Na stojącym od miesiąca przy al. Solidarności w Lublinie maszcie, zamontowana została już charakterystyczna żółta skrzynka fotoradaru. Na razie urządzenie do pomiaru prędkości oczekuje na uruchomienie, a do tego brakuje jeszcze tylko jednego. Chodzi o zasilanie. Jak nam przekazano, zostało zlecone wykonanie przyłączą energetycznego i kiedy prace te zostaną zakończone, fotoradar będzie mógł już pracować. Przy czym w pierwszej kolejności przeprowadzone mają być testy prawidłowego działania urządzenia.
Pierwszy w Lublinie fotoradar ustawiony jest między wiaduktem Poniatowskiego a rondem Kuklińskiego, przy jezdni w kierunku Felina. W ostatnim czasie na tym odcinku jest dość spokojnie, jednak wcześniej bardzo często dochodziło tam do groźnych zdarzeń drogowych. Najczęściej pojazdy wypadały z jezdni na pobliską łąkę, a nawet wpadały do rzeki. Do tego uderzały w ustawione po obu stronach jezdni słupy latarni. Praktycznie za każdym razem przyczyną było niedostosowanie prędkości do panujących warunków.
Fotoradar ma sprawić, że kierowcy zaczną w tym miejscu jeździć z dozwoloną prędkością, która wynosi do 70 km/h. Zgodnie z wymogami Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, które to podlega Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego, urządzenie musi zostać uruchomione do lutego 2022 r.




(fot. lublin112.pl)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W mieście inspiracji powinno ich być 30, a nie jeden.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem ZA, zwłaszcza że byłoby korzystne dla kasy miasta. Wioskowi rajdowcy niech płacą jestem ZA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” Coraz bliżej do uruchomienia pierwszego w Lublinie fotoradaru. Brakuje już tylko jednego” Omniktrona ?