Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie chciał najechać na tył, doprowadził do poważnego wypadku

Dzisiaj przed południem, w Rejowcu zderzyły się dwa samochody osobowe. Trzy osoby zostały poważnie ranne.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 11:40 w Rejowcu. Czołowo zderzyły się tam dwa samochody osobowe: jeep oraz honda. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy chełmskiej drogówki wynika, że do zdarzenia przyczynił się kierowca jeepa. Najprawdopodobniej nie zachował ostrożności i nie chcąc uderzyć w tył jadącego przed nim auta, zjechał na przeciwległy pas ruchu.

-Jak wstępnie ustaliliśmy, kierujący jeepem mężczyzna, dostrzegł że jadące przed nim volvo zwalnia. By nie uderzyć w jego tył, zaczął hamować a następnie skręcił kierownicą w lewo i zjechał na pas ruchu dla pojazdów jadących z naprzeciwka. Tam zderzył się z hondą accord- wyjaśniała nam asp. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. By wydostać kierowcę jeepa, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego. Następnie 39-letni mieszkaniec Chełma został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Lublinie.

-Do szpitala w Chełmie przewieziono również pasażera jeepa, 36-letnieego mężczyznę oraz 58-latka, który kierował hondą – dodaje Ewa Czyż. Jak ustaliliśmy, stan poszkodowanych jest poważny.


(fot. nadesłane – Damian – DZIĘKUJEMY)
2015-07-31 18:41:30

33 komentarze

  1. luki666
    Odpowiedz

    poprostu wychodzi brak doswiadczenia kierujacego. zazwyczaj wszyscy komentujacy maja pretensje do kierowcow tir-ow ale jakby na to nie patrzec zawsze rastujemy czyjes zycie w krytycznych sytuacjach i pakujemy sie do rowow. wiadomo zawsze znajdzie sie jakis margines co jezdzi po pijaku ciezarowka i owszem takich tepic, ale zazwyczaj a nawet w 80% gdy uczestniczy ciezarowka w wypadku to sa ofiary. Kierowca takiego TIR-a zdaje sobie zawsze sprawe jakie sa tego konsekfencje nawet jesli przekracza predkosc to mysli i ma oczy wokol glowy

  2. M
    Odpowiedz

    Ten Jeep się składa jak papierowe samochody z końcówki lat 80. Szok!

  3. JSJC
    Odpowiedz

    Gdyby to był świeży kierowca to bym się nie zdziwił, że w lewo odbił ale doświadczony i taki błąd… A zwłaszcza że jechał Jeepem

  4. tomek
    Odpowiedz

    Jak już nie ma wyjścia to się prawo ucieka… lepiej lekko porysować auto niż siebie (a co gorsza kogoś innego) zabić.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Jak nie ma jak uciekać, to lepsza czołówka dużą powierzchnią, niż 10%… z resztą po Grand Cherokee widać, że przeorało go równo (bo otwarcie „jak puszkę sardynek” zawdzięcza zapewne strażakom).

    2. marek
      Odpowiedz

      Racja, ale nie każdy człowiek zachowuje wtedy trzeźwość myślenia… 🙁

      1. Martynos
        Odpowiedz

        Może facet jest leworęczny? Wtedy się ma taki tick, który jest zdradziecki. Czyli, powinno się wytrenować inne zachowanie typu kręcenie kierownicą w prawo w przypadku zagrożenia,

      2. beny
        Odpowiedz

        prawidłowe odruchy trzeba wytrenować

  5. Trevor
    Odpowiedz

    SUV-y starszego typu składają się jak puste paczki zapałek podczas wypadków. Honda o wiele lepiej wyszła z tego wypadku. Gdzieś widziałem testy zderzeniowe Nisana Navary…wyszły fatalne! Jadąc w 10 letnim SUV-ie mamy poczucie bezpieczeństwa…ale na pewno nie jesteśmy bezpieczni.

    1. .
      Odpowiedz

      Navara, SUV, terenówka… mylisz pojęcia…

  6. Martynos
    Odpowiedz

    Co za debil! Już lepiej najechać na tył (skoro nie zachowało się bezpiecznego odstępu).

    1. Marek
      Odpowiedz

      Życzę przyjemnego poruszania się na drodze bo jeżeli grand cheeroke miałoby wjechać w tył to wjechałby właśnie w mój tył. Wracałem z wyjazdu i wiozłem 4 osoby w tym inwalidę. Wszyscy z mojej rodziny. Jestem również poszkodowany ale nie mam do niego pretensji bo to kierowca który jechał przede mną nie zasygnalizował zamiaru skrętu co spowodowało w nie tylko moim odczuciu tą kolizję. Ja naszczęście zdążyłem zjechać na pobocze. Więc jeżeli masz zamiar kogoś oceniać to najpierw dowiedz się jak było naprawdę bo teraz właśnie wychodzi kto tutaj jest debilem.

      1. jjj
        Odpowiedz

        Nie ważne że nie sygnalizował zamiaru skrętu (może spaliła mu się żarówka) , Państwo powinni zachować bezpieczną odległość od pojazdu jadącego przed wami , każdy policjant to wam powie .

        1. Uczestnicka
          Odpowiedz

          My zachowaliśmy, zahamowaliśmy a nasz samochód został uderzony rykoszetem przez jedno z aut, które się zderzyły. Dla mnie dziwne jest to, ze ten „niewinny” kierowca, który nie sygnalizował zamiaru skrętu uciekł z miejsca wypadku, a później tłumaczył się, że się wystraszył. Czego? Skoro jemu nic nie groziło? Nie jestem kierowcą, ale wiem, że każdy z nas ma obowiązek w takiej sytuacji udzielić pomocy. To, czy spaliła się żarówka pewnie ustalili pracownicy policji, którzy sprawnie prowadzili całą akcję.

      2. Martynos
        Odpowiedz

        Sorry, to jeszcze inaczej. Wjechać do rowu brzmi lepiej.

      3. masabitumiczna
        Odpowiedz

        Całe szczęście, że Wam się nic nie stało. Znając życie to prawdziwy sprawca sobie pojechał…

  7. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    No to sie narobiłooo !!! Jeden inaczej myślący załatwił siebie,swoja rodzinę, dwóch Bogu ducha winnych i pośrednio ich rodziny
    Piękna perspektywa na życie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy