Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sejm za obowiązkowym znakowaniem psów i kotów. Nowy rejestr ma ograniczyć bezdomność zwierząt

Sejm przyjął ustawę wprowadzającą obowiązkowe czipowanie psów oraz rozszerzenie systemu identyfikacji na koty. Nowe przepisy mają uporządkować opiekę nad zwierzętami, ułatwić ich odnajdywanie i zmniejszyć koszty ponoszone przez samorządy.

fot. pixabay.com

Sejm uchwalił ustawę o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, która wprowadza obowiązek znakowania wszystkich psów oraz wybranych kategorii kotów. Nowe regulacje zakładają również stworzenie centralnego systemu rejestracji zwierząt, umożliwiającego przypisanie ich do konkretnych właścicieli.

Rejestr docelowo obejmie około 8 milionów psów oraz 6 milionów kotów w Polsce. Wdrożenie systemu zostanie rozłożone na kilka etapów, a pełne objęcie populacji zwierząt planowane jest w ciągu pięciu lat.

– To rozwiązanie, na które czekali zarówno właściciele zwierząt, jak i samorządy oraz organizacje zajmujące się ochroną zwierząt. Dzięki KROPiK zwiększamy bezpieczeństwo zwierząt, ograniczamy skalę bezdomności i tworzymy narzędzie, które pozwoli skuteczniej reagować w sytuacjach zagubienia lub porzucenia zwierzęcia. To także ważny krok w kierunku uporządkowania systemu opieki nad zwierzętami w Polsce – mówi minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.

Rozszerzony zakres ustawy

W trakcie prac legislacyjnych Sejm wprowadził istotne zmiany do projektu. Jedna z najważniejszych dotyczy kotów – obowiązek ich identyfikacji obejmie zwierzęta posiadające właściciela, przebywające w schroniskach lub znajdujące się pod opieką organizacji prowadzących domy tymczasowe. Znakowanie kotów ma następować do trzeciego miesiąca życia.

Rady gmin otrzymają możliwość decydowania o objęciu obowiązkiem także kotów wolno żyjących. Przepisy wyłączają jednak koty bytujące w gospodarstwach rolnych, które nie mają właściciela.

Ustawa porządkuje również system opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Uwzględnia organizacje społeczne zapewniające opiekę w domach tymczasowych, które zostaną włączone do systemu na zasadach zbliżonych do schronisk.

Obowiązki właścicieli i koszty

Nowe przepisy wprowadzają obowiązek oznakowania i rejestracji wszystkich psów, niezależnie od ich wieku. W przypadku kotów obowiązek dotyczy wyłącznie określonych grup zwierząt.

Koszt oznakowania i rejestracji został ograniczony ustawowo i wynosi maksymalnie 0,56 proc. przeciętnego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS, co obecnie przekłada się na około 50 zł za każdą z tych czynności. Właściciele ponoszą te koszty, natomiast w przypadku zwierząt już oznakowanych konieczna będzie jedynie rejestracja.

System i dostęp do danych

Za prowadzenie rejestru odpowiadać będzie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Oznakowania i rejestracji zwierząt dokonywać będą lekarze weterynarii, co ma zapewnić wiarygodność danych.

Przez pierwsze trzy lata funkcjonowania systemu przewidziano bezpłatną rejestrację dla zwierząt już oznakowanych. Właściciele uzyskają dostęp do informacji o swoich zwierzętach za pośrednictwem aplikacji mObywatel, gdzie będą mogli aktualizować dane oraz otrzymywać przypomnienia o obowiązkowych szczepieniach.

Szybsze wejście w życie

Sejm skrócił termin wejścia w życie ustawy z trzech do dwóch lat od jej ogłoszenia. Jednocześnie przewidziano trzyletni okres przejściowy na oznakowanie i rejestrację zwierząt urodzonych przed wejściem w życie nowych przepisów.

Wprowadzenie KROPiK ma przyczynić się do ograniczenia bezdomności zwierząt, usprawnienia ich identyfikacji oraz zmniejszenia wydatków gmin związanych z ich utrzymaniem.

Źródło: MRiRW

35 komentarzy

  1. CedesBenc
    Odpowiedz

    Kolejna głupota.Ciekawe jak ma ograniczyć bezdomność ? Mioty się będą rodziły (dziedziczyły) chip’y matek pewnie. Ręce opadają już na ten theb…..

    1. julek
      Odpowiedz

      a wyobraź sobie że prezydent zawetuje to w takiej postaci (dziurawej) to będą gadać że nie obchodzi go los biednych zwierzątek które chodzą po ulicach i jak moża nie mieć serca. I tak powstanie kolejna nagonka polityczna

    2. Krtek 867
      Odpowiedz

      „Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów”, potem
      „Centralny system rejestracji zwierząt”
      to kolejne, nowe posady dla biurokracji, która kosztuje i tresura obywateli w posłuszeństwie. Już jedną kurę trzeba rejestrować. Być może też oswajanie z czipowaniem ludzi wkrótce. Przecież nie chodzi o łatwiejsze odnajdywanie zwierzaka.
      Polska jest całkowicie skolonizowana, a istniejąca atrapa sejmu niemająca żadnego znaczenia w świecie musi pokazać, że coś robi. Przynajmniej dla swojego ludu, na swoim podwórku.

    3. ale
      Odpowiedz

      Za wysoka opłata! Dla posłów to jest nic przy ich dochodach, a normalny człowiek liczy się z każdym groszem, już lepiej wydać te pieniądze na karmę dla swojego zwierzaka.

      1. Jusz
        Odpowiedz

        wysokie podatki za trzymanie piesków w blokach powinny byc jednym ze sposobów na ograniczenie tej populacji ,
        w miastach podkreślam. coraz częście widuję osoby prowadzące 2 pieski.
        w III RP mamy więcej piesków niż małych dzieci

    4. JanKO
      Odpowiedz

      Podejrzewam, że teraz zamiast porzucenia, czy podrzucenia takiego zwierzaka, ludzie będą po prostu je zabijać i zakopywać gdzieś. Super korzyść, no nie ma to tamto.

  2. Oloo
    Odpowiedz

    700mln zł. A na szpitale nie ma, porodówki zamykają. Coś mi się wydaje że w późniejszym etapie będą z automatu przysyłać podatek od pupila po zarejestrowaniu.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Skoro dzieci rodzi się coraz mniej to nic dziwnego w tym, że porodówka zamykają. Kiedyś pary miały 2-4 dzieci i 0-1 samochodu. A dzisiaj się to odwróciło. I ludzie mają 0-1 dziecka, ale 2-4 samochody.
      Wniosek z tego taki, że położne muszą się przebranżowić i pracować w warsztatach samochodowych.

      1. Inkubator
        Odpowiedz

        Położne powinny zająć się produkcją resoraków zresztą made im Czajna, bo co 3 dziecko na świecie to Chińczyk.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Bo wbrew temu co się widzi w TV, czyli głównie popkulturę amerykańską to właśnie Azja to jest centrum współczesnego świata. Tam żyje większość ludzi świata. Europa to mały półwysep Azji, a Ameryka Północna to wyspa na drugim końcu globu z liczbą mieszkańców wynoszącą 5-10% populacji Eurazji.
          Natomiast historia (kolonializm) oraz system ekonomiczny (upadający) zrobiły swoje i świat jest nadal postrzegany przez wielu jakby świat to była Europa+USA.

    2. Jj
      Odpowiedz

      Mhm
      Może napisz prawdę jak to było z tymi zamykanymi porodówkami…

    3. Franio
      Odpowiedz

      No i dobrze, że zamykają. Niech zamknął i parking zrobią, bo nie ma gdzie parkować.

  3. Odwracanie kota worem
    Odpowiedz

    Chyba te przepisy spowodują, że będzie na śmietniku więcej „kotów w worku”.

  4. :)
    Odpowiedz

    A kiedy zaczną czipować ludzi?

    1. Klasyk
      Odpowiedz

      Już znają każdy ruch.

    2. Nick
      Odpowiedz

      No w końcu. Chcesz miec zwierze to sobie miej i pilnuj. A nie lażą po osiedlu wszedzie kupska.

  5. Krompsztad
    Odpowiedz

    Nowy rejestr i dodatkowe opłaty ma zasilić budżet. To nie jest ustawa stworzoba dla dobra zwierząt, ale dla drenowania kieszeni wĺaścicieli .

  6. Hans Klotz
    Odpowiedz

    Pętla się zaciska, niedługo karmy nie kupisz jak nie pokażesz dowodu na sierściucha.

    1. witold janusz
      Odpowiedz

      Ale wiskas jest niezbędny w mojej diecie! Cóż ja będę jadł?

    2. Lu
      Odpowiedz

      Nie ma obowiązku posiadania psa lub kota. Jak kogoś nie stać na utrzymanie zwierzęcia to niech odda i nowego nie bierze.

      1. m
        Odpowiedz

        Tylko zastanów się, komu odda? Pobliskiemu lasowi odda. Bo nikt inny nie zechce, tylko leśna sosna bezinteresownie przytuli sierściucha, bo schroniska nie raczą. Problem w tym , że sosna mu karmy do miski nie nasypie. Jak ktoś zimą zostawił w nocy psa przywiązanego do bramy schroniska, to była wielka afera na cała Polskę jaki to on zły i niedobry. Tak właśnie schroniska „rwą się” do przygarniania oddawanych zwierząt. A nocnikarze (przez niektórych zwani dziennikarzami) w takich sytuacjach tylko podsycają nagonkę.

  7. Osoba lewacka albo prawacka
    Odpowiedz

    Kto mi udowodni że to mój kot. codziennie przez podwórko przewija się 10 kotów

  8. jarosław
    Odpowiedz

    M-òwno wywaliłem i nie mam zamiaru tego dziadostwa już instalować a po chipowaniu podatek od psa i kota, co nie wiejska ?

  9. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Od wielu lat na ROD Miłek przy ul. Nałęczowskiej dokarmiam wolno żyjące koty. Żaden nie podchodzi bliżej mnie niż 4-5 metrów, ale nie tylko im powiem o obowiązku czipowania się i rejestracji, ale wydrukuję kilka ogłoszeń o tym .
    Niech czytają i niech się rejestrują.

  10. Aneta Wegner TPN 25
    Odpowiedz

    „Liberalne” rządy jak zwykle za największą kontrolą. 😆 Żodyn się nie spodziewał. 😆

    Pamiętajcie, że to PiS wam każe chodzić do kościoła, zabierze paszporty i co tam jeszcze sobie Tusk z silnymi razem ubzdurają. 🤣

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia