Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Samoobsługa w sklepach wchodzi na kolejny poziom. Ta sieć wprowadziła ręczne skanery dla klientów (foto)

Usługa ta została wprowadzona w pierwszych sklepach blisko dwa lata temu, teraz zaczęto ją wdrażać w naszym regionie. Na razie cieszy się zainteresowaniem głównie młodych osób.

fot. lublin112.pl

Kasy samoobsługowe zyskały tak dużą popularność wśród klientów, że stały się już stałym elementem w sklepach. Wprowadzają je nawet małe sklepy, gdzie również dzięki nim można uniknąć stania w kolejkach. Teraz jednak w markecie Kaufland przy ul. Orkana w Lublinie osoby dokonujące zakupów mają kolejne ułatwienie, które pozwoli im na jeszcze większą oszczędność czasu. Mowa o usłudze K-Scan, która właśnie wprowadzana jest do naszego regionu.

Kaufland ręczne skanery dla klientów udostępnił latem 2022 roku w kilku swoich placówkach. Było to w ramach testów. Usługa spotkała się z dobrym przyjęciem, co sprawiło, iż zaczęto ją rozszerzać. Jak wyjaśniają przedstawiciele sieci, obecnie wdrożono ją w ok. 60 marketach z blisko 250, jakie należą do firmy w całym kraju.

– K-Scan to projekt długofalowy – dążymy do tego, aby usługa była dostępna dla możliwie jak największej grupy naszych klientów w całym kraju. Rozwiązanie cieszy się dużym zainteresowaniem w każdej lokalizacji, w której jest wdrażane, co dodatkowo potwierdza, że cyfryzacja sprzedaży to istotny, ogólnokrajowy trend konsumencki. Z początkiem roku dynamika wdrożeń znacząco przyspieszyła. Tylko w styczniu K-Scan zadebiutował aż w trzynastu lokalizacjach, czym zrealizowaliśmy pierwotne założenia dotyczącego całego kwartału. Zapewniamy, że w nadchodzących miesiącach nie zwolnimy tempa – mówi Natalia Tyczyńska, dyrektor Pionu Zarządzania i Procesów w Departamencie Organizacji Sprzedaży.

Market przy ul. Orkana jest pierwszy w Lublinie, gdzie klienci mogą dokonywać zakupów praktycznie z ominięciem kasy. W skrócie aby korzystać z usługi należy posiadać aplikację Kauflandu i zarejestrować się w programie lojalnościowym. Wchodząc do sklepu skanujemy kartę, pobieramy skaner i udajemy się na zakupy.

Każdy wkładany do koszyka produkt należy zeskanować, a na koniec wystarczy podejść do kasy samoobsługowej. Tam trzeba już jedynie zeskanować specjalny kod i dokonać płatności. Trwa to dosłownie kilkanaście sekund. Nie ma potrzeby wyciągania każdego produktu z wózka, skanowania go na kasie i układania na wadze, a później ponownego pakowania do wózka.

29 komentarzy

  1. WAS
    Odpowiedz

    Ale o co chodzi? Przecież do sklepików tego typu się nie chodzi🙃

  2. Gruba Helga
    Odpowiedz

    Jeszcze jedno, od dawna nie bywam w makro ale na początku jego funkcjonowania za kasami stała 'kontrola końcowa’ (czy jakoś inaczej to się nazwało). Tak czy siak sprawdzali oni (wiele osób na zmianie) czy pomimo pracy kasjera dobrze wszystkie towary są naliczone. Ot taka mania prześladowcza, kamery ochrona i jeszcze trzepanie przed wyjściem czy czegoś nie ukradłeś/łaś.

    1. xyz
      Odpowiedz

      Było tak kiedyś a i owszem, ale było też mnóstwo oszustw które wyjawiano, pochowano a nie zapłacono. Pewnie dalej są tylko teraz sklepy zamiast zatrudniać ochronę wpisują towar w straty i ewentualnie jak wyzsza kradziez to z kamer na policje.
      Wczoraj byłem w action przy kasie, płaciłem za swoje zakupy, a za mną przeszedł gość, który zadzwonił na bramce, ale nawet się nie zatrzymał po prostu poszedł do wyjścia, kasjerka w ogóle nie miała szansy za nim gonić i nawet słowa nie wydusiła… także Ci ochroniarze jak najbardziej są potrzebni

    2. Dziadek Józek ze Slamsowa
      Odpowiedz

      Nie spotkałem się z opisanym przez Ciebie zjawiskiem, ale gdybym się na toto natknął, więcej bym do tego sklepu nie poszedł.

  3. Gruba Helga
    Odpowiedz

    Wydaje mnie sieee, że przyjezdne inżyniery i doktory tego nie ogarno. Są miejsca w miastach UE gdzie nawet dostawy kurierskie nie są realizowane, bo rabują na potęgę. Tak to postępowe lewactwo załatwiło.

  4. Ewa33
    Odpowiedz

    nie rozumiem, z czym mają problem wielbiciele stania w kolejkach do kasy – nikt nie każe wam korzystać z samoobsługi
    wczoraj np. w stokrotce kolejka do kasy 7 osób, starzy, młodzi – tłumek, 4 kasy samoobsługowe, jedna wolna
    w koszyku 7 rzeczy, w tym kilka bez kodów
    skończyłam całą operację razem z drugim w kolejce do kasy, a byłabym ósma
    to dzięki za takie wspieranie handlowców, strata czasu na stanie w kolejce pewnie ze 20 minut
    mam ciekawsze zajęcia

  5. Joker
    Odpowiedz

    Chore!w złym kierunku to idzie!

  6. Ja
    Odpowiedz

    Kolejnym usprawnieniem będzie samodzielne wykładanie towarów z magazynu oraz własnoręczny zbiór warzyw i owoców bezpośrednio na wskazanych polach i sadach.

  7. Ryszard że slamsowa
    Odpowiedz

    Tu chodzi o to , żeby sklepy zmniejszały swoje koszty i zwiększały zyski, redukcją pracowników, czasem i dodatkową pracą klientów. Niedługo będą cię doić na cenach, na twoim czasie i dodatkowej pracy, która powinni wykonać pracownicy sklepu. Zrobisz to sam i jeszcze im za to zapłacisz. Wchodzimy na wyższy level wydyyymania To tak jak z tym znanym napojem gazowanym co go wszyscy we Święta kupują, żeby pokazać, że ich stać. Zamiast kompotu z suszu. Wmówili ludziom, że tak dbają o prawidłową postawę dzieci, że zmniejszyli pojemność butelek, żeby plecaki im odciążyć. Pomijając fakt, że przy okazji zwiększyli cenę dwukrotnie, czysty zysk, majstersztyk marketingowy. I patatajstwo łykneło jak pelikany. Mniej za dwa razy drożej i nikomu to nie przeszkadza. Co tam, że później w sile wieku, cukrzyca, miażdżyca, krążenie, ale dbają o nasze zdrowie. No i przyzwyczają nas do pieniądza elektronicznego, żeby mieć nad nami pełna kontrolę, podskoczysz konto ci zablokują, nie zapłacisz raty, konto zablokują i za co będziesz żyć he he. Lektura Orwella 1984 to przy tym, co nam robią
    , to dziecinna igraszka. He he

    1. Znak czasów
      Odpowiedz

      Ale dużo pracowników fizycznych jest zastępowanych technologią. Centra logistyczne zwalniają z magazynu, bo roboty są dla nich bardziej opłacalne. Dużo branży przejdzie rewolucję i utrzymają się e ci, co są liczni i mają mocne lobby.

    2. Kuba
      Odpowiedz

      Napoje gazowane są drogie, bo to rząd, a nie markety, postanowił się „w imię zdrowia” na nich nachapać.
      Co do kas z obsługą i samoobsługowych – gdyby mieli pozostawić dotychczasową obsługę, to byś się pewnie spłakał przy kasie, bo dzięki podwyższaniu płacy minimalnej koszty pracy w sieciach handlowych poszły o ponad 100% w kilka lat (a do tego doszły ostre podwyżki cen prądu i gazu).
      Jak myślisz, że handel to takie „kokosy”, to pogadaj sobie z dowolnym ajentem Żabki, albo Stokrotki Express – szybko wyprowadzą cię z błędu (a mówimy o sklepach drogich w porównaniu z dyskontami).

      1. Tak to wygląda
        Odpowiedz

        Najbogatszy Niemiec to właściciel Kaufland i Lidl, więc myślę, że się opłaca, zresztą opowiadasz bzdury, bo nie znasz marży takich gigantów. Tu chodzi o to żeby bogatszy był jeszcze bardziej bogaty a biedaka bez litości dojechać.

  8. wfesf
    Odpowiedz

    bardziej powinni to nazwać „kasy” samoobsługowe bo jak się skanuje to musi kierownik przylecieć i kliknąć kartą xD

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Jak nie potrafisz, to się nie pchaj do samoobsługowej.
      Jak mam większe zakupy to lecę do kasy z obsługą, przy mniejszych szybciej wychodzi samoobsługowa i może raz się zdarzyło, że „coś poszło nie tak”.
      Tylko w biedrze nie lubię samoobsługowych, bo są męczące, ale do biedry to ja zaglądam raz na kwartał, jak już nigdzie indziej nie mam po drodze (to samo mam z tą siecią z zielonym płazem – też ich bardzo nie lubię).

  9. Iszkwan
    Odpowiedz

    Kasy samoobsługowe to największy wał jaki moze być. Wmówiono ludziom, ze to dla ich wygody i oszczędności czasu a wygodniej byłby jakby wszystkie normalne kasy były otwarte i do tego kasy do 10 produktów. No chyba, ze ktoś woli robić za darmo jako kasjer. Co dalej? Kliencie będa mogli sobie przywieźć paleciakiem towar z magazynu żeby było szybciej? :]

    1. Hehh
      Odpowiedz

      Przecież taki system wynoszenia samemu z magazynu już istnieję i ma się dobrze, patrz – Ikea

    2. Mi się podoba
      Odpowiedz

      Ja sobie sam skanuje i mam pewność, że kupuje taką ilość za taką cenę, a w kasie tradycyjnej, to trzeba patrzeć na paragon, bo pani z jednej sztuki robi dziesięć.

  10. Wacenty
    Odpowiedz

    Niedługo to całą robotę zwalą na klienta, towar z ciężarówki będziemy rozładowywać i do koszyka skanować a wszystko po to żeby obsługę pozwalniać _ ludzie przecież to są miejsca pracy dla setek osób !!! A co z tymi mniej obtrzaskanymi co mylą kiwi z kartofelami

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy