Organizatorzy podkreślają, że codzienne wybory konsumenckie mają bezpośredni wpływ na kondycję krajowej gospodarki.
– Nasza akcja ma na celu uświadomienie oraz zachęcenie mieszkańców naszego miasta oraz całego województwa do sięgania po polskie produkty od polskich producentów, od lokalnych przedsiębiorców – mówiła Iwona Ważna, prezes Koła Lublin Ruchu Narodowego.
Jak zaznaczyła, szczególnego znaczenia nabiera to w okresie przedświątecznym.
– Każda złotówka wydana szczególnie w tym okresie przedświątecznym ma ogromne znaczenie i od naszych tych właśnie codziennych wyborów zależy czy nasz kapitał, polski kapitał pozostanie u nas w Polsce (…) czy zostanie wypuszczony dalej poza nasz kraj – dodała.
Ważna zwróciła również uwagę na ideę patriotyzmu gospodarczego.
– Zachęcamy do codziennego patriotyzmu gospodarczego, ponieważ patriotyzm gospodarczy to jest silna gospodarka – podkreśliła, wskazując jednocześnie na praktyczne sposoby identyfikowania rodzimych produktów, m.in. poprzez oznaczenie „Produkt Polski” czy kod kreskowy rozpoczynający się od cyfr 590.
Podczas wydarzenia promowano także narzędzia ułatwiające świadome zakupy.
– Zachęcamy również do korzystania z aplikacji Food Farmer (…) oraz aplikacji Pola, która pomoże wskazać, które produkty są polskie – zaznaczyła.
Do znaczenia lokalnych targowisk odniósł się również Rafał Mekler.
– Jest to miejsce, w którym możemy dokonać zakupów u polskich producentów, często produktów wprost od rolnika, często produktów, które mają o wiele lepszą jakość niż te produkty (…) w dużych marketach – mówił.
Jak podkreślił, zakupy na lokalnych bazarach mają wymiar nie tylko ekonomiczny, ale również społeczny.
– Kupując tutaj, na takich targach, kupując od polskich sprzedawców, od polskich kupców, możemy być pewni, że pieniądze te będą pracować na polską gospodarkę, że pieniądze te nie wyjadą z Polski, że pieniądze te będą budować polską siłę gospodarczą, bowiem ludzie ci w przeciwieństwie do wielkich koncernów płacą podatki w Polsce. Ludzie ci często wstają bardzo wcześnie rano po to, żeby ciężko pracować na swoją przyszłość, po to, żeby budować polską gospodarkę – zaznaczył.
Mekler zwrócił także uwagę na rolę konsumentów w kształtowaniu rynku.
– Za pomocą własnych decyzji możecie kreować gospodarkę w Polsce – podsumował, podkreślając, że wybór miejsca zakupów ma realny wpływ na kondycję krajowej gospodarki.
Organizatorzy zapowiadają kontynuację inicjatywy, licząc na rosnące zainteresowanie mieszkańców oraz większą świadomość znaczenia wspierania lokalnych producentów.

29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupuje tańsze😎🖖
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zacznijcie edukację od waszego kolegi Pejo, co kupuje w świdnickim Kauflandzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… a te handlarze to na krusie czy na zusie? … emeryty czy rencisty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kupuj polskie, kupuj lokalne”, pięknie brzmi, ale nie mam aż takiego codziennego patriotyzmu, żeby kupować nie lepsze od zagranicznego, bo polskie, ale za to droższe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawi mnie gdzie ci działacze rbią zakupy? Bo na pewno nie na tym bazarku!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Markety działają na zbójeckich zasadach więc „lokalsi” z góry są na straconej pozycji, przy okazji dostają burę od podejrzliwych klientów, którzy oskarżają ich, że za towar „drą jak za zboże”. Ale gdzie zaczyna się liczenie każdej złotówki przez klienta tam kończy się patriotyzm. Na taki gest może pozwolić sobie albo snob, albo „dziany w kasę” choć to też zazwyczaj są „chitrusy”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Słońce Peru z rozbrajającą perfidią zastanawiało się dlaczego argentyńska wołowina jest tańsza od polskiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może napisz gdzie można kupić argentyńską wołowinę taniej od polskiej?
Póki w kolejce nie ustawiły się najbardziej prestiżowe restauracje 🙂
A tak poważnie to chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego, czym na świecie jest (i jaką sławą cieszy się) argentyńska wołowina 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A o to, to akurat zapytaj Słońca Peru, poszukaj sobie jego wypowiedzi i czym wkurzył rolników.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupuj szwedzkie w Ikei, jak Bekowicz. A nie, czekaj – on tam kradł jak prawdziwy Patryjota w zemście za Potop. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A polskie wsiury niech sami żrą swój badziew, tak samo dbam o nich jak oni o mnie. burakom wydaje się, że ludzie zapomnieli jak z pislamistami blokowali drogi bo im Zielony Ład kością w gardle stał mimo, że to pislamiści podpisali dokumenty w tej sprawie. Co trzeba mieć we łbie? A teraz płacz- nie kupuję od poskiego chłopka roztropka jak mam inny wybór. Ćwe patopisokatolikom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nic nie kupię od pisowskich wieśniaków za blokowanie dróg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ci lokalni kupcy towar to gdzie kupują? Sami zbierają na swoim polu? Szczerze wątpię. Biorą hurtowo albo w Elizówce albo makro bo bliżej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw przez 30 lat policja ze strażą miejską ganiali na polecenie zagranicznych lobbystów kobiety sprzedające żywność z podlubelskich wsi a teraz zachęcają do kupowania lokalnych produktów. Wstyd sprzedajni rządzący. Pozamykały się małe gospodarstwa i już nie kupicie wiejskiego sera, masła mleka czy jaj lub kury.