Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wystawa zdjęć dawnego Lublina na ogrodzeniu po budynku Arkad (zdjęcia)

Na ogrodzeniu otaczającym plac po dawnym budynku Arkad pojawiła się wystawa fotografii Stefana Kiełszni, przedstawiająca ulice Lubartowską i Świętoduską sprzed lat. Dzięki współpracy Rady Dzielnicy Stare Miasto oraz Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” mieszkańcy mogą zobaczyć, jak wyglądało miasto przed wojną.

fot. UM Lublin

Na płocie otaczającym teren po dawnym budynku Arkad w Lublinie zawisła plenerowa wystawa fotograficzna, która przenosi spacerujących w czasie. Ekspozycja prezentuje reprodukcje historycznych zdjęć wykonanych przez Stefana Kiełsznię – fotografa dokumentującego życie codzienne i architekturę Lublina w okresie międzywojennym.

Zdjęcia, przedstawiające m.in. ulice Lubartowską i Świętoduską, ukazują nie tylko charakterystyczną zabudowę, ale także atmosferę miasta sprzed niemal wieku. Dzięki tej inicjatywie mieszkańcy i turyści mogą zobaczyć, jak wyglądała przestrzeń, po której dziś codziennie się poruszają, a która przed wojną tętniła życiem lokalnych rzemieślników i kupców.

Wystawa jest efektem wspólnego działania Rady Dzielnicy Stare Miasto oraz Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. To właśnie dzięki pracy archiwistów Bramy Grodzkiej udało się odnaleźć oryginalne fotografie w zasobach archiwalnych i przygotować ich wysokiej jakości reprodukcje. Finansowego wsparcia udzieliła Rada Dzielnicy, dzięki czemu ekspozycja mogła zostać udostępniona mieszkańcom w przestrzeni publicznej.

Inicjatywa ma nie tylko walor artystyczny, ale również edukacyjny. Przypomina o dziedzictwie kulturowym Lublina i zachęca do refleksji nad zmianami, jakie zaszły w strukturze miasta na przestrzeni lat. Organizatorzy podkreślają, że wystawa wpisuje się w ideę przywracania pamięci o dawnym Lublinie oraz w działania na rzecz promocji historii lokalnej.

Ekspozycja dostępna jest dla wszystkich przechodniów, stanowiąc element otwartego dialogu między przeszłością a współczesnością.

9 komentarzy

  1. Sonic3
    Odpowiedz

    To jest płot wstydu, otaczający plac wstydu, gdyż to WSTYD, żeby przez tyle lat nie zrobić z tym miejscem porządku. WSTYD dla Ratusza mieszczącego się po sąsiedzku. Ale widocznie w tymże Ratuszu akceptują taki stan rzeczy, ewentualnie panuje tam śmiertelna choroba zwana NIEDASIZMEM trapiąca wiele urzędów jak kraj długi i szeroki.
    Przynajmniej dzięki wystawie można sobie wyobrazić jak przed laty wyglądała Lubartowska i Świętoduska. Teraz zwłaszcza ta pierwsza to coraz więcej pustych lokali po sklepach i usługach i kamienice w większości w stanie śmierci technicznej.

    1. Batur
      Odpowiedz

      Z tego co pamiętam to od 20 lat wasze miasto coś tam próbuje zrobić. Cała okolica wygląda nieciekawie dla turystów. A Żuk tylko robi mądre miny i ściemnia, wywiesza jakieś flagi na ratuszu, leje wodę. Jest sentyment dla tego miasta ale gospodarza macie słabego.

    2. Robert
      Odpowiedz

      Zdjęcia Pana Kiełszni są dokumentem i nie ulega to żadnym kwestiom. Lecz cytując klasyka absurdu peerelowskiego „i po co komu ten miś”

  2. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Odpowiedz

    I w taki oto niezbyt wyszukany sposób, będzie przypominane, że tu, w tej okolicy, kiedyś były Arkady…

  3. Beneficjent Arkad
    Odpowiedz

    Dlaczego głównym beneficjentem inwestycji ARKADY jest ukrainiec S.Golikov?

    A członkowie Brama Grodzka – Teatr NN mogą już jechać do Izraela, teren mają „oczyszczony” (zydy zrobiły holocaust Palestynczykom)

  4. ..
    Odpowiedz

    Jedyne słuszne „wystawy na płocie” były realizowane z inicjatywy Profesora Leszka Mądzika w tzw. galerii saskiej…
    Niestety widać w centrum spotkania kultur brak jest osób wystarczająco odpowiedzialnych aby kontynuować tak wspaniałą działalność…

  5. ja
    Odpowiedz

    Zdjęcia wyglądają podobnie jak te grafiki na ścianie kanału, którym płynie Czechówka przy Tarasach Zamkowych (tzn. Vivo).

  6. Stefan75
    Odpowiedz

    Kogo obchodzi dawny lublin liczy się co jest teraz a teraz rzadko słychać język polski w Lublinie a tusk ma sprowadzić jeszcze kilkanaście milionów uchodźców

    1. E2rd
      Odpowiedz

      Ta. Miliardów. Mniej telewizji co to kartofle chłopu z pola podprowadziła 😀

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia