W niedzielę po godzinie 17.00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na skrzyżowaniu ulic Zachodniej i Widokowej w miejscowości Tarnawatka-Tartak w pow. tomaszowskim. Na miejsce skierowani zostali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 11-letni chłopiec pochodzący z województwa śląskiego poruszał się hulajnogą elektryczną ulicą Widokową. W rejonie skrzyżowania z ulicą Zachodnią nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i wjechał wprost pod jadącego drogą z pierwszeństwem volkswagena golfa. Samochodem kierował 65-letni mieszkaniec gminy Tarnawatka.
W wyniku zderzenia chłopiec upadł na jezdnię, doznając urazu kończyny dolnej. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował 11-latka do szpitala w Tomaszowie Lubelskim, gdzie zdiagnozowano złamanie lewej nogi. Kierujący pojazdem osobowym nie odniósł obrażeń.
Policjanci przebadali uczestników zdarzenia pod kątem zawartości alkoholu w organizmie – zarówno 65-latek, jak i dziecko byli trzeźwi. Trwa szczegółowe ustalanie wszystkich okoliczności zdarzenia, a funkcjonariusze apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Warto przypomnieć, że poruszanie się hulajnogą elektryczną, zwłaszcza przez osoby niepełnoletnie, wiąże się z określonymi obowiązkami i ograniczeniami wynikającymi z przepisów prawa. Brak ostrożności, znajomości zasad pierwszeństwa czy niedostosowanie się do oznakowania może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.


5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
plus koszta naprawa samochodu przez dzieciaka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaczy się rodziców miałeś na myśli😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście 11 latek miał wymagane kwity na poruszanie się po drodze publicznej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wg Frania zawsze winny kierowca auta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym wieku umysł jest jeszcze plastyczny więc prawdopodobnie żwawy hulajnogista wyciągnie z tego przykrego wydarzenia jakieś konstruktywne wnioski na przyszłość.