W piątek zamojscy strażacy zostali zadysponowani do plamy oleju na rzece Topornica w Zamościu. Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy stwierdzili, że na powierzchni rzeki u zbiegu ulic Lipskiej i Źródlanej widoczny był film olejowy.
Policjanci wspólnie z przedstawicielami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) prowadzili ustalenia w zakresie miejsca i okoliczności, które doprowadziły do zanieczyszczenia rzeki substancją ropopochodną. Przedstawiciele WIOŚ pobrali próbki wody z rzeki do badań.
Strażacy na wysokości ul. Grunwaldzkiej przy ujściu rzeki Topornicy do rzeki Łabuńki rozstawili zapory sorpcyjne celem zebrania substancji z powierzchni wody. W akcji trwającej niespełna 3 godziny udział wzięły cztery pojazdy straży z JRG Zamość.



4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej takich artykułów nie piszczie bo zaraz nowa władza zrobi tu park narodowy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać typowy polak hejter <3. Stawiam stówę ze nic nie osiągnąłeś w życiu poza pisaniem komentarzy 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ma chwalić że dobrze o hejt, ganić że źle to też hejt.
Zdecyduj co ie jest dla ciebie hejtem. Nie bądź dzieckiem specjalnej troski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że w akcji trwającej niespełna 3 godziny udział wzięły cztery pojazdy straży z JRG Zamość.
Druhowie nie nudzili się w remizach, świeżuśkim powietrzem pooddychali…
Bo trudno mi uwierzyć w to, że wszyscy byli tam wprost niezbędni.