Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nocny wypadek w Lublinie. Kobieta została potrącona przez autobus

W poważnym stanie do szpitala została przetransportowana kobieta, która minionej nocy została potrącona przez autobus. Zdarzenie miało miejsce na jednym ze skrzyżowań.

fot. lublin112.pl

Do wypadku doszło w piątek, 31 października, na ul. Wilczej w Lublinie. Po godzinie 23:00, w rejonie skrzyżowania z ul. Wyzwolenia, piesza została potrącona przez autobus. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca pojazdu komunikacji miejskiej poruszał się ul. Wyzwolenia od strony ul. Głuskiej. Wykonywał manewr skrętu w prawo, w ul. Wilczą. Wjechał w kobietę, która weszła na jezdnię zamierzając przejść na drugą stronę ulicy od tej samej strony, co nadjechał autobus.

Piesza z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności oraz przyczyn wypadku.

fot. lublin112.pl
fot. lublin112.pl
fot. lublin112.pl

30 komentarzy

  1. Janis
    Odpowiedz

    ,,8t nie dotyczy służb komunalnych”…

    1. MK
      Odpowiedz

      „Janis” słuszna uwaga ale i związane z tym pytanie.
      Żadna linia komunikacji miejskiej nie jeździ przez ulicę Wilczą.
      Wypadek był po godzinie 23:00.
      Czyli pewnie jakiś pojazd komunikacji miejskiej jechał do zajezdni i zrobił sobie taki skrót.
      I teraz pytanie: czy wspomniany znak zezwalał kierowcy skręcić w ulicę Wilczą?
      Odnoszę wrażenie, że nie zezwalał.
      Mogą wjechać pojazdy służb komunalnych ale tylko wtedy, gdy świadczą stosowną usługę.

      1. Janis
        Odpowiedz

        To raczej byłby dopisek nie dotyczy komunikacji miejskiej.

      2. Kuba
        Odpowiedz

        Odnoszę wrażenie, że nie jechał na prywatną wycieczkę, a wracał na Grygowej do zajezdni, skracając sobie tak drogę – czyli nadal był „komunalny”.
        Ale pomimo tego, że tam nie ma przejścia dla pieszych, to jego psim obowiązkiem było ustąpienie pierwszeństwa pieszej przechodzącej w drogę, w którą skręcał (takie są przepisy).
        Tam jest nocny zaraz obok (widać wydeptaną ścieżkę do niego) i trzeba na pieszych uważać.

        1. Konrad
          Odpowiedz

          to prawda, nocny na Wyzwolenia i Promilek 🙂 kto zna te rejony wie jak tam bywa, ale kierowca ewidentnie złamał przepis/ zakaz wjazdu 8t (chyba że to był ten pizdryk/staroć co mają podwykonawcy niektórych linii to może na pusto nie było 8t)

        2. Franio
          Odpowiedz

          Powoływanie się na tym forum na przepisy nie jest mile widziane. Mało brakowało, żeby w artykule nie napisano, że piesza przechodziła w miejscu niedozwolonym.

          1. Kuba

            Właśnie widzę -12 za napisanie przykrej prawdy o psim obowiązku kierowcy 🤣

  2. aa
    Odpowiedz

    Co z tego że kierowca będzie miał kłopoty jeżeli ona z tzw. poważnego stanu wyzdrowieje może za miesiąc a może nigdy. Można było popatrzeć czy coś nadjeżdża i poczekać trzy sekundy żeby przejść. Może kierowca po długim dniu pracy był zmęczony, może zasłabnąć a może też zdarzyć się awaria hamulców.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Skąd wiesz ile czasu piesza oczekiwała przed wejściem zanim zaczęła przechodzić przez jezdnię? Starsza osoby zanim przejdą to „kwadrans” spędzają zanim wejdą.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Co z tego że kierowca będzie miał kłopoty jeżeli ona z tzw. poważnego stanu wyzdrowieje może za miesiąc a może nigdy. Można było popatrzeć czy ktoś nie przechodzi i poczekać trzy sekundy aż kobieta przejdzie. Może piesza była po długim dniu pracy zmęczona, może zasłabła a może też się poślizgnęła i przewróciła.

  3. Cesiek
    Odpowiedz

    Z poważnymi obrażeniami? Patrząc na tę plamę, to ma się wrazenie, że po niej przejechał.

    1. witold janusz
      Odpowiedz

      Płyny fizjologiczne byłyby zablurowane. Może coś niosła i się stłukło?

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Tam jest osobówką ciężko skręcić w prawo w tym dołku, płot, wąsko, musiał autobusem wyjechać na lewą stronę by tam skręcić,a wtedy z prawej jest słaba widoczność

  5. Andrzej
    Odpowiedz

    Wracała z nocnego sklepu , taszczyła pewno cały plecak jabłuszka sandomierskiego , wszystko się potłukło. Czy mpk teraz zapłaci za straty ?

  6. Cesiek
    Odpowiedz

    Co to za linia skręca w Wilczą? Przecież tam Sulisławicka dalej M. Majd? To MPK? WTF?

  7. Zenek
    Odpowiedz

    Gdzie zdjęcie tego autobusu

  8. Ela
    Odpowiedz

    Dziewczyna z telefonem przy nosie,w drugiej rece piwko.Weszla pod tylne kolo.Malolata 18 lat a moze mniej.Byli swiadkowie.

  9. Ela
    Odpowiedz

    Wtargnela z telefonem przy nosie i z piwem w drugiej rece.Malolata 18 lat a moze mniej Byli swiadkowie.

  10. Ela
    Odpowiedz

    Weszla pod autobus z telefonem przy nosie i z piwkiem w reku.Kompletnie pijana.Weszla pod tylne kolo autobusu,wczesniej go nie widziala.Byli swiadkowie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia