Do zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia, na ul. Diamentowej w Lublinie. Przed godziną 19, na skrzyżowaniu z ul. Wrotkowską zderzyły się tam dwa samochody osobowe: BMW i Jeep. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Jeepem mężczyzna poruszał się od strony ul. Krochmalnej i wykonywał manewr skrętu w lewo, w stronę ul. Wrotkowskiej. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu BMW, które nadjeżdżało od strony osiedla Nałkowskich. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Na szczęście podróżujące autami osoby nie doznały poważniejszych obrażeń ciała. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Występują utrudnienia w ruchu. Niebawem jednak rozbite auta mają zostać zabrane i nie będzie już problemów z przejazdem.



22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Znów na rondzie Gorala” – to nie jest rondo. Tam nie ma oznakowania ronda i nigdy nie było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To skrzyżowanie jest rondem. Mogłoby nie być nazwane, a tutaj ma nawet swoją nazwę.
Rondo jest obiektem budowlanym tak nazywanym w dziedzinie drogownictwa. Przepisy ustawy Prawo o Ruchu Drogowym w ani jednym zdaniu nie określają zasad poruszania się po rondach, nie ma w niej wyrazu rondo. Podobnie wyrazu rondo nie ma w przepisach rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych. Rondo może być placem, skwerem, zbiorem ulic umożliwiających jazdę dookoła.
Zasady poruszania się w takim miejscu – tak jak na każdym innym skrzyżowaniu – określają znaki drogowe. Na rondach najczęściej poprzez ustawienie odpowiednich znaków drogowych, urządzane są skrzyżowania o ruchu okrężnym a spośród nich najczęściej ze znakiem ustąp pierwszeństwa. Są więc ronda ze skrzyżowaniami o ruchu okrężnym (ze znakiem ustąp albo bez niego) i ronda, na których nie ma ruchu okrężnego.
Rondo bł. ks.. bp. Władysława Gorala jest skrzyżowaniem, miejscem, na którym nie ma ruchu okrężnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie! Skrzyżowania o ruchu okrężnym najczęściej ze znakiem ustąp pierwszeństwa! I sprawa rozwiązana.Gdyby tam był ten znak zamiast stopu nie byłoby problemu. Więcej kierowców zna i rozumie znak ustąp pierwszeństwa niż bezsensownie tam ustawiony znak stopu który dezorganizuje zupełnie przejazd! Tylko policja ma łatwy łup!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie jest napisane, że jest to rondo, jeżeli chodzi o przepisy ruchu drogowego. Jest tylko wskazane miejsce, gdzie doszło do zdarzenia.
Pozdrawiamy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Znów na rondzie Gorala, czyli skrzyżowaniu ulic Wrotkowskiej z Diamentową miało miejsce zderzenie pojazdów.” – ja ***…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co jest niezrozumiałe? Tablica stojąca na wyspie skrzyżowania?
To może trzeba zobaczyć zdjęcie – o tutaj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W trzecim słowie artykułu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prosimy się wybrać na miejsce i przeczytać stojącą tam tablicę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się tak Redakcja nie unosi. To, że w UM urzędasy nie maja zielonego pojęcia co jest rondem, a co nie jest, nie znaczy, ze wszyscy mamy tej ignorancji przyklaskiwać. Rondo jest wtedy, gdy przed skrzyzowaniem stoi znak C-12. A tam tego znaku nie ma.
Oni to skrzyżowanie równie dobrze mogli nazwać skwerem, placem lub statkiem kosmicznym.
Fakt jest taki, ze to skrzyżowanie rondem nie jest.
Fakt drugi – na tablicy przez was podlinkowanej jest błąd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prosimy pisać uwagi do UM Lublin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jechał, jechał no i jep !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będą!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pan tu nie stał!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też wczoraj zaraz po 15 na „rondzie” stała policja więc pewnie dzwon a w tym samym czasie na zjeździe z Wrotkowskiej w stronę wiaduktu najazd moto na tył osobówki. To jest tak poronione miejsce że szkoda słów a szczególnie wyjazd z Wrotkowskiej w lewo. Kiedyś tak samo posrany lewoskręt był z Krochmalnej, ale tam zrobili estakadę i po spawie a tu bubel został, za to jest prawie nieustanny potok aut bo jadą i górą i dołem. Konia z rzędem temu, kto chce na tym rondku w szczycie na 100% bezpiecznie bez podjeżdżania, wystawiania nosa, wychylania i odstawiania małpich ruchów żeby cokolwiek zobaczyć, zjechać w lewo ze skrajnego prawego pasa gdy od strony wiaduktu trzema pasami cisną samochody a cały lewy zastawiony, zasłaniając wszystko co się da.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wciąż to samo rondo z pniakiem i rondo Gorala. Co ciekawe obydwa skrzyżowania wcale rondem nie są choć tak się nazywają. Ciekawe czy w ciągu 10-lecia doczekam się rozwiązania problemu. Dzisiaj właśnie rano jechałem przez tak zwane rondo z pniakiem i tylko kątem oka widziałem rozpędzone białe BMW jadące od ul Sikorskiego które na szczęście zgodnie z przepisami ustąpiło mi pierwszeństwa. W przypadku ronda KUL ewidentnie geometria drogi jest spieprzona przez projektantów zaś rondo imieniem Gorala jest dlatego tak niebezpieczne że w okolicach Kauflandu jest sygnalizacja i po zapaleniu zielonego światła kierowcy butują swoje auta także ci kierowcy którzy zdecydowali się przejechać w kierunku Wrotkowskiej mają na wykonanie manewru dwie do trzech sekund. Do tego pojazdy od strony Kauflandu nadjeżdżają z górki i nie są na początku widoczne na oczekujących na skręt w lewo kierowców. Ciut słabszy refleks powoduje w tym miejscu permanentne zagrożenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jest rondem bo zgodnie z definicją rondo to tylko skrzyżowanie o ruchu okrężnym wokół jakieś tam np wysepki ale bez z góry określonych zasad przejazdu. Natomiast to „właściwe” rondo które większość ma na myśli słysząc to słowo ma ściśle określone zasady ruchu ze strefą ronda i pierwszeństwem „na wysepce”. To tak jak potocznie mówi się na buty sportowe Adidasy, ale jednak nie każde to Adidasy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu i zaraz dalej jadąc w kierunku Jana Pawła tuż za wiaduktem jest chora. Powinna tam być pociągnięta linia ciągła tak aby ci z podporządkowanej mogli bezpiecznie włączyć się do ruchu. Jak pisał inny czytelnik czasu na reakcję jest tam zbyt mało. Jedziesz sobie spokojnie, sprawdzasz, niby masz miejsce by wjechać z podporządkowanej i ci wyskakuje nie wiadomo do skąd a zwykle jadące 20 czy 30km na h za szybko auto i co? Ty jesteś winny, nie ten co z górki zapisał 70 tam gdzie można 50 a dalej za wiaduktem po którym można jechać 40. Fotoradary w obydwu tych miejscach mogłyby rozwiązać problem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyznaj sie kto to pisal, skoro czytac nie umiesz ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najczęściej na rondach i skrzyżowaniach ustawia się znak ustąp pierwszeństwa! Jet on dobrze rozumiany i respektowany przez większość kierowców. Znak stop w tym miejscu dezorganizuje ruch i dezorientuje kierowców bo jest po prostu zbędny! Jedyną korzyść ma z tego policja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„kierowca Jeepa wjechał w BMW” Tytuł wprowadza w błąd. BMW uderzyło w JEEPa, który wymusił pierwszeństwo-to wynika ze zdjęć i treści artykułu. BMW jeppneło-w skrócie, ale winny poJEEP
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na pewno z naprzeciwka? 🫢🤦♂️