Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zakończyli jazdę w zbożu, obaj byli pijani. Trwa ustalanie, który kierował (zdjęcia)

Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, auto wypadło z drogi i zatrzymało się na polu. Obok pojazdu policjanci zastali dwóch pijanych mężczyzn.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 4 nad ranem w Garbowie. Jeden z kierowców jadących „starą” trasą Lublin – Warszawa dostrzegł w pobliżu stacji paliw stojącego na jezdni i machającego mężczyznę. Kiedy się zatrzymał ten poprosił go o pomoc. Okazało się, że na pobliskim polu, w zbożu znajdowało się rozbite auto.

Z uwagi, iż od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu, kierowca od razu powiadomił o wszystkim policję. Po chwili na miejscu pojawili się funkcjonariusze. Zastali przy aucie dwóch pijanych mężczyzn. Badanie alkomatem wykazało, że każdy z nich miał ponad promil alkoholu w organizmie.

Teraz funkcjonariusze ustalają, który z mężczyzn kierował fordem. Auto zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

(fot. nadesłane)

18 komentarzy

  1. Gimbazjalistka
    Odpowiedz

    Dobrze, że w tym zbożu nie figlowali odpoczywający uczestnicy jakiejś pielgrzymki, albo wycieczka szkolna, która zatrzymała się nieopodal na siusiu.
    Masakra mogłaby być albo co…

  2. Alicja
    Odpowiedz

    Samochód raczej nie wjechał na pole, tylko wleciał…..z przewrotką i niezłym przytupem.
    Szkoda, że nie ma nagrania, bo to musiało być niezłe widowisko.

    1. F. Ilmowiec
      Odpowiedz

      Przepraszam, że nie nagrałem tego, ale to wina akrobatów, nie powiadomili mnie o występach.

  3. Krzysztof Kononowić.
    Odpowiedz

    O 4 wypadek, jechałem o 10 i stali jeszcze to na bank już i trzeźwi byli ?

  4. chłopak w rurkach
    Odpowiedz

    chłopaki następnym razem jak nie zapinacie pasów, zakładajcie kaski.

    1. Alicja
      Odpowiedz

      Chłopaki nie potrzebowali pasów ani kasków, bo uratował ich stan nieważkości.

  5. sebix w BMW-io
    Odpowiedz

    było główkowanie prawda???

  6. war 321
    Odpowiedz

    a co za problem kto kierowal zapewne wlascicciel albo trza zrobic badania

  7. Witold Janusz
    Odpowiedz

    Bardzo proszę państwa, nie po sionym.

  8. Michal
    Odpowiedz

    Wiejskie parchy myśleli że na bocznych nie stoją

    1. Marek
      Odpowiedz

      To byli mieszkańcy lublina

    2. Sylwek
      Odpowiedz

      A skąd wiesz że nie z miasta?

  9. Elya
    Odpowiedz

    I tak się trochę poobijał, a wyobraźcie sobie co by mogło się stać, jakby z metr wcześniej rosło tam przydrożne drzewo

  10. Agata
    Odpowiedz

    Kocham takich.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia