Wczorajszy pożar w miejscowości Cuple obejmował powierzchnię aż 500 m2. Paliło się głównie ocieplenie szklarni, stąd gęsty dym widoczny był z kilkunastu kilometrów. Na miejscu interweniowała również grupa ratownictwa chemicznego i ekologicznego z Lublina, ponieważ doszło do rozszczelnienia dwóch zbiorników z kwasem azotowym. Na miejscu z pożarem walczyło około 30 zastępów straży pożarnej.
W nocy z piątku na sobotę trwało dogaszanie pogorzeliska. Ogień wyrządził olbrzymie szkody. Spłonęły między innymi pomieszczenia socjalne. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności pojawienia się ognia oraz szacowanie strat.
Szklarnie w Cuplach działają od 2004 roku. W chwili obecnej firma prowadzi uprawy na powierzchni 6 ha. W swojej ofercie ma kilka odmian pomidorów i sałat.
2018-03-31 13:33:56
(fot. nadesłane Kuba, wideo aplikacja mobilna)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcecie miec warzywka po 1zł to je macie kiedyś był produkcje na ziemi i nawozach naturalnych upadły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludzie dajcie spokoj….tragedia ktos stracil dorobek a ktos prace…dajcie tym ludziom spokoj w swieta….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sytuacja dzis w sklepie: ku… ale drogie pomidory! To napewno przez to ze sie ta szklarnia spalila wczoraj
..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Maski tlenowe gdzie ? taki toksyczny dym ,oni wszyscy raka dostaną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I niech ktoś powie, że nowy sprzęt dla strażaków OSP jest zbędny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie. Byłem,widziałem, gasiłem. Z tej szklarni prędko nikt nic nie będzie jadł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taka jest świadomość ludzi?????
Myślą że na półkach w sklepach leży ekologiczna żywność???
Ekologiczna to jest taka którą sam wychodujesz
bez nawozów sztucznych i herbicydów.
Mam działkę robię poplony nie stosuję chemii
Nawet z pokrzyw moźna zrobić gnojownicę i pięknie rosną warzywa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja podobnie, swoje najlepsze i najzdrowsze!
Poza pokrzywa, to polecam takze czosnek lub wrotycz 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ile z tej chemii wchłonęły pozostałe przy życiu pomidory i sałaty? nawet nie chcę wiedzieć…pewnie zobaczymy je wkrótce w supercenie w marketach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poprawny, gdybyś wiedział ile tej chemii one wchłaniają codziennie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chemia to życie, ze względu na koszty ważne aby nie przedawkować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Polsce nie ma żadnej kontroli nad stosowaniem chemii w produkcji rolnej i – o zgrozo! – w przemyśle spożywczym. W krajach zachodniej Europy działają systemy jakości i nikt nie może bez umiaru stosować chemii w produkcji żywności. Doszliśmy do takiego stanu, że zagraniczna żywność jest zdrowsza. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do tego to niech przypomni sobie komunikaty o padaniu pszczół w pobliżu zasiewów na polach. A kolejki do lekarzy na onkologii wydłużają się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no ciekawe czy on kolog kupiłbyś brzydką sałatę lub nieforemnego pomidorka ?????????????????? pewnie grzebałbyś w tych ładniejszych hahahah a teraz chemi szukasz zal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w Polsce były bardzo rygorystyczne przepisy dotyczące żywności do czasu jak weszliśmy do UE… wtedy musieliśmy się „otworzyć” na ich „żywność”… W krajach zachodniej europu klient jest bardzo świadomy zagrożenia ze strony chemii w żywności i nie kupuje syfu, w Polsce „aby taniej”… Tylko nieliczni SZUKAJĄ certyfikowanej żywności ekologicznej, szukają..!!! W krajach zachodnich są całe markety z żywnością certyfikowaną w Polsce nieliczne półki…!!! Fakt, żywność jakościowa certyfikowana jest trochę droższa ale może taniej wyjdzie się leczyć na onkologii…