Decyzja o starcie Zandberga w wyborach prezydenckich zapadła 11 stycznia, kiedy to Rada Krajowa Partii Razem ogłosiła jego kandydaturę. Jako współprzewodniczący ugrupowania polityk będzie ubiegał się o głosy wyborców, promując swoje idee dotyczące gospodarki, polityki społecznej i przyszłości kraju.
W swoich wystąpieniach Adrian Zandberg nie szczędzi krytyki politykom zarówno Prawa i Sprawiedliwości, jak i Platformy Obywatelskiej. Podkreśla, że wieloletni spór pomiędzy tymi obozami hamuje rozwój Polski i uniemożliwia rozwiązywanie kluczowych problemów społecznych. Jego zdaniem główni kandydaci z tych środowisk politycznych są jedynie kontynuacją wieloletniego konfliktu między Donaldem Tuskiem a Jarosławem Kaczyńskim.
Kandydat Partii Razem opowiada się za zwiększeniem nakładów na publiczne inwestycje w przemysł oraz poprawę finansowania usług publicznych, w tym pogrążonej w kryzysie ochrony zdrowia. Krytykuje także opóźnienia w budowie elektrowni jądrowych oraz politykę oszczędnościową Unii Europejskiej, która – jego zdaniem – sprawia, że Europa traci konkurencyjność wobec Chin i Stanów Zjednoczonych.
Spotkanie w Lublinie będzie okazją do rozmowy o wizji kandydata na przyszłość Polski oraz możliwością zadania mu pytań.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nastepny pachołek kaczora
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lolek do szkoły i nie pisz głupot..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem czemu, ale z Zandbergiem kojarzy mi się piosenka „Keine Grenzen” Michała Wiśniewskiego. W sumie mogła by moim zdaniem służyć za cały hymn Partii Razem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Adrian nie ma sensu żebyś przyjeżdżał. Lublin za Rafałem. #RafałDaszRadę2025
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mów za siebie wyborco KO.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Benzyna była po 4,99 😁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za waszego pierniczonego kaczora benzyna była po 6,79 i co juz nie pamiętasz pachołku pisowski