Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Będzie kolejna blokada drogi krajowej nr 17, tym razem w Izbicy. „Tak dla rozwoju. Nie dla rozboju”

W sobotę w południe zostanie zablokowana droga krajowa nr 17 w Izbicy. Na jezdnię ponownie wyjdą przeciwnicy realizacji inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz budowy kolei dużych prędkości na terenie powiatu krasnostawskiego i zamojskiego.

Do protestu na drodze krajowej nr 17 dojdzie w sobotę o godzinie 12 w Izbicy w powiecie krasnostawskim. Udział w nim wezmą przeciwnicy budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz budowy kolei dużych prędkości na terenie powiatu krasnostawskiego i zamojskiego.

To druga blokada drogi w ciągu tygodnia na krajowej 17. W minioną niedzielę mieszkańcy wyszli na drogę w Łopienniku Górnym. Protest trwał kilkadziesiąt minut. Uczestnicy zablokowali przejazd chodząc po przejściu dla pieszych.

Tak jak niedzielna manifestacja, tak i jutrzejsza, ma mieć charakter pokojowy. Uczestnicy zgromadzenia są przeciwni wyrzucaniu ich z własnych domów, ignorowaniu i lekceważeniu głosu społeczeństwa zagrożonego wysiedleniem pod inwestycje spółki realizującej inwestycję CPK i KDP. Są również przeciwni, jak mówią, burzeniu ich domów, a także „złodziejskim wywłaszczeniom oraz okłamywaniu społeczeństwa”.

W proteście mieszkańców obu powiatów wspierali ostatnio działacze Agrounii, a także lokalni samorządowcy oraz poseł Krzysztof Grabczuk. Jak dodają osoby sprzeciwiające się inwestycji, obecnie rządzący nie prowadzą dialogu z mieszkańcami, dlatego zapowiadają oni kolejne protesty.

Start protestu o godzinie 12 na rynku w Parku Miejskim w Izbicy. Następnie uczestnicy wyjdą na drogę. W rejonie manifestacji należy spodziewać się sporych utrudnień w ruchu. Tak jak ostatnio, zgromadzenie będą zabezpieczać policjanci.

(fot. lublin112.pl)

36 komentarzy

  1. Brawo ja
    Odpowiedz

    Merci tak podziękuję ci.
    Merci merci Jarek ci.?

  2. Chłop
    Odpowiedz

    Jak im się opłaca przyjeżdżać z Warszawy i robić te szopki.

  3. Mietek
    Odpowiedz

    A ci znowu swoje. Będzie chociaż ognisko z kiełbasą i browarem, jak za Leppera?

  4. Lublinianin
    Odpowiedz

    Nie wiem jakie kontrowersyjne hasła, że nie mogę zamieścić komentarza. Hasła Lubelskiego Lipca, dzielnica Za Cukrownią, 100 budynków, PO. Tyle w temacie

  5. Kuba
    Odpowiedz

    Tusk mógłby przyjechać jutro do Izbicy i przy okazji odwiedzić Zamojszczyznę…

  6. Sulcia
    Odpowiedz

    Ja nie mogę Izbica , dziura w ziemi ,piekarnia i market , nie chcom kolei bo przecież mają dwa tory ,rozwalony dworzec i jeden no może dwa pociągi na dzień .Olać Polskę wschodnia , ruska agentura .Przecież w tej dziurze w ziemi smog ,że świata nie widać od tych samochodów

    1. PawełPawel
      Odpowiedz

      Ludziom się nie dziwię. Sam bym nie był zadowolony gdyby mieli mi rozwalić dom albo pozbawić dachu nad głową 70 paro letnich rodziców, którzy w swoim domu spędzili ostatnich 50 lat i mieli nadzieję mieszkać w nim do końca życia. Na miejscu burmistrza czy sołtysa też bym się nie cieszył jeśli pół miejscowości ma być wyburzone. Tym niemniej korzyści jak to całe CPK czy kolei dla regionu będą (oczywiście nie wiem czy dla samej Izbicy jako takiej, mówię szerzej o regionie czy nawet bardziej o Polsce dobre połączenie Ukraina-PL, o ile Ukraina wygra i Putin nie dojdzie do Lwowa). Tymniemniej ma Pani rację, że do tego typu protestów dołączają się różne organizacje typu KOD, opozycja, które chcą zbić na tym kapitał polityczny. Jedyna rzecz z jaką bym dyskutowal to sam przebieg linii tak by jak najmniej ingerowaly w zabudowę mieszkalną, ale nie jestem w tej sprawie ekspertem. Inna rzecz, że istnieje obawa, że wybory wygra opozycja, która zaniecha tematu CPK i KDP, ale PiS przez ten rok zdąży wywłaszczyc część ludzi. Na miejscu rządzących zrobiłbym tak zawiesił temat KDP i CPK na rok i powiedział: zawieszamy sprawę na rok, ale ponieważ opozycja jest przeciw to nie chcemy podejmować tematów, które może zaniechac opozycja i powodować wiążących się z tym szkód społecznych. Ale jeśli wygramy za rok wybory to mamy plan zbudować i CPK i KDP i będziemy jechać z tym tematem. A nasza wygrana w wyborach parlamentarnych będzie oznaczać legitymację społeczną dla tej inwestycji.

  7. Henryk z Lublina
    Odpowiedz

    Ojciec miał gospodarkę, kilka hektarów pod pola na terenie dzisiejszego LSM w Lublinie.Gdyby dzisiaj sprzedał to pod bloki deweloperowi to byłbym milionerem. W tamtych czasach dostaliśmy za to grosze. I co mam się powie z tego powodu? Muszę jakoś z tym żyć choć dziś jestem skromnym emerytem żyjącym od pierwszego do pierwszego. Wiadomo, że państwo ma politykę taką żeby płacić ludziom za ziemię jak najmniej, bo koszt ludzki w inwestycji to coś na czym najłatwiej jest oszczędzić, a usluzne rządowi media nie nagłaśniają tego faktu uwypuklajac korzyści społeczne, dla regionu, żeby jak najmniej ludzi wiedziało o poszkodowanych wśród wywłaszczanych, a ludzie w TV wręcz mysleli, że wywłaszczeni pod kolej czy CPK dostali duże pieniądze. Ale taka Panie jest polityka i niezależnie kto by nie rządził to będzie robił to samo. Tusk też wywłaszczal ludzi pod autostrady i wcale jakiś dużych pieniędzy z tego nie mieli. Jedynie w mieście teraz łatwiej dogadujesz się z deweloperem i masz ładny pieniądz adekwatny, a czasem nawet przewyższający szkodę.

    1. jerzy
      Odpowiedz

      LSM budowano w czasach największej komuny, a ty masz roszczenia do PIS-u?

  8. Henryk z Lublina
    Odpowiedz

    Ojciec miał gospodarkę, kilka hektarów pod pola na terenie dzisiejszego LSM w Lublinie.Gdyby dzisiaj sprzedał to pod bloki deweloperowi to byłbym milionerem. W tamtych czasach dostaliśmy za to grosze. I co mam się powiesić z tego powodu? Muszę jakoś z tym żyć choć dziś jestem skromnym emerytem żyjącym od pierwszego do pierwszego. Wiadomo, że państwo ma politykę taką żeby płacić ludziom za ziemię jak najmniej, bo koszt ludzki w inwestycji to coś na czym najłatwiej jest oszczędzić, a usluzne rządowi media nie nagłaśniają tego faktu uwypuklajac korzyści społeczne, dla regionu, żeby jak najmniej ludzi wiedziało o poszkodowanych wśród wywłaszczanych, a ludzie w TV wręcz mysleli, że wywłaszczeni pod kolej czy CPK dostali duże pieniądze. Ale taka Panie jest polityka i niezależnie kto by nie rządził to będzie robił to samo. Tusk też wywłaszczal ludzi pod autostrady i wcale jakiś dużych pieniędzy z tego nie mieli. Jedynie w mieście teraz łatwiej dogadujesz się z deweloperem i masz ładny pieniądz adekwatny, a czasem nawet przewyższający szkodę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia