Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 18.30, na północnej obwodnicy w Biłgoraju. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Pracujący pod nadzorem prokuratora policjanci ustalili, że 26-letni mieszkaniec miasta, kierujący motocyklem marki Kawasaki, jadąc od strony Zamościa, stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi z nieznanych obecnie przyczyn. Kierowca następnie zderzył się z latarnią uliczną, a potem uderzył w betonowy słup.
Niestety, mimo podjętych prób reanimacji, nie udało się uratować życia młodego mężczyzny. Ciało 26-latka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych, zgodnie z decyzją prokuratora. Obecnie trwają szczegółowe ustalenia dotyczące okoliczności i przyczyn wypadku.


(fot. Policja Biłgoraj)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@nawi albo prezentują niechęć do odkręcających manetkę wariatów drogowych z przelotowymi wydechami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komentarze odzwierciedlają poziom zidiocenia spoleczenstwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Latarnia i betonowy słup nie patrzyły w lusterka. K***y niemyte
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
motorem trzeba „umić” jeździć !!!!! Słup powstrzymał sprawcę przed zabiciem kogoś na asfalcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten wehikuł przeszedł przegląd z takimi oponami?.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trza szybciej jechac to mialo wogole jakies kwity na prowadzenie wehikulu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że nic się nikomu nie stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drzewa przy drodze to śmierć. Ten wypadek to potwierdza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to się stało, że motocykl po zderzeniu z latarnią przy prędkości 50km/h tak wygląda?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym powiedział, że to zupełnie normalne. Zobacz na crashtestach jak zniszczony może być samochód po uderzeniu z tą prędkością w nieruchomy obiekt a co dopiero o wiele lżejszy i mniej strukturalnie zwarty motocykl. Stawiam, że w tym przypadku przyczyną wypadku był raczej brak doświadczenia kierującego i np. pośliźnięcie się na sypkim piachu na skraju drogi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest taki slogan ” motory sa wszędzie” cie choroba, to prawda.