Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dołhobyczów: Policjanci uratowali wychłodzonego mężczyznę, siedzącego na przystanku

W Wigilię policjanci z Posterunku Policji w Dołhobyczowie udzielili pomocy 59-letniemu mężczyźnie, który przez dwa dni przebywał na mrozie w nieodpowiednim ubraniu.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Do zdarzenia doszło w Wigilię około godziny 14:00 na terenie gminy Dołhobyczów. Funkcjonariusze miejscowego posterunku policji, pełniący tego dnia służbę, zauważyli na przystanku siedzącego mężczyznę. Jego skąpe ubranie zwróciło uwagę policjantów, ponieważ warunki pogodowe były wówczas bardzo niekorzystne.

Policjanci podeszli do mężczyzny, aby upewnić się, czy nie potrzebuje pomocy. Okazało się, że był to 59-letni mieszkaniec gminy Mircze, który przez dwa dni przebywał na dworze. W rozmowie z funkcjonariuszami mężczyzna przyznał, że jest bardzo wychłodzony, nie wiedział, gdzie się znajduje ani w jaki sposób znalazł się w tym miejscu.

W związku z zagrożeniem dla życia i zdrowia, policjanci udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy i przewieźli go do szpitala w Hrubieszowie, gdzie został objęty opieką medyczną.

Komenda Policji apeluje, aby w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia reagować i nie przechodzić obojętnie obok osób potrzebujących pomocy. Każdy telefon pod numer 112 lub zgłoszenie do ośrodka pomocy społecznej może uchronić kogoś przed wychłodzeniem i uratować życie. Funkcjonariusze nie zawsze są w stanie dotrzeć do wszystkich potrzebujących, dlatego istotna jest czujność społeczna i natychmiastowa reakcja.

6 komentarzy

  1. KUBA
    Odpowiedz

    Ale jak to, nikt go nie zaprosił do wigilijnego stołu? Przecież u każdego w domu czeka wolne miejsce i talerzyk dla właśnie takich ludzi!

  2. white
    Odpowiedz

    Powinni ratowac ale tych co przy tym stole zasiadają

  3. Rawszyc
    Odpowiedz

    Jakby miał przynajmniej 89 lat i nie widział gdzie jest i jak się tam znalazł to mógłbym jeszcze zrozumieć. Zapewne w tej zagadkowej sytuacji zadziałały jakieś nieczyste siły w połączeniu ze szkodliwymi substancjami chemicznymi.

  4. witold janusz
    Odpowiedz

    Może dostał doraźny nakaz opuszczenia swego domu z powodu wścieklicy świątecznej?

  5. TrollBagiennyPrzydenny
    Odpowiedz

    Tak bez mandatu…?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy