Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Śpieszyła się do pracy, doprowadziła do kolizji. Odjechała, bo się przestraszyła

Wkrótce przed sądem stanie 21-latka, która doprowadziła do kolizji i odjechała. Kobieta tłumaczyła policjantom, że się przestraszyła.

W piątek przed godziną 7 w Łukowie na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej z ul. Rogalińskiego doszło do zderzenia dwóch samochodów. Ze zgłoszenia wynikało, że w samochód marki Hyundai uderzył inny pojazd, który odjechał z miejsca kolizji.

34-latek z gminy Łuków skręcał w lewo na skrzyżowaniu i w tym czasie dla jego kierunku ruchu, na sygnalizatorze świetlnym zapalone było zielone światło. Mężczyzna relacjonujący zdarzenie powiedział policjantom, że wówczas uderzył w jego samochód inny pojazd, który odjechał w stronę centrum miasta. Kierująca tym autem wjechała na skrzyżowanie z przeciwnego kierunku ruchu. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia 34-latek nie doznał żadnych obrażeń ciała.

W międzyczasie na miejscu pojawiła się 21-latka z gminy Łuków, która poinformowała policjantów, iż to ona kierowała samochodem marki Mercedes i uderzyła w hyundaia.

Kobieta mówiła funkcjonariuszom, że wjechała na skrzyżowanie mimo tego, iż dla jej kierunku ruchu zapalone było czerwone światło. Kierująca tłumaczyła mundurowym, że spieszyła się do pracy i myślała, że nie spowoduje kolizji drogowej. Po zdarzeniu odjechała ze skrzyżowania, gdyż jak mówiła „przestraszyła się”. To, że wróciła na miejsce kolizji to zasługa jej kolegi z pracy, który widząc jej uszkodzony samochód kazał jej tam powrócić.

Wkrótce kobieta stanie przed sądem, za spowodowanie kolizji 21-latce grozi wysoka grzywna i zakaz kierowania pojazdami na okres do 3 lat.

68-120504

2018-01-19 12:53:07
(fot. Policja Łuków)

23 komentarze

  1. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Skąd wiadomo, że to ona prowadziła?

  2. Dziadek
    Odpowiedz

    21 lat i wszystko jasne ….Nie można zbyt wiele wymagać od „pani ” w tym wieku …jezdzić się nauczyła ,prawko zdała …to i tak wiele jak na te lata i płeć

  3. Królowa ula
    Odpowiedz

    „dla jej kierunku ruchu zapalone było czerwone światło. Kierująca tłumaczyła mundurowym, że spieszyła się do pracy i myślała, że nie spowoduje kolizji drogowej.”
    Ot, książkowy przykład babskiej logiki.

  4. Sylwek
    Odpowiedz

    tak to jest jak baba dostanie prawo jazdy żaden pożytek z tego jeszcze szkody

  5. leon
    Odpowiedz

    500+ nalezalo nakarmic doprowadzic do przedszkola i mamy efekt…..

  6. Luki
    Odpowiedz

    Józef czekamy na Twój wnikliwy i długi komentarz hahahaha 😀

  7. MJ
    Odpowiedz

    Ale gdzie się to działo ??Czy to tajemnica??? Jeśli tak to sory nie będe pytał.

    1. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      jest napisane, wystarczy przeczytać, głąb

  8. Agregat
    Odpowiedz

    Czy na tych kursach już nikt nie mówi, że nie ucieka się z miejsca wypadku, oraz że trzeba udzielić pierwszej pomocy?
    Jak to łatwo jest zamienić mandat i punkty na sprawe w sądzie, zabrane prawko i grzywnę, a wystarczyło się zatrzymać. Z pracy by jej raczej z tego powodu nie zwolnili.

    1. venomxyz
      Odpowiedz

      Zapomniałeś wspomnieć o regresie. Hyundai nie jest stary. Wolę nie wiedzieć ile kosztują do niego części i naprawa, gdy 2 lata temu w mojej 17-letniej Hondzie zrobienie zderzaka, nadkola, drzwi, lusterka uczciwie wycenili na prawie 5 tysięcy.

    2. johnny
      Odpowiedz

      Pośpiech do kina lub na jakieś puka ko to rozumiem ale do pracy się spieszyć.?

    3. Gonz
      Odpowiedz

      Mądry Polak po szkodzie przysłowia nie biorą się z pupy jak widać …

  9. Franio
    Odpowiedz

    A wystarczyło wyjść 5 minut wcześniej z domu. Obyło by się bez niepotrzebnych nerwów, bez pośpiechu, bez stresu, bez kolizji. Po co ten owczy pęd na tych drogach? Czy nie można bezpiecznie, kulturalnie i spokojnie przemieścić się samochodem co celu?

    1. kiero
      Odpowiedz

      Juz było za późno żeby wyjść wcześniej…

    2. Elena
      Odpowiedz

      Czy wiesz ze nie zawsze można wyjść 5 minut wcześniej bo np dziecko zrobiło kupke i trzeba przebrać albo przyjechała śmieciarka i zablokowała cie na dobre 15 minut, albo jedziesz przez Niemce i nawet jak wyjedziesz godzinę wcześniej to i tak się spóźnisz. Myślisz że wszystko można zaplanować i przewidzieć ? Jeśli ta, to ja wnioskuję o nagrode Nobla dla Ciebie jako jedynego człowieka na ziemi który panuje nad wszystkim i na wszystko ma wpływ.

      1. jak nam przekazano
        Odpowiedz

        a to ona kierowala czy on kamery miejskie

    3. Lubelski Koziołek
      Odpowiedz

      A jakby się 5min spóźniła? Do zwolnienia/nagany?

      1. ....
        Odpowiedz

        W mojej pracy za,, minute” jest niezły dym!

        1. jak nam przekazano
          Odpowiedz

          szkoda nerwa zmien

    4. Zderzak
      Odpowiedz

      Zacznij się malować przed wyjściem to będziesz wiedział po co 😀

      1. niko
        Odpowiedz

        Właśnie . Większość porannych kolizji i wypadków spowodowana jest o te 10 – 15 min . ociąganiem się z wyjściem do pracy .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia