Do zdarzenia doszło wczoraj w Ludwinie na przebudowie drogi wojewódzkiej nr 820. Przed godziną 17.00 pracownicy wykonujący prace budowlane zgłosili, że natrafili na przedmioty przypominające niewybuchy.
Na miejsce zostali zadysponowani strażacy z Łęcznej, Ludwina oraz Dratowa, policjanci, a także patrol saperski. Jak relacjonują strażacy, saperzy natrafili na cztery rodzaje niewybuchów.
Na czas działań służb ratunkowych ewakuowano mieszkańców. Droga wojewódzka była zamknięta przez dwie godziny. Po zabezpieczeniu niewybuchów zakończono działania i mieszkańcy mogli bezpiecznie powrócić do swoich domów.
W przypadku odnalezienia podejrzanego przedmiotu:
- nie odkopuj,
- nie dotykaj, a w szczególności nie podnoś, nie przesuwaj, nie używaj wobec przedmiotu jakichkolwiek narzędzi,
- nie wrzucaj do ogniska, stawów lub głębokich rowów,
- w miarę możliwości zabezpiecz miejsce znalezienia przed dostępem innych osób,
- powiadom Policję – stosuj się do wskazówek,
- do czasu przyjazdu wezwanych służb pozostań w pobliżu znaleziska – nie dopuść innych osób do zbliżania się lub manipulowania przedmiotem.
Pamiętaj:
- nie wchodź na tereny oznakowane zakazem wstępu (poligony, place ćwiczeń, strzelnice, magazyny),
- nie dotykaj, nie manipuluj przy znalezionych podejrzanych przedmiotach (bombach, pociskach, amunicji, granatach),
- zapoznaj swoje dzieci ze sposobem postępowania w tego typu przypadkach.



6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witam widać że komentarze pisza sami arcy mądrzy w każdym temacie kłopot w tym że niewybuchy czy niewypały mogą być tak niemieckie jak rosyjskie różnicy między nimi nie ma bo każdy może z nich zabić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niewybuchy? Zapalniki były zbite, taaak? I to aż cztery rodzaje. Jaaaa … cieeee….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie tfusk jechał do niemiec to zwróci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie interesuj się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na miejscu interweniowali saperzy, Oj, jak dobrze, że wrócili z rozminowywania „bratniej” Ukrainy. Jak widać potrzebni są i w Polsce., Zastanawiam się tylko czy znów zmienili mundury (z policyjnych na wojskowe).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ziadek ze slamsowa ty ruska szmatto. Jak ciciebie zaminują to jaj nie znajdziesz.