Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miał karabin, kuszę i ostrą amunicję. Mówił, że broń znalazł w trakcie grzybobrania (zdjęcia)

Policjanci z Adamowa zatrzymali mężczyznę, który posiadał karabin, elementy składowe broni, kuszę i ostrą amunicję. Policjanci zabezpieczyli cały nielegalny arsenał. Trwają czynności w tej sprawie.

fot. Policja Łuków

We wtorek policjanci z Adamowa w powiecie łukowskim interweniowali na terenie jednej z posesji w gminie Wojcieszków, gdzie zgłoszono konflikt o podłożu majątkowym.

– 24-letni młodzieniec i 51-latka nie mogli dojść do porozumienia w kwestiach finansowych. Młody mężczyzna o pomoc poprosił mundurowych. W trakcie interwencji okazało się, że właściciel posesji, na którą przyjechali policjanci, może posiadać nielegalną broń palną. W trakcie przeszukania pomieszczeń gospodarczych, domu i samochodu 50-latka policjanci znaleźli karabin, uszkodzoną strzelbę, kusze i ostrą amunicję. Mężczyzna mówił, że karabin znalazł w ubiegłym roku podczas grzybobrania w pobliskim lesie, a części broni należały do zmarłego kolegi – relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.

Mundurowi zabezpieczyli cały nielegalny arsenał. Przekażą go wkrótce do badań laboratoryjnych. Pozwolą one określić, czy zabezpieczona broń jest bronią palną w rozumieniu ustawy o broni i amunicji oraz czy jest sprawna technicznie i zdolna do oddawania strzałów.

– Teraz policjanci z Adamowa ustalą, w jaki sposób mężczyzna zdobył broń i amunicję oraz do czego to było wykorzystywane. 50-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Wkrótce usłyszy zarzuty. Za nielegalne posiadanie broni i amunicji grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności – dodaje asp. szt. Marcin Józwik.

 

fot. Policja Łuków

 

fot. Policja Łuków

 

fot. Policja Łuków

2 komentarze

  1. Zbyszek
    Odpowiedz

    Mężczyzna mówił, że karabin znalazł w ubiegłym roku podczas grzybobrania w pobliskim lesie, a części broni należały do zmarłego kolegi , to jest powiem Wam całkiem realne.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy