Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Laweta przewożąca fabrycznie nowe radiowozy przewróciła się na drodze ekspresowej. Bardzo duże straty

Jedna z lubelskich firm miała dostarczyć policjantom trzy fabrycznie nowe radiowozy marki Kia. Po drodze kierowca lawety wjechał w bariery a pojazd się przewrócił.

fot. policja/zdjęcie ilustracyjne

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę w Rykach. Na obwodnicy miasteczka, w ciągu drogi ekspresowej S17, między węzłami Ryki Północ a Ryki Południe, przewróciła się laweta. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący lawetą mężczyzna poruszał się w kierunku Lublina. Przewoził trzy fabrycznie nowe radiowozy dla funkcjonariuszy lubelskiej policji. W pewnym momencie, z nieustalonych jeszcze przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem. Ten wypadł z jezdni, uderzył w bariery i się przewrócił.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała. Przewożone radiowozy uległy jednak znacznemu uszkodzeniu. Jak ustaliliśmy, transport wykonywała jedna z lubelskich firm. Policja wskazuje, że cały czas czeka na dostawę nowych, nieuszkodzonych i w pełni sprawnych pojazdów. Koszt każdego z nich to ok. 175 tys. zł. Kiedy to nastąpi, na razie nie wiadomo.

38 komentarzy

  1. RexPoloniae
    Odpowiedz

    Nareszcie w nocy będzie się można wyspać, bo te niedoroby nie będą wyły tymi kijankami goniąc za motocyklistami.

  2. Rawszyc
    Odpowiedz

    Osobiście jestem przekonany, że była to interwencja Świętego Krzysztofa (patrona kierowców).

  3. Brawo ja
    Odpowiedz

    Miało być kia a będzie uja 🤣

  4. Zdechły pies
    Odpowiedz

    Rowery niech sobie kupią nieroby

  5. nieròbo
    Odpowiedz

    za czyje dłużnicy kupują chyba nie za nasze..

  6. Znak B-43
    Odpowiedz

    Mam nadzieję ze logi w urządzeniach mobilnych będą sprawdzone. Przecież zawodowy. Igdy nie oglądałby netfliksa w czasie kierowania pojazdem.
    A co do zatorow to chyba trzeba trąbić już z daleka żeby taki kierowca się nie zagapił

  7. kkk
    Odpowiedz

    kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi

  8. Leon
    Odpowiedz

    Bardzo duże straty. Eeetaaam, to tylko samochody blacha i plastik. Dobrze, że nikt nie zginął.

  9. Ja
    Odpowiedz

    Ogólnie…. lipa. Ubezpieczenie przewozu rzeczy zakładam, że jest…. ale zaraz zacznie się kontrolowanie wagi ładunku, czasu pracy wg. tacho, stanu technicznego pojazdu i przyczepy…..
    I finalnie może być ciężko.

    1. laweciarz ale inny
      Odpowiedz

      L112 coś chyba wie, ale nie podaje. A w branży wróbelki ćwierkają, że miało być grubo przeładowane, tacho nie działało i wiele wiele jeszcze. Ubezpieczyciel raczej na pewno nie zapłaci…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia