Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Niebezpieczne manewry na hulajnogach elektrycznych. Mandat i interwencja śmigłowca LPR (wideo)

Łukowscy policjanci ukarali mandatem 18-latka, który poruszał się hulajnogą elektryczną z prędkością ponad 40 km/h po jezdni, mimo że przepisy jasno regulują maksymalną prędkość i miejsca, gdzie taki pojazd może się poruszać. Tego samego dnia doszło także do groźnego wypadku z udziałem dwóch 14-latków, z których jeden trafił do szpitala śmigłowcem LPR.

fot. Policja Łuków

W piątkowy wieczór łukowscy policjanci z drogówki zauważyli na ulicy Ławeckiej nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną. Zamiast korzystać z chodnika, który stanowił dozwolone miejsce dla takich pojazdów w tej lokalizacji, młody mężczyzna jechał po jezdni. Funkcjonariusze zwrócili uwagę nie tylko na wybór trasy, ale również na prędkość, z jaką poruszał się 18-latek.

Za pomocą wideorejestratora ustalono, że hulajnoga poruszała się z prędkością 41 km/h – dwukrotnie wyższą niż dopuszczalna dla tego typu pojazdów, która wynosi 20 km/h. Zatrzymany do kontroli mieszkaniec Łukowa przyznał, że posiada prawo jazdy, lecz nie zna przepisów obowiązujących użytkowników hulajnóg elektrycznych. Nie był świadomy, że powinien korzystać z chodnika, ani jaka prędkość jest dla niego dozwolona.

Za popełnione wykroczenia funkcjonariusze ukarali mężczyznę mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Policja przypomina, że osoby poruszające się hulajnogami elektrycznymi są niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego i ich obowiązkiem jest znajomość oraz przestrzeganie przepisów.

Również tego samego dnia doszło do poważnego zdarzenia z udziałem dwóch 14-latków. Z ustaleń wynika, że chłopcy jechali razem na jednej hulajnodze elektrycznej, co samo w sobie jest niedozwolone i niebezpieczne. W wyniku utraty panowania nad pojazdem doszło do wywrócenia hulajnogi. Jeden z nastolatków, który był pasażerem, doznał obrażeń ciała i został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do specjalistycznego szpitala.

Policjanci apelują do rodziców oraz samych użytkowników hulajnóg elektrycznych o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Przypominają, że hulajnoga elektryczna to pojazd dwuosiowy, napędzany elektrycznie, bez siedzenia i pedałów, przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez jedną osobę znajdującą się w pozycji stojącej.

Bezpieczeństwo na drodze w dużej mierze zależy od odpowiedzialności kierujących. W kontekście rosnącej popularności hulajnóg elektrycznych niezwykle istotne jest, by ich użytkownicy pamiętali o zasadach ruchu drogowego – zarówno dla swojego, jak i cudze bezpieczeństwa.

9 komentarzy

  1. zenek
    Odpowiedz

    Sytuacja hipotetyczna: hulajka bez wspomagania napędu, ale zjazd z górki – jak hulajnogista ma przestrzegać tych 20km/h skoro przepisy nie zoobowiązują do posiadania wskaźnika prędkości?

  2. janusz
    Odpowiedz

    Jak się wywróci przy tej prędkości i walnie w krawężnik to kolejni będą pisać, że wielka tragedia… Wystarczy mieć trochę rozumu to rodzina nie będzie na grób chodzić.

  3. miki
    Odpowiedz

    typowy zachowanie hulajonogisty

  4. Franio
    Odpowiedz

    To jest motorower elektryczny, a nie hulajnoga.

  5. HC
    Odpowiedz

    Jeśli tam była strefa do 30km/h (na filmie widać znak końca tej strefy) a nie było drogi dla rowerów to miał obowiązek jechać jezdnią. „Art. 33a [Zasady korzystania z jezdni i chodnika dla kierujących hulajnogą elektryczną]
    1. Kierujący hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku gdy brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.”

    1. Stary
      Odpowiedz

      Przepis niobowiazujacy. Nowy wprowadzil calkowity zakaz powyzej 30. Tak wiec jak nie ma chodnika sciezki rowerowej to trzeba zejsc i prowadzic po lewej stronie czyli byc pieszyn

  6. Franio
    Odpowiedz

    W jakim jeszcze kraju na świecie dopuszczone jest poruszanie się elektryczną hulajnogą po chodnikach? Jest to jeden z najgłupszych przepisów ruchu drogowego.
    I nie on na celu poprawy bezpieczeństwa, lecz wyłącznie przegonienie z jezdni innych pojazdów, bo samochodzistwom wszyscy inni przeszkadzają.

    1. Bo bezpieczniej
      Odpowiedz

      Lepiej niech jedzie po chodniku niż po ulicy. Jak ci przeszkadza to zostań w domu.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Chłopcy przewrócili się na hulajnodze, bo właśnie jechali „bezpiecznie” dziurawym chodnikiem. Albo wyglebili się przejeżdżając przez krawężnik chodnikowy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia