Nielegalne przekroczenie granicy i ataki na polskie patrole
Wczoraj, na Podlasiu, odnotowano blisko 180 prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Działania te miały miejsce na odcinkach odpowiedzialności Placówek Straży Granicznej w Płaskiej, Krynkach, Bobrownikach, Michałowie, Czeremsze i Mielniku. Migranci podejmowali usiłowania przedostania się na teren Polski, próbując przekroczyć graniczne rzeki Świsłocz, Istoczankę i Wołkuszankę. W pobliżu Bobrownik wykorzystali ponton, by przeprawić się przez rzekę.
W miejscowościach Czeremsza i Mielnik, gdzie migranci nie zdołali sforsować granicy, doszło do ataków na polskie służby. Cudzoziemcy obrzucili kamieniami funkcjonariuszy Straży Granicznej, uszkadzając jeden z pojazdów służbowych. Takie incydenty podkreślają nasilającą się agresję w rejonie wschodniej granicy Polski.
W ciągu ostatniej doby udzielono także pomocy medycznej trzem cudzoziemcom, którzy potrzebowali opieki. Zostali oni przekazani zespołom ratownictwa medycznego, które zajęły się ich stanem zdrowia. Z danych Straży Granicznej wynika, że wczoraj próbujący przekroczyć granicę pochodzili m.in. z Etiopii, Afganistanu oraz Somalii.
Przymusowe deportacje
W ramach działań mających na celu kontrolowanie nielegalnej migracji, 14 cudzoziemców zostało przymusowo deportowanych do swoich krajów. Zorganizowana przez Straż Graniczną lotnicza operacja powrotowa, we współpracy z 8. Bazą Lotnictwa Transportowego w Krakowie-Balicach, odbyła się 18 marca. Na pokładzie wojskowej Casy znajdowało się 4 Gruzinów, 7 obywateli Uzbekistanu i 3 Tadżyków.
Wśród deportowanych znalazł się 32-letni Gruzin, który decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji został zobowiązany do powrotu z powodu podejrzenia o działalność terrorystyczną. Pozostali cudzoziemcy stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego. Decyzje o ich deportacji były wynikiem m.in. organizowania nielegalnych przekroczeń granicy oraz kryminalnej przeszłości. Jeden z Gruzinów posiadał 4 wyroki za kradzieże, a wśród Uzbeków był mężczyzna skazany 9 razy za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Od początku roku Straż Graniczna wydała prawie 3000 decyzji powrotowych, w tym 500 wobec obywateli Gruzji. Działania te mają na celu przeciwdziałanie nielegalnej migracji oraz zapewnienie bezpieczeństwa granic Polski.
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję,że wcześniej zostali spałowani i dopiero później deportowani.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinna być nagroda pieniężna za każdego martwego nielegalsa. Ludzie dorobiliby sobie do pensji a i zainteresowanie nielegalnym przekroczeniem granicy spadłoby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przed wylotem powinni byli dostać taki wprdl, żeby moczyli się później patrząc na samą mapę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Ja, niczego nie dostali na drogę, nawet spadochronów. Czasem rampa w Herkulesie otwiera się w sposób niekontrolowany i przypadkowo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i pizza od głupiego i głupszego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A niemiachy każdego dnia podrzucają nam wielokrotnie więcej …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy aby nie wrócą..?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w pierwszej kolejności należy deportować chyżego rója i jego fagasów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napoleona z Żoliborza deportować nie będziemy.
Za to co narobił, ma zostać tu skazany i tutaj ma odsiedzieć wyrok!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba tylko za to, że nie zapudłował chyżego rója i jego fagasów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mydlenie oczu ciemnemu ludowi. Służba Graniczna RP potwierdziła, że każdego dnia przywożą z terytorium Niemiec kilkuset nielegalsów. Odwracają uwagę od prawdziwego problemu. Ten płot nie jest po to by nie wpuszczać migrantów, tylko aby Poliniaczki nie uciekli jak już dojdzie do wojny.