W niedzielne popołudnie mężczyzna wpadł do 7-metrowej studzienki. Wołanie o pomoc usłyszała grupka nastolatków.
Do zdarzenia doszło w niedzielę kilka minut po godzinie 17. Czwórka nastolatków przechodząca przez teren dawnych ogródków działkowych przy ulicy Kruczkowskiego w Lublinie usłyszała nagle wołanie o pomoc. Gdy podeszli bliżej w kierunku skąd dobiegał dźwięk, zobaczyli leżącego na dnie studzienki mężczyznę. Natychmiast powiadomili o wszystkim służby ratunkowe.
Na miejsce przyjechały dwa zastępy straży pożarnej, w tym zespół ratownictwa wysokościowego, karetka pogotowia ratunkowego oraz policja. Strażacy za pomocą specjalistycznego sprzętu zjechali na linach do leżącego ponad 7 metrów niżej mężczyzny i po udzieleniu mu pierwszej pomocy wydostali go na powierzchnię, gdzie został przekazany załodze pogotowia ratunkowego.
Jak ustaliliśmy, mężczyzna w wieku około 45 lat znajdował się pod wpływem alkoholu. Doznał obrażeń głowy oraz ogólnych urazów, jednak dokładny stan jego zdrowia będzie znany po badaniach w szpitalu, gdzie został on przewieziony.
Jak wyjaśniali nam nastolatkowie, którzy odnaleźli leżącego w studzience mężczyznę, widzieli go już wcześniej gdy siedział na jej betonowym elemencie. –Po kilku minutach usłyszeliśmy bardzo ciche wołanie o pomoc, okazało się, że zachwiał się i wpadł do środka. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające do kogo należy studzienka i dlaczego nie była ona zabezpieczona.





(fot. lublin112)
2014-02-23 18:30:58
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
llllllllooooooooooollllllllll
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale wlaz do niej na zlomie lezy a koleszka wpadl wiec oczym mowa i tak nic nie zrobia firmie do ktorej owa nalezy bo niea sie upilnowac i kolo kazdej studzienki postawic goscia ktory bedzie 24/h pilnowal zeby zlomiaze nie zjebali wlazu do niej to jest nie realne a kolesie z firmy mogli byc tam nawet 10 minut wczesnie a po ich odejsciu wlas zagina wic koniec tematu pytanie tylko jesdno po jaki huk napity tam lazl ? mogl na lawke isc a nie na studzienke posiedziec wilka zlapac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Weź Ty się nie wypowiadaj bo twoje wypowiedzi są tak denne że aż się ich czytać nie da… Żal mi Ciebie bo widać się nudzisz za bardzo w życiu że tylko jakieś bzdurne zbędne komentarze dodajesz. Akurat studzienka powinna być zabezpieczona
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i komentarze „Sołtysa” są kontrowersyjne, ale jednak w większości ma racje, tak samo jak i michał w komentarzu poniżej.. Studzienka pewnie należy do MPWiK’u. Jak sobie wyobrażasz ich zabezpieczenie ? Będą codziennie jeździć po całym mieście i sprawdzać, czy nikt nie ukradł włazu ? A napruty Pan powinien patrzeć trochę pod nogi i nie łazić po chaszczach, bo tam na nie tylko otwarte studzienki można się natknąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kenio – cepie ty masz komentować, albo nie sam artykuł. A to co i jak ja mam pisać to nie powinno cię obchodzić.Natomiast co do studzienki i tego ochlapusa co do niej wpadł dość merytorycznie wypowiedział się kolega michał (napisałem z małej litery bo sam o sobie tak pisze), niżej. I wszystko jasne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające do kogo należy studzienka i dlaczego nie była ona zabezpieczona”.
To tak, jakby po uderzeniu samochodu w słup, albo drzewo, nasza bohaterska Policja prowadziła postępowanie wyjaśniające kto owo drzewo posadził, albo kazał postawić słup. 🙂