Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Znów to samo na tym skrzyżowaniu. Tym razem kierowca Jeepa wjechał w BMW

Znów na rondzie Gorala, czyli skrzyżowaniu ulic Wrotkowskiej z Diamentową miało miejsce zderzenie pojazdów. Jak zwykle przyczyną było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu. Na miejscu pracują policjanci.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia, na ul. Diamentowej w Lublinie. Przed godziną 19, na skrzyżowaniu z ul. Wrotkowską zderzyły się tam dwa samochody osobowe: BMW i Jeep. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Jeepem mężczyzna poruszał się od strony ul. Krochmalnej i wykonywał manewr skrętu w lewo, w stronę ul. Wrotkowskiej. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu BMW, które nadjeżdżało od strony osiedla Nałkowskich. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.

Na szczęście podróżujące autami osoby nie doznały poważniejszych obrażeń ciała. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Występują utrudnienia w ruchu. Niebawem jednak rozbite auta mają zostać zabrane i nie będzie już problemów z przejazdem.

fot. nadesłane
fot. nadesłane
fot. nadesłane

22 komentarze

  1. Scorpio
    Odpowiedz

    „Znów na rondzie Gorala” – to nie jest rondo. Tam nie ma oznakowania ronda i nigdy nie było.

    1. Zygmunt
      Odpowiedz

      To skrzyżowanie jest rondem. Mogłoby nie być nazwane, a tutaj ma nawet swoją nazwę.
      Rondo jest obiektem budowlanym tak nazywanym w dziedzinie drogownictwa. Przepisy ustawy Prawo o Ruchu Drogowym w ani jednym zdaniu nie określają zasad poruszania się po rondach, nie ma w niej wyrazu rondo. Podobnie wyrazu rondo nie ma w przepisach rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych. Rondo może być placem, skwerem, zbiorem ulic umożliwiających jazdę dookoła.
      Zasady poruszania się w takim miejscu – tak jak na każdym innym skrzyżowaniu – określają znaki drogowe. Na rondach najczęściej poprzez ustawienie odpowiednich znaków drogowych, urządzane są skrzyżowania o ruchu okrężnym a spośród nich najczęściej ze znakiem ustąp pierwszeństwa. Są więc ronda ze skrzyżowaniami o ruchu okrężnym (ze znakiem ustąp albo bez niego) i ronda, na których nie ma ruchu okrężnego.
      Rondo bł. ks.. bp. Władysława Gorala jest skrzyżowaniem, miejscem, na którym nie ma ruchu okrężnego.

      1. wik
        Odpowiedz

        Właśnie! Skrzyżowania o ruchu okrężnym najczęściej ze znakiem ustąp pierwszeństwa! I sprawa rozwiązana.Gdyby tam był ten znak zamiast stopu nie byłoby problemu. Więcej kierowców zna i rozumie znak ustąp pierwszeństwa niż bezsensownie tam ustawiony znak stopu który dezorganizuje zupełnie przejazd! Tylko policja ma łatwy łup!

    2. redakcja
      Odpowiedz

      A gdzie jest napisane, że jest to rondo, jeżeli chodzi o przepisy ruchu drogowego. Jest tylko wskazane miejsce, gdzie doszło do zdarzenia.

      Pozdrawiamy

      1. [email protected]
        Odpowiedz

        „Znów na rondzie Gorala, czyli skrzyżowaniu ulic Wrotkowskiej z Diamentową miało miejsce zderzenie pojazdów.” – ja ***…

        1. redakcja
          Odpowiedz

          Prosimy się wybrać na miejsce i przeczytać stojącą tam tablicę.

          1. Błękitna Strzała

            Niech się tak Redakcja nie unosi. To, że w UM urzędasy nie maja zielonego pojęcia co jest rondem, a co nie jest, nie znaczy, ze wszyscy mamy tej ignorancji przyklaskiwać. Rondo jest wtedy, gdy przed skrzyzowaniem stoi znak C-12. A tam tego znaku nie ma.
            Oni to skrzyżowanie równie dobrze mogli nazwać skwerem, placem lub statkiem kosmicznym.
            Fakt jest taki, ze to skrzyżowanie rondem nie jest.
            Fakt drugi – na tablicy przez was podlinkowanej jest błąd.

          2. redakcja

            Prosimy pisać uwagi do UM Lublin.

  2. andy
    Odpowiedz

    jechał, jechał no i jep !

  3. tte
    Odpowiedz

    Też wczoraj zaraz po 15 na „rondzie” stała policja więc pewnie dzwon a w tym samym czasie na zjeździe z Wrotkowskiej w stronę wiaduktu najazd moto na tył osobówki. To jest tak poronione miejsce że szkoda słów a szczególnie wyjazd z Wrotkowskiej w lewo. Kiedyś tak samo posrany lewoskręt był z Krochmalnej, ale tam zrobili estakadę i po spawie a tu bubel został, za to jest prawie nieustanny potok aut bo jadą i górą i dołem. Konia z rzędem temu, kto chce na tym rondku w szczycie na 100% bezpiecznie bez podjeżdżania, wystawiania nosa, wychylania i odstawiania małpich ruchów żeby cokolwiek zobaczyć, zjechać w lewo ze skrajnego prawego pasa gdy od strony wiaduktu trzema pasami cisną samochody a cały lewy zastawiony, zasłaniając wszystko co się da.

  4. Audiofil
    Odpowiedz

    Wciąż to samo rondo z pniakiem i rondo Gorala. Co ciekawe obydwa skrzyżowania wcale rondem nie są choć tak się nazywają. Ciekawe czy w ciągu 10-lecia doczekam się rozwiązania problemu. Dzisiaj właśnie rano jechałem przez tak zwane rondo z pniakiem i tylko kątem oka widziałem rozpędzone białe BMW jadące od ul Sikorskiego które na szczęście zgodnie z przepisami ustąpiło mi pierwszeństwa. W przypadku ronda KUL ewidentnie geometria drogi jest spieprzona przez projektantów zaś rondo imieniem Gorala jest dlatego tak niebezpieczne że w okolicach Kauflandu jest sygnalizacja i po zapaleniu zielonego światła kierowcy butują swoje auta także ci kierowcy którzy zdecydowali się przejechać w kierunku Wrotkowskiej mają na wykonanie manewru dwie do trzech sekund. Do tego pojazdy od strony Kauflandu nadjeżdżają z górki i nie są na początku widoczne na oczekujących na skręt w lewo kierowców. Ciut słabszy refleks powoduje w tym miejscu permanentne zagrożenie.

    1. tte
      Odpowiedz

      jest rondem bo zgodnie z definicją rondo to tylko skrzyżowanie o ruchu okrężnym wokół jakieś tam np wysepki ale bez z góry określonych zasad przejazdu. Natomiast to „właściwe” rondo które większość ma na myśli słysząc to słowo ma ściśle określone zasady ruchu ze strefą ronda i pierwszeństwem „na wysepce”. To tak jak potocznie mówi się na buty sportowe Adidasy, ale jednak nie każde to Adidasy…

  5. Kierowiec
    Odpowiedz

    Organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu i zaraz dalej jadąc w kierunku Jana Pawła tuż za wiaduktem jest chora. Powinna tam być pociągnięta linia ciągła tak aby ci z podporządkowanej mogli bezpiecznie włączyć się do ruchu. Jak pisał inny czytelnik czasu na reakcję jest tam zbyt mało. Jedziesz sobie spokojnie, sprawdzasz, niby masz miejsce by wjechać z podporządkowanej i ci wyskakuje nie wiadomo do skąd a zwykle jadące 20 czy 30km na h za szybko auto i co? Ty jesteś winny, nie ten co z górki zapisał 70 tam gdzie można 50 a dalej za wiaduktem po którym można jechać 40. Fotoradary w obydwu tych miejscach mogłyby rozwiązać problem.

  6. skryba
    Odpowiedz

    Przyznaj sie kto to pisal, skoro czytac nie umiesz ?

  7. wik
    Odpowiedz

    Najczęściej na rondach i skrzyżowaniach ustawia się znak ustąp pierwszeństwa! Jet on dobrze rozumiany i respektowany przez większość kierowców. Znak stop w tym miejscu dezorganizuje ruch i dezorientuje kierowców bo jest po prostu zbędny! Jedyną korzyść ma z tego policja.

  8. m
    Odpowiedz

    „kierowca Jeepa wjechał w BMW” Tytuł wprowadza w błąd. BMW uderzyło w JEEPa, który wymusił pierwszeństwo-to wynika ze zdjęć i treści artykułu. BMW jeppneło-w skrócie, ale winny poJEEP

  9. Ortografia!
    Odpowiedz

    Na pewno z naprzeciwka? 🫢🤦‍♂️

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy