– To nie tylko możliwość rozwoju kierunku lekarskiego na KUL, ale również budowanie zaplecza naukowego naszych szpitali. Ta wspólna dwustronna decyzja oznacza rozwój zatrudnionych w naszych placówkach lekarzy, ma również wpływ na nową kadrę medyczną, której mamy dziś deficyt. Na tej umowie skorzystają więc tysiące pacjentów z województwa lubelskiego – wskazuje Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski.
Przekazana umowa przewiduje otworzenie pięciu klinik w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego (WSS): chirurgii ogólnej, neurochirurgii, kardiochirurgii, geriatrii i nefrologii, oraz siedmiu w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli (COZL): hematologii, onkologii, radioterapii, ginekologii onkologicznej, anestezjologii i intensywnej terapii, otorynolaryngologii oraz chirurgii onkologicznej.
– Dzięki podpisanemu porozumieniu Wojewódzki Szpital Specjalistyczny oraz Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej staną się bazą dydaktyczną dla kolejnych specjalizacji w zakresie kształcenia lekarzy. To dowód na to, że cały czas podnosimy nasze wysokie standardy leczenia, teraz poprzez kształcenie kadry medycznej, zabezpieczając w ten sposób stale rosnące potrzeby mieszkańców województwa lubelskiego. Nasza współpraca z KUL-em już trwa, m.in. w zakresie personelu pielęgniarskiego i położniczego – podkreślał dyrektor obu szpitali Piotr Matej.
Kliniki w WSS i COZL uruchamiane będą stopniowo przez okres najbliższych dwóch lat. Będą one typowymi oddziałami szpitalnymi, ale wchodzącymi już w skład Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, gdzie oprócz leczenia chorych prowadzone będą zajęcia praktyczne ze studentami oraz prace badawcze.
– Jest to bardzo ważne uzupełnienie procesu kształtowania się medycyny na KUL. Mamy już doskonałe zaplecze dydaktyczne, pozyskaliśmy świetnych nauczycieli akademickich i naukowców, stworzyliśmy na naszym kampusie zaplecze praktyczne w postaci najnowocześniejszego w kraju prosektorium. Dzięki decyzji sejmiku i marszałka województwa nasi studenci będą teraz mieli do dyspozycji szeroki wachlarz możliwości budowania umiejętności praktycznych – mówi rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski.
Na kierunku lekarskim Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II na trzech latach studiów kształci się 180 przyszłych adeptów medycyny. Przed tegorocznym naborem Ministerstwo Zdrowia zwiększyło limit przyjęć z 60 do 80 miejsc.
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A, to dlatego nowo mianowany przez marszałka dyrektor jednego w lubelskich szpitali szuka oszczędności i bierze się za likwidację oddziałów? (jawnylublin donosi)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko co z tego, jak prawie 20% studentów kierunków medycznych w Lublinie to są studenci z zagranicy, którzy nie będą pracować w Polsce…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy po wypowiedzeniu umowy z wyimaginowana wspólnotą, którą zawarli rodzice bez mojej wiedzy, tacy ,,studnci” będą mnie leczyć czy uzdrawiać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najbardziej zadłużony szpital jest już tak super maszyna że dyrektor ma czas by pracować w drugim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli w tym kraju leczenie objawowe a nie przyczynowe skoro od d strony się zabierają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szarlatany w koloratkach mnie przerażają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dyrektorowanie pana Mateja w dwóch ogromnych szpitalach to chyba lekka przesada. Już nie ma w Lublinie innych zdolnych menedżerów służby zdrowia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bedzie latał i chorych na siłę szukał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to jest paranoja jakaś !
nie maja żadnej bazy i lekarzy chcą szkolić ,
szok
ale tu jest Polska,
takie rzeczy możliwe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS dalej sięga do pieniędzy podatników. Bo to „otwieranie” ani za darmo, ani z kieszeni Mateja