Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chcą znaleźć truciciela lubelskich sokołów. Wyznaczyli nagrodę w wysokości 10 tys. zł

Sokoły wędrowne, które mieszkają w gnieździe na kominie elektrociepłowni Wrotków w Lublinie, już dwukrotnie zostały otrute. Miłośnicy tych ptaków nie mają żadnych wątpliwości, iż ktoś robi to celowo. Dlatego wyznaczyli nagrodę finansową za pomoc w ujęciu tej osoby.

Miłośnicy lubelskich sokołów, które mieszkają w gnieździe na kominie elektrociepłowni Wrotków, wyznaczyli nagrodę dla osoby, która pomoże ująć truciciela tych ptaków. Jak wyjaśnia Katarzyna Czerniecka, prowadząca na Facebooku stronę „Sokole Oko”, jest to kwota 10 tys. zł. W ten sposób postanowiono pomóc policji w prowadzonych czynnościach. Jak również podkreślono, chodzi o to, aby osoba, która już dwukrotnie dokonała karalnego czynu, w końcu odpowiedziała za to, co zrobiła.

W tym roku padło jedno z piskląt, które jak się później okazało, zostało otrute m.in. karbofuranem. Jak tłumaczą ornitolodzy, środek ten jest nielegalnie wykorzystywany do eliminowania zwierząt drapieżnych. W tym samym czasie zaginął samiec, który od 2016 roku mieszka w lubelskim gnieździe. Łupek ostatni raz widziany był 13 maja, kiedy to w godzinach wieczornych z upolowanym gołębiem przyleciał do gniazda. Ten sam silnie toksyczny pestycyd był przyczyną zatrucia sokołów w 2019 roku, wówczas nie przeżyły dwa pisklęta.

– Nie chcemy się pogodzić z faktem, że ktoś dla zabawy lub z zemsty na sokołach, które są drapieżnikami i polują na inne ptaki, morduje je w ten sposób. Skazuje je na koszmarną śmierć, niwecząc przy tym wieloletnie starania naukowców i sympatyków by sokoły wędrowne znów żyły w Polsce – wyjaśniała ostatnio Katarzyna Czerniecka.

Miłośnicy tych ptaków nie mają żadnych wątpliwości, iż ktoś celowo truje sokoły. Dlatego też uruchomili internetową zbiórkę, za pomocą której udało się uzbierać pieniądze na ufundowanie nagrody. Kwota ta ma przekonać do pomocy osobę, lub osoby, które mają wiedzę na ten temat. Oczywiście anonimowość jest w pełni zagwarantowana.

(fot. screen transmisji on line)

24 komentarze

  1. Gołab pocztowy kolorowy
    Odpowiedz

    No i już nie będzie zjadać naszych braci.

  2. Kszysztof Robak
    Odpowiedz

    ale to wsadzili sokołom w dzioby te gołębie? jak udowodnią czyje to latające szczury były?
    następnym razem gps zamontować i potem niech policja zrobi rundkę po okolicy gdzie latał i polował sokół.

  3. Duchovny
    Odpowiedz

    Jakby te 10 tysi przeznaczyć na odszkodowania dla hodowców drobiu i gołębi, to nikt by nie truł, może poza zupełnymi psycholami. Ale nie, wypuszcza się w środku wsi kanie czy bobry (reintrodukcja), a później płacz, że chłopi sięgają po tradycyjne metody tępienia tych zwierząt. Nie ma powrotu do średniowiecza, krajobraz i ekosystemy zostały trwale przekształcone i to co do nich przestało pasować nie wróci. Są parki, rezerwaty i na tym się skupcie.

  4. mosso
    Odpowiedz

    pewne jest że to okoliczny hodowca sraluchów, nikomu innemu sokoły nie przeszkadzają. Złapać nie sposób bo robi to sam i w tajemnicy

  5. Ncis
    Odpowiedz

    Złapać i uciąc jajca??

  6. Ja
    Odpowiedz

    Bez naukowcow przyroda byla przyroda a nie plastikowym kominem a kto zabija niech nukowiwc tym się zajmie to zdolne nieloty

  7. george
    Odpowiedz

    szukac wsrod golebiarzy

    1. Perła
      Odpowiedz

      To samo chciałam powiedzieć. Nikomu innemu by nie przeszkadzały tylko gołębiarzom i to najprędzej z najbliższej okolicy.

    2. Rafal
      Odpowiedz

      George, dokładnie masz rację

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy