenie, że wysokość stawki na fundusz remontowy ustalonej na 2022 rok przez zarząd, przez radę nadzorczą zatwierdzonym, jest niezasadna. A dlaczego jest niezasadna? Dlatego, że podwyżka dotyczyła sfinansowania inwestycji polegających na naprawie tych budynków. Jak państwo widzicie, szkaradnych. Naprawie, bo te ściany są popękane. Koszt inwestycji to 900 000 zł. Nieruchomość dysponowała już według danych podanych przez zarząd 400 000 zł. I podzieloną tę kwotę po prostu w całości, nie uwzględniono w ogóle tych zgromadzonych środków i tego dotyczy spór sądowy – powiedział prezesem Zarządu Stowarzyszenia Ruch Obrony Praw Mieszkańców.
– Ja bardzo się cieszę, że ta sprawa jest w sądzie. Sąd niezawisły tutaj wyda wyrok w tej sprawie. Ja nie wnikam w szczegóły, to nie jest tak, że rada nadzorcza zatwierdza stawki czynszu, absolutnie to jest nieprawda, bo te stawki zatwierdza rada przedstawicieli nieruchomości, czyli wszyscy przedstawiciele z Ruty, którzy są, spotykają się w administracji i zatwierdzają wysokość stawek – wyjaśniał radny Ławniczak.
– Powtarzamy jeszcze raz. Nie chcemy żadnego finansowania remontów naszych bloków z całościowych kosztów spółdzielni mieszkaniowej od innych nieruchomości. To jest kompletna bzdura powielana w kłamliwych pismach do mieszkańców. To kosztuje masę pieniędzy, wysyłanie do kilku tysięcy skrzynek, kłamliwych pism kosztuje. Od wielu lat powtarzamy jeszcze raz, nie chcemy finansowania, absolutnie nawet złotówki z innych nieruchomości na remonty. Mamy problemy nawet z tym, żeby zebrać się na zebraniu, ponieważ prezes dzwoni bezpośrednio do naszego proboszcza i żąda nieudzielania nam sali katechetycznej do tego, żebyśmy się mogli spotkać. Wielokrotnie to było już przez prezesa robione. Dziękujemy naszemu proboszczowi, że jednak nie ulega tym presjom i pozwala nam korzystać z sali – mówił o problem ze SM „Czuby” kolejny z mieszkańców.
Co ciekawe, mieszkańcy dzięki sprawom sądowym uzyskali informację, która ich całkowicie zaskoczyła. Dowiedzieli się, że od ponad 20 lat wszyscy mieszkańcy osiedla Ruta spłacają kredyt.
– W 2022 r. spłaciliśmy tego kredytu z odsetkami 120 000. Oszacowaliśmy, że przez te 20 parę lat spłaciliśmy mniej więcej około 2,5 miliona. Tylko pytanie. Kto z państwa wie o takim kredycie? – pytał mieszkaniec.
Poruszone zostały również kwestie podwyżki czynszów. Spółdzielnia tłumaczy to rosnącymi ciągle kosztami ciepła.
– Ja mieszkam na Osiedlu Błonie. Bałagan, najgorsze osiedle, jakie tylko może być. Czynsz za niecałe 60 m jest 900 zł, gdzie ja mam emeryturę 1250 zł. Więc ja zadzwoniłam do pana prezesa, pan prezes powiedział, że on też płaci. Ja mu powiedziałam, że pan bierze 30 parę tysięcy pensji, a ja mam tylko 1250 i nic nie jest robione – zabrała głos jedna z mieszkanek.
– Panie Prezesie proszę wyjść zobaczyć, tu są sami prawie emeryci z niskimi emeryturami, którzy was pasą z naszych ciężko zarobionych pieniędzy, gdzie pracowaliśmy całe życie. Proszę wyjść i nam tu powiedzieć, dlaczego są takie czynsze. Była podwyżka w listopadzie, gdzie ciepłą wodę podnieśli i centralne. Pan Burski teraz przysyła pismo, że znowu 40% w stosunku do września tamtego roku miało być. Więc tak elektrociepłownia wzięła pieniądze, wszyscy wzięli pieniądze, a my dostajemy podwyżki czynszu i on chciał kolejno podwyżkę nam od marca dać. Temat to jest dramat my będziemy pod mostem mieszkać jeszcze chwilę – dodała mieszkanka.
Następnie została poruszona tematyka zarobków pracowników w SM „Czuby”.
– Wynagrodzenie w spółdzielni niecałych 200 osób pracujących za rok 2020 rok wyniósł 2 miliony 283 000 zł. To daje ponad 6000 na głowę jednego pracownika spółdzielni mieszkaniowej, ponad 6000 zł netto. Mamy tutaj jeszcze wyliczenia z posiedzeń rady. Przewodniczący Rady zarabia na rękę 1230 zł za jedno posiedzenie, członek prezydium 1075 zł. To są dane oficjalne, które nam przesłano do sprawy sądowej. Zwykły członek Rady Osiedla zarabia 930 zł i stać go na podwyżki nawet 500 zł czynszu – dodał jeden z mieszkańców.
Mieszkańcy chcą odwołania obecnego zarząd spółdzielni i wybrania nowych władz. Ma to być jedyny skuteczny sposób, aby SM „Czuby”, jak mówią, zaczęła działać na korzyść członków Spółdzielni. Mają dosyć wieloletnich rządów obecnego prezesa.
(fot. lublin112.pl)
144 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dostałam do skrzynki takie pismo od Spółdzielni o tym czy chcę finansować remont innych budynków. Tak się spraw nie załatwia wykorzystując dostęp do skrzynek. Teraz pytanie kto płacił za tony papieru, tusz do drukarek oraz wszystkie inne koszty związane z tym pismem? Ja nie wyrażam zgody nie trwonienie moich pieniędzy.! Trzeba się zastanowić jak obniżyć koszty ogrzewania czy pogrzania wody, jak wdrożyć nowe technologie bo takie rozwiązania istnieją, a nie lekka ręka wyciągać pieniądze od właścicieli mieszkań. Bycie administratorem to nie jest zbieranie pieniędzy i przelewanie na media. To szukanie nowych rozwiązań i prawdziwe interesowanie się swoją pracą. Jak jest ciężko proszę obniżyć swoje pensje. Proszę rozliczyć się z papieru , kto i ile zapłacił za to?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ma Pani w 100% rację. Nie zrobi jednak tego obecny Zarząd. Ci ludzie ani nie chcą, ani nie potrafią. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie – dlaczego 77-letni Ryszard Burski, 74-letni Adam Ziółek i 64-letnia Bożena Zielińska nie chcą zająć się spokojnym życiem na emeryturze? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Wydawanie pieniędzy na często wątpliwe inwestycje ciągle do tych samych firm bez jakiejkolwiek kontroli członków spółdzielni musi się skończyć. To skandal, że zarząd może do 400 tysięcy wydawać pieniądze bez przetargu. Zabezpieczeń finansowych z tytułu nienależytego wykonania umowy Spółdzielnia w ogóle nie stosuje – ciekawe dlaczego. Z pieniędzy należnych mieszkańcom Skarpy, Spółdzielnia nabyła akcje Inwestprojekt Lublin SA. Zaangażowano 110.600 zł i przez 30 lat uzyskano 24 tys. dywidendy. Za to Burski zasiada w Radzie Nadzorcze Inwestprojektu jako przedstawiciel akcjonariusza SM „Czuby” i bierze kasę za każde posiedzenie tej Rady.
Teraz okazało się, że mieszkańcy Ruty od 2000 roku spłacają jakiś kredyt (tylko w 2022 roku spłata wyniosła 120 tys. zł). I nie wiadomo do kiedy kredyt ten będzie spłacany? Oczywiście w składnikach czynszu tego kredytu nie znajdziemy. Ponoć kredyt ten dotyczy jakiejś nietrafionej inwestycji, Ciekawe gdzie podziała się kasa skoro z inwestycji nici?
Takich „trupów” w szafie Burskiego jest pełno.
I jeszcze jedna ciekawostka. Krzysztof Bartmański – kierownik Administracji Osiedla Ruta od 1 IV 2000 roku prowadzi firmę zajmującą się zarządzaniem nieruchomościami. Jak ktoś ma problem z zastaniem w pracy p. Bartmańskiego, to teraz już wie dlaczego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podła insynuacja. Prowadzę nie firmę lecz jednoosobową działalność gospodarczą. Od dawna świadczę czasem usługi doradcze dla zarządów wspólnot mieszkaniowych. Dzięki zarejestrowanej jeszcze działalności gospodarczej mam kartę wstępu do makro i selgrosa, gdzie mogę taniej kupić sobie produkty do domu. A w ogóle nikomu nic do tego co czynię w swoim prywatnym czasie. Ja nie zaglądam nikomu do majtek, Panie Schneider.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci sami ludzie, którzy płacą za wytaczane co chwilę sprawy przeciwko spółdzielni.
Sami między sobą nie potrafią się dogadać, a chcą decydować co do remontów.
2 miliony 283 000 zł / 12 / 200 wyszło im po 6000 i to w dodatku netto.
Aby pracownik wziął 6000 zł netto to spółdzielnia musiałaby wydać 10 000 zł
W jakim świecie ludzie żyjecie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla wiadomości Pana Grzegorza
Plan zatrudnienia i funduszu płac na 2022 rok osiedla Ruta zatem 1/6 części SM Czuby
zatrudnionych 29 osób – fundusz plac brutto – 1897628 pln brutto – „narzuty” – 386005 – razem OSIEDLE RUTA – 2283633 PLN brutto na 29 osób.
Jak powtarzam Plan zatrudnienia i funduszy płać za 2022 rok osiedlu RUTA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w artykule jasno było napisane że 2283000 na 200 osób na rok
Ok.
Policzmy dla 29 osób
2283633 / 29 osób / 12 miesięcy = 6562 zł kosztów na osobę
6562 zł ale kosztów pracodawcy
od tego składki ponoszone przez pracodawcę i podatek od pracownika to zostanie jakieś 5200-5300 zł brutto
5300 brutto to jakieś 3800 zł netto
Piszecie nieprawdę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy – Klaus Schwab.
Co roku w Davos debatują nad tym aby życie było co raz to bardziej upierdliwe, nasi „prezydent, premier” też tam są i biją brawo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani się skarży,że za prawie 60 metrowe mieszkanie płaci 900 zł czynszu. Ja w Spółdzielni Motor za 43 metrowe mieszkanie płacę 1004 zł. Zostało nam zacisnąć zęby i wegetować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwi mnie, że takie bzdurne komentarze są pisane, zapraszam do zawiązania wspólnoty to zobaczycie jakie koszty będzie mieć. Na dzień dobry gdy nowe bloki to gratuluje, a z czasem… przy wymianie dachu u mnie toczy się bój między sąsiadami już od 2 lat bo Ci z dołu twierdzą, że im nic nie kapie i grzyba nie mają w domu i nie godzą się na remont dachu, bo nie stać ich na to. Ludzie to jest życie nic za darmo, a to rozdawnictwo kasy naszych rządzących to dopiero początek naszych problemów i tu nie trzeba mądrych, żeby to zrozumieć.
Jest drogo i będzie jeszcze drożej – skąd te statystyki policyjne o ilości włamań do domów, raczej nie z nudy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisiaj na forum sami przeciwnicy PIS-u a wczoraj byli sami zwolennicy. Może to dzisiaj przeprowadzić sondaż poparcia dla partii politycznych? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja mieszkam na swoim i mam wszystko w dooooopie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak zupełnie wszystkiego to nie masz.
Musisz coś jeść, jakiś prąd, gaz, woda, ścieki, śmiecie, jakiś podatek od nieruchomości.
Tak że może ci się tylko wydawać że wszystko masz w D.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opłaty za Utrzymanie domu jest dużo tancze niż kawalerki w spółdzielni. Wiem co pisze bo robię opłaty. W domu wiem za co place i co chce remontować a w mieszkaniu w bloku ci pół roku podwyżka nie wiadomo za co
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PIS, a może dać 15-stki emerytom żeby im jakoś ulżyć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, ale tylko tym co najkrócej pracowali, żeby mieć to co mają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Emerycie wolisz 1500 emerytury, czynszu 400 zł i chleb po 2 zł, czy 1900 emerytury czynszu1000 zl i za chleb płacić 6 zł? No oczywiście, że 1900 przecież to więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolimy PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W punkt!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mała spółdzielnia z Chorzowa za jedno zebranie trwające nie dłużej niż 2 godziny 5 członków rady nadzorczej i dwóch członków zarządu biorą na rękę 2500zł …. nie ma w polskim słownictwie słowa które by trafnie to nazwała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest i brzmi standardy PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Czechowie czynsze wzrosły z 700 na 1400 pln w pół roku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Opolu za 32 m2 place 547,00 zł za 1 os. Ogrzewanie w zeszłym roku 92 zł obecnie 205,00 zł fundusz remontów + eksploatacyjny 220,00 pozostałe 120 zł to śmieci woda zimna, ciepła i drobne pół pozostałe. Wlasnosciowe mieszkanie. Kto wymyśla te opłaty!!! to haracz…a spółdzielnia odp że opłaty niezależne od nich…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może też czas na odwołanie zarządu?