Z jednego z kanałów burzowych do rzekli Bystrzyca w Lublinie zaczęła wpływać nieznana substancja o pomarańczowej barwie. Zdarzenie miało miejsce na wysokości ul. Romera. Okoliczni mieszkańcy zauważyli ją już wczoraj i o wszystkim zaalarmowali straż miejską. Obawiali się bowiem skażenia rzeki.
Dziś sytuacja się powtórzyła. Na miejscu interweniowała straż pożarna. Ustawiono zapory mające na celu zatrzymanie substancji. Jednocześnie wezwano też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska celem pobrania próbek wody do analizy.
Jednocześnie trwa ustalanie co to za substancja, czy stanowi zagrożenie dla środowiska, oraz jakie jest jej pochodzenie.
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Aneta)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, to z warsztatu rowerowego, dlatego powtarza się cyklicznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to nie jest to stałe miejsce gdzie wypływa ten syf prawdopodobnie z tego warsztatu samochodowego? To powtarza się cyklicznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież. to jest rdza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a to nie jest podloze biologiczne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To guano.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wylał się jad lubelskiej PO.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Kłodzku co innego wylewali.