Zaniedbania widoczne w całym mieście
Na przesłanych do nas zdjęciach widać wiele przypadków uszkodzeń znaków i braków oznakowania lubelskich ulic. Wśród nich znalazły się: przewrócone i nieuprzątnięte znaki drogowe, brak znaków w miejscach, gdzie wcześniej były ustawione, uszkodzone barierki ochronne i pylony. Najgorsze jest to, że zniszczenia te nie zostały usunięte przez wiele miesięcy po zdarzeniach drogowych.
Przykłady obejmują m.in. ścięty znak końca strefy postoju Taxi przy ul. Peowiaków, uszkodzone oznakowanie na ul. Filaretów przy ul. Pana Balcera, pochylone i nieczytelne znaki przy ul. Bernardyńskiej, Zamojskiej, Kalinowszczyźnie, ul. Długiej i wielu innych lokalizacjach. Przykładowo na al. Andersa brakuje około 20 znaków…
Realne zagrożenie dla życia i zdrowia
Brak odpowiedniego oznakowania stwarza poważne niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu drogowego. Wskazywane lokalizacje – często w bezpośrednim sąsiedztwie przejść dla pieszych, skrzyżowań i ścieżek rowerowych – wymagają niezwłocznej interwencji. Przykładowo, uszkodzona bariera przy rzece Czechówce na ul. Solidarności czy brak zabezpieczenia dla użytkowników hulajnóg i rowerów na skrzyżowaniu Filaretów z ul. Jana Pawła II to miejsca, które mogą doprowadzić do poważnych wypadków.
Wskazywane są również sytuacje, w których zdemontowane znaki – np. po kolizjach drogowych – nie zostały przywrócone na swoje miejsce nawet po upływie kilku tygodni. Tak było m.in. przy ul. Agatowej, Szafirowej czy ul. Filaretów.
Reakcja Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego
W odpowiedzi na pytania w tej sprawie, Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie przekazał:
– Naprawy w zakresie uszkodzonego oznakowania drogowego są prowadzone w trybie ciągłym. Wszystkie nadesłane zgłoszenia są już przekazane do wykonawcy i kolejno realizowane. Ponadto wykonawca został pouczony o konieczności zwiększenia tempa pracy z uwagi na liczbę zgłoszeń. Postępy prac są przez nas monitorowane na bieżąco, podobnie jak stan oznakowania w mieście – poinformowała Monika Fisz, rzecznik prasowy ZDiTM.
Jak dodano, w samym 2024 roku miasto otrzymało blisko 500 zgłoszeń dotyczących uszkodzeń znaków i infrastruktury drogowej. Wszystkie zostały przekazane do naprawy.
Potrzeba systemowego podejścia
Choć deklaracje urzędników wskazują na działania naprawcze, mieszkańcy zwracają uwagę, że problem nie ogranicza się do pojedynczych przypadków, ale ma charakter rozproszony i ciągły. Wskazują też, że brak oznakowania może utrudniać służbom – w tym Policji – ustalenie przebiegu zdarzeń drogowych.
Pozostaje otwarte pytanie: czy Miasto zdoła przywrócić pełną sprawność oznakowania i infrastruktury drogowej zanim dojdzie do kolejnych wypadków? Należy również zaznaczyć, że naprawy nie mogą się wiązać tylko i wyłącznie po zgłoszeniach od mieszkańców, ale muszą wynikać, z ciągłej kontroli lubelskich ulic pod kątem braków w oznakowaniu. Co ciekawe, Miasto zapewnia. że… monitoruje stan oznakowania.
Zdjęcia nadesłane Czytelnik, lublin112.pl
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Abramowickiej od ponad miesiąca nie ma znaków na jednej wysepce i można się zdziwić, szczególnie w nocy 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pretensje do garbatego, że dzieci ma proste. Nie szanujecie, niszczycie, nie dbacie – to nie macie. Dzisiejsze pokolenie jest roszczeniowe – tylko wymaga, a samo od siebie dla społeczności już nic. Nawet papierka nie podniosą, tylko pretensje do tzw. „państwa”, że nic nie robią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te „firmy utrzymujące” i firmy budowlane to nic więcej jak stado zapijaczonych i przejaranych „fachowców” więc co tu się dziwić.
A znaki mało ważne, po co to komu przecież…
Mandaciki się i tak posypią, powód zawsze będzie pomimo zwalonego znaku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Połowa tych znaków (w tym te na os. Poręba) są uszkodzone przez fachowców, którzy kosili trawę, osobiście widziałem jak typ w traktorku cofał i perfidnie uderzył w znak powalając go na ziemię i tak leży już dobre 3 tygodnie jak nie dłużej….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od listopada do lipca ZDiTM nie miał firmy która utrzymuje oznakowanie, umowa została podpisana ale tylko na 2 rejony miasta, rejon 3 czyli centrum miasta nie ma wybranej firmy utrzymującej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech zgadnę. To rowerzyści i hulajnogiście te znaki wyłamują?