Jak już informowaliśmy w sobotę, na Zelewie Zemborzyckim w Lublinie doszło do groźnego zdarzenia z udziałem kajakarzy. Policjanci z Posterunku Wodnego otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że dwóch kajakarzy miało wpaść do wody. Na miejscu interweniowali strażacy na skuterze wodnym oraz mundurowi z łodzią.
– Na szczęście okazało się, że mężczyznom nic się nie stało. Policjanci pomogli im bezpiecznie dotrzeć na brzeg. W trakcie czynności wyszło na jaw, że 33-latek był pod wpływem alkoholu. W związku z tym został ukarany mandatem – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Apel o rozsądek
Zdarzenie jest przykładem braku odpowiedzialności ze strony osób wypoczywających nad wodą. Dlatego po raz kolejny mundurowi apelują o rozsądek i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Pod żadnym pozorem nie powinno się wchodzić do wody po alkoholu. Nawet niewielka jego ilość w połączeniu z wysokimi temperaturami może doprowadzić do zaburzeń w postrzeganiu. Konsekwencje tego typu zdarzeń mogą być tragiczne w skutkach.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawdę piszą brak odpowiedzialności zamiast odpoczywać to w konfidentów się bawią do zabicia te spoleczniaki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mandat 50 zł też go zmobilizował do nie chlania wódy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli jakby plynal plaw to by nie dostal mandatu!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co to jest plaw ?