Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nocą zaczęła się palić latarnia. Płonące elementy spadały na jezdnię

Nietypowe zdarzenie miało miejsce na lubelskiej Ponikwodzie. Kierowcy zauważyli, że pali się... jezdnia. Jak się okazało, były to elementy latarni, które objęte płomieniami spadały na ulicę.

fot. nadesłane - Michał

We wtorek, 24 lutego, kierowcy poruszający się po godzinie 23 ulicą Strzembosza w Lublinie dostrzegli ogień na jezdni. Jak się okazało, paliły się elementy latarni. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna.

Jak wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, na miejsce skierowano jeden zastęp strażaków z pobliskiej jednostki ratowniczo-gaśniczej. Sytuacja została szybko opanowana, jednocześnie strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia.

Wezwano też pogotowie energetyczne. Wiadomo już, że najprawdopodobniej z powodu zwarcia, zapaliła się wykonana z tworzywa sztucznego oprawa lampy. Płonące części spadały na jezdnię. Na szczęście w tym czasie ruch był niewielki, dzięki czemu żaden z pojazdów nie uległ uszkodzeniu.

fot. nadesłane – Michał

14 komentarzy

  1. ok
    Odpowiedz

    – Dzień dobry, chciałbym zgłosić, że latarnia na mojej ulicy się pali!
    – Proszę pana – odpowiada dyżurny – latarnia się nie pali, tylko świeci.
    – Ale ja widzę, że się pali!
    – Mówi się „świeci”. Proszę używać właściwych słów. Do widzenia.

    ……..

    – Dzień dobry, to znowu ja. Chciałbym zgłosić, że samochód pod tą latarnią się świeci.

    1. m
      Odpowiedz

      Takiego suchara to i Strasburger by się nie powstydził.

      1. heniek
        Odpowiedz

        Przecież to wariacja na temat prastarej anegdoty o palącej się choince i mi też to zdarzenie od razu skojarzyło się z tą anegdotą.
        Tu nie suchar jest problemem, tylko najwyraxźniej kij w doupie…

    2. Not you
      Odpowiedz

      Trochę stuningowałeś stary kawał o palącej się choince i zasłonach. Takie 3/10.

  2. Basior
    Odpowiedz

    Chiński badziew.

    1. Dwa w jednym
      Odpowiedz

      Latarnia z fajerwerkami.

  3. witold janusz
    Odpowiedz

    Wiadomo, elektryczna to się pali…

    1. Jack
      Odpowiedz

      jakby prąd był z węgla i gumiaków to by się nie zapaliło

  4. Janis
    Odpowiedz

    Lublin płonie ze wstydu pod zarządem żuka i fulary. Nawet latarnie palą się ze wstydu, ale może to i lepiej bo nie będzie widać dziur w jezdni…

  5. makaos
    Odpowiedz

    oj jak auto się świeci i wydaje odgłosy dłużej niż 1 min to od razu podejdą 🙂

  6. zgredzik
    Odpowiedz

    Wina Rudego i Łysego

  7. Hans Klotz
    Odpowiedz

    To niebywale straszne zagrożenie dla bezpieczęństwa osób polskich. Należy to niezwłocznie skierować do komisji jewropejskiej celem zbadania czy ma to wpływ na rozwój wypadków wojennych na upainie oraz wpływu na klimat. Bo przecież planeta płonie. A teraz zróbmy zgromadzenia w największych miastach ku czci poległej latarni.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Elektryczne samochody nie za bardzo chcą się palić, (wbrew temu co głosi biedota w 20-letnich dieslach z wyciętymi filtrami) więc niech przynajmniej elektryczne latarnie się trochę popalą.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy