Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rowerzysta zderzył się z psem. Z obrażeniami twarzy trafił do szpitala

Poważny wypadek na ścieżce rowerowej wzdłuż Bystrzycy w Lublinie. Tuż przed jadącego cyklistę wszedł pies. Po zderzeniu mężczyzna upadł doznając obrażeń ciała.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Do wypadku doszło w sobotni wieczór na ścieżce rowerowej prowadzącej wzdłuż Bystrzycy w Lublinie. Kierujący jednośladem mężczyzna poruszał się w kierunku ul. Turystycznej. W pewnym momencie, kiedy znajdował się na wysokości ul. Firlejowskiej, przed rower wszedł pies.

Cyklista nie zdołał ominąć zwierzęcia. Po zderzeniu upadł na bitumiczną nawierzchnię doznając obrażeń twarzy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Poszkodowany rowerzysta został przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Tak samo jak mężczyzna, który spacerował z psem.

Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające.

26 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Chodzą ze swoimi trawnikoozdabiaczami niektórzy tak, że tylko psu głupoty właściciela współczuć.
    Nieupilnowanie zwierzęcia to kodeks wykroczeń, ale jak obrażenia będą ponad 7 dni, to idzie na spowodowanie wypadku.
    Do tego kodeks cywilny wyraźnie mówi, że za szkody spowodowane przez zwierzę odpowiada właściciel.

    1. asss
      Odpowiedz

      a rowerzysta za co odpowiada za nic ?

      1. Kuba
        Odpowiedz

        A za co miałby niby odpowiadać? Za to, że jechał rowerem po drodze dla rowerów?
        O ile drastycznie nie przekroczył dozwolonej prędkości (co mocno wątpliwe, bo na DDR wynosi ona dokładnie tyle, ile na pozostałych jezdniach w obszarze zabudowanym, o ile nie jest ograniczona osobnymi znakami – 20 km/h jest tylko dla hulajnóg, rowerem możesz i 50 jechać, jak masz tyle pary w nogach) to przecież nie mogą go karać za to, że był tam gdzie miał być, akurat gdy pies się znalazł tam, gdzie go absolutnie nie powinno być.

  2. Obserwator
    Odpowiedz

    Właściciel psa powinien ponieść konsekwencje prawne.

  3. Andrzej
    Odpowiedz

    Pies nie miał prawa wejść na ścieżkę rowerową , mógł tylko poruszać się po drodze dla osób pieszych . Właściciel poniesie surowe konsekwencje że nie upilnował psa .

    1. Kuba
      Odpowiedz

      A tam od razu surowe – jak rowerzysta nie ucierpiał za mocno, to się skończy grzywną.
      Jak powybijał zęby, albo złamał szczękę, to gorzej dla psiarza, bo leczenie będzie szło w grube tysiące, a jak psiojciec nie miał OC w życiu prywatnym, to za wszystko zwróci z własnej kieszeni, a do tego to będzie „rozstrój ponad 7 dni”, a więc zapozna się z panami policjantami z dochodzeniówki, a potem z sądem (i może nawet jakiś śmieszny wyrok w zawiasach, ale też i solidną grzywnę i nawiązkę dostanie).

    2. Wikały Łobełt
      Odpowiedz

      Weź się nie posłaj.

  4. TakieTam
    Odpowiedz

    A co z radiowozem? 😉 Bezmyślni psiarze to realne zagrożenie i dla pieszych i dla rowerzystów. Niestety częściej tym inteligentniejszym jest czworonóg niż jego właściciel któremu jeśli zwrócisz uwagę jeszcze obszczeka.

  5. pigi
    Odpowiedz

    Nie ufam psom i dzieciom. Jak jadę rowerem, omijam z daleka, bo te bezmózgi są nieprzewidywalne i w każdej chwili mogą pod koła wejść. A najlepiej dzwonić z daleka, nawet jeśli intruz jeszcze na ścieżkę nie wtargnął. Gorsza od psów i dzieci jest postawa dorosłych pieszych, którzy zwłaszcza w rejonie przystanków MPK spacerują sobie po ścieżce rowerowej i nic sobie nie robią z dźwięku dzwonka. Nie wiadomo, czy samobójca, czy pijany, czy naćpany, czy ma wetknięte słuchawki aż do galaretki, którą uważa za mózg…

  6. Franio
    Odpowiedz

    Ludzie pilnujcie swoje psy i dzieci biegające bez smyczy. Nawet sobie nie zdajecie sprawy ile rowerów kosztujących ponad 30 tyś. zł jeździ po lublinie. Później trzeba odszkodowania płacić.

  7. GO GO
    Odpowiedz

    no i co znów wychodzi ,że rowerzysta ślepy ? Franio napisze ,że pies wchodząc na ścieżkę dla rowerów powinien zachować szczególną ostrożność a rowerzysta z myślenia zwolniony , szkoda psa

  8. Robot
    Odpowiedz

    I jeden i drugi zasady mieli w nosie 🙂

  9. PIS OK
    Odpowiedz

    czlowoiek od psa niezle beknie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy