Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Uderzył w głowę 15-latka, kazał mu także klękać i przepraszać

Do policyjnego aresztu trafił 31-latek, który w sobotę w Puławach najpierw zaczepiał przypadkowe osoby, a następnie dwukrotnie uderzył w głowę mijanego 15-latka, któremu kazał także klękać i go przepraszać. Agresywnego mężczyznę zatrzymali policjanci z patrolówki. Po przedstawieniu mu zarzutów, trafił do zakładu karnego, bo był poszukiwany.

fot. lublin112.pl\ilustracyjne

W sobotnie popołudnie na Skwerze Solidarności w Puławach doszło do incydentu, który wzbudził niepokój wśród spacerujących tam mieszkańców. Zgłoszenie, jakie wpłynęło do dyżurnego Policji, dotyczyło mężczyzny w wieku około 30 lat, który zaczepiał ludzi przebywających w parku. Według świadka zdarzenia, mężczyzna zaatakował nastoletniego chłopca, uderzając go w głowę.

Na miejsce niezwłocznie przybyli funkcjonariusze z patrolówki. Wskazany w zgłoszeniu 31-latek, widząc policjantów, podjął próbę ucieczki. Po krótkim pościgu został zatrzymany, jednak wykazywał agresję wobec mundurowych – szarpał się i wyrywał. Zatrzymanego doprowadzono do jednostki Policji, gdzie szybko ustalono, że jest poszukiwany w związku z zaległą karą aresztu zastępczego w wymiarze 15 dni za wcześniej popełnione wykroczenie.

Dramat nastolatka

Z relacji świadków i uczestników zdarzenia wynika, że agresor najpierw bez powodu uderzył mijanego w parku chłopca w głowę, a następnie kazał mu uklęknąć i przeprosić. Aby wymusić posłuszeństwo, mężczyzna ponownie uderzył ofiarę. Na szczęście inny z nastolatków znajdujących się w pobliżu zareagował i zadzwonił na numer alarmowy, wzywając pomoc.

Poszkodowanym zaopiekowała się jego matka, która przyjechała na miejsce zdarzenia. Po przeprowadzeniu badań w szpitalu lekarze stwierdzili, że chłopiec doznał ogólnych potłuczeń głowy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Surowe konsekwencje dla sprawcy

Po przesłuchaniu świadków oraz uczestników zajścia policjanci postawili 31-latkowi dwa zarzuty o charakterze chuligańskim. Dotyczą one naruszenia nietykalności cielesnej małoletniego oraz zmuszania go do określonego zachowania.

Dodatkowo, ze względu na wcześniejszą karalność za podobne przestępstwa i odbyte już kary pozbawienia wolności, mężczyzna odpowie przed sądem w warunkach recydywy. Oznacza to, że potencjalna kara zostanie zwiększona o połowę. Grozi mu do 4,5 roku więzienia.

11 komentarzy

  1. Zenek2
    Odpowiedz

    Nic z niego nie będzie. Proces resocjalizacji jest skomplikowany ale nie niemożliwy ale w jego przypadku bezcelowy. Jest na tyle głupi, że będąc poszukiwanym wszczyna awantury. Najlepszym rozwiązaniem dla takich jak on to ośrodki półotwarte, gdzie musieliby pracować na swoje utrzymanie.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Jednak na swój sposób mądry. Pewnie chciał trafić na dłużej do kryminału, bo co to dla takiego zawodnika głupie 15 dni.

  2. Wacław
    Odpowiedz

    W Zamościu syn radnego to samo robił, są filmy w internecie z tych aukcji,

  3. mmm
    Odpowiedz

    Prawdziwy twardziel, atak na 15-latka. Z pewnością się dowartościował.

  4. Szczery Jerry
    Odpowiedz

    To pewnie jeden z tych, z honorem I szacunkiem w Puławach 🤣🤣🤣
    Śmieć do utylizacji 😡

  5. Jurek ze spychacza
    Odpowiedz

    4,5 roku? To są jakieś jaja. Minimum 10 lat dla takiego zombiaka.

  6. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb ***
    Odpowiedz

    Nie ma kary chłosty,tylko sanatorium z kratami ,gdzie dadzą jeść i w ciepelku spać

  7. janandrzej
    Odpowiedz

    Zgadzam się z „Wojtas” ale zimę w „dobrych” warunkach uda się przetrwać …

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia