Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przed policjantami schował się w wychodku. Był przekonany, że policjanci tam nie zajrzą

Dość nietypowe miejsce do ukrycia się przed policjantami wybrał sobie poszukiwany przez sąd 35-latek. Mundurowi w trakcie przeszukiwania posesji znaleźli w drewnianym wychodku.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

Policjanci z Zamościa ustalili, że w jednej z miejscowości w gminie Zamość przebywa 35-letni mężczyzna, wobec którego Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim wydał nakaz aresztowania. Decyzja ta była wynikiem wcześniejszego wyroku za przestępstwo przeciwko rodzinie.

Policjanci postanowili odwiedzić mieszkanie, w którym rzekomo przebywał poszukiwany mężczyzna. Po otwarciu drzwi zostali przywitani zaskoczonym krewnym poszukiwanego. Ten kategorycznie zaprzeczył, że 35-latek znajduje się w domu. Niemniej jednak, mundurowi nie uwierzyli w jego słowa. Przeszukali dokładnie wszystkie pomieszczenia w mieszkaniu, a także budynki gospodarcze na posesji. Niestety, nie odnaleźli tam poszukiwanego.

W trakcie przeszukiwań zauważyli również drewniany wychodek na terenie posesji. Postanowili sprawdzić również to pomieszczenie, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Poszukiwany mężczyzna ukrywał się właśnie tam. Kiedy zobaczył mundurowych przyznał się, że był świadomy swojego nakazu aresztowania. Zobaczywszy radiowóz, zdecydował się ukryć w wychodku, przekonany, że funkcjonariusze nie sprawdzą tego miejsca.

Mężczyzna został aresztowany i przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące.

8 komentarzy

  1. jam
    Odpowiedz

    „Po otwarciu drzwi zostali przywitani zaskoczonym krewnym poszukiwanego.” I cóż to znaczy?

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Nie znaczy nic, po za tym, że tekst jest o linijkę dłuższy

  2. Euhenio
    Odpowiedz

    Zistali przywitani przez zaskoczonego krewnego. Kali jeść Kali pić.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Był taki, który pojechał do kraju w stanie wojny. Przywiózł stamtąd granatnik, który wyglądał jak granatnik. I go zdetonował w miejscu pracy, bo myślał, że ten granatnik to głośnik.
    A drugi mądry (taki co lubi także z żołnierzy robić statystów) myślał, że rosyjska rakieta sama się znajdzie, albo sama zniknie.

    1. Tropiciel
      Odpowiedz

      odłóż ten młotek którym walisz się codziennie w łepetyne. z drugiej strony czy mięso myśli?

    1. 123
      Odpowiedz

      E tam…..Fantazje to by miał jakby się głębiej schował…..Może by go nie znaleźli , ale potem to „na węch ” by go złapali
      🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy