We wtorkowy wieczór, 1 kwietnia, na ulicy Sypniewskiego w Puławach doszło do pożaru altany. Ze zgłoszenia wynikało, że ogień mógł objąć również zaparkowany w pobliżu samochód osobowy. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, a także inne służby ratunkowe.
W akcji gaśniczej udział brały trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Puław oraz jednostki OSP Włostowice i OSP Góra Puławska. Obecne były również policja oraz pogotowie energetyczne. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów strażacy zastali altanę całkowicie objętą ogniem. W celu opanowania sytuacji podano dwa prądy wody, co pozwoliło na skuteczne ugaszenie pożaru.
Działania gaśnicze trwały kilkadziesiąt minut. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Obecnie prowadzone są czynności mające na celu ustalenie przyczyn pojawienia się ognia oraz oszacowanie strat.
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co było przyczyną? Jak zwykle fotowoltalika?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
łoj, strażaki podawali prądy wody, a milicja faze we wiadrach nosiła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ależ nie. W wiadrach nosi się kompresję, a fazę w workach.