Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Potrącona przez toyotę rowerzystka wpadła na jadącą obok drugą cyklistkę (zdjęcia)

Kiedy rowerzystki skręcały w lewo, były wyprzedzane przez toyotę. Auto zaczepiło o jedną z nich, ta straciła równowagę i wpadła na drugą.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w sobotę rano na ul. Głuskiej w Lublinie. Na wysokości sklepu Biedronka potrącona została rowerzystka. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż dwie rowerzystki poruszały się od strony Głuska i wykonywały manewr skrętu w lewo, w kierunku ul. Kunickiego. W tym czasie cyklistki wyprzedzała toyota.

Auto zaczepiło o jedną z rowerzystek, która straciła równowagę i wpadła na drugą. Obie przewróciły się na jezdnię.

Na szczęście kobietom w wieku 45 i 53 lata nic poważnego się nie stało. Nie wymagały one hospitalizacji w szpitalu. Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności kolizji.

13 komentarzy

  1. Remik
    Odpowiedz

    Brak sygnalizacji zamiaru zmiany kierunku jazdy przez rowerzystów główny problem

    1. Ewa
      Odpowiedz

      Sygnalizacja w tym przypadku była,oczywiście był również świadek który wszystko dobrze widział.

      1. omega888
        Odpowiedz

        A spojrzenie wstecz było bo lustereczek nie widać. I od kiedy to skreca się w lewo z prawego pasa?

  2. lola
    Odpowiedz

    Filozof jeszcze głosu nie zabrał?

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Może to on jechał autem :p

  3. Robot
    Odpowiedz

    Combo albo kumulacja.

  4. witold janusz
    Odpowiedz

    Dziewczyny wysportowane to i obrażeń niewiele :)) Zdrowia życzę. A tojocie lepszych okularów.

    1. Ewa
      Odpowiedz

      To prawda,dziękujemy bardzo.

  5. Niezależny obserwator
    Odpowiedz

    To się nazywa rykoszet, czy jakoś tak.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Rykoszet czy nie, to się nazywa wyprzedzanie „na gazetę”. Od roweru masz zachować metr odstępu.

      1. Majkel
        Odpowiedz

        Zacznijmy od tego, że na tym odcinku drogi wyprzedzanie było bezwzględnym naruszeniem przepisów. Wystarczy rzucić okiem na google maps z satelity, widać pasy itp – tutaj kierowca toyoty przykozaczył za mocno, dobrze że bez większych obrażeń. Wina kierowcy ewidentna.

      2. kaskaderzy i cyrkowcy
        Odpowiedz

        Wypad z tymi wehikułami na ścieżkę. Nie ma ścieżki to zakaz jazdy.

  6. Censeo
    Odpowiedz

    Cyklistkom nic się nie stało, a co z rowerami? Całe?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia