Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Obywatel Mołdawii musiał zostawić ciągnik siodłowy na granicy

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej kolejny raz wykazali się nie lada czujnością. Tym razem zabezpieczono samochód ciężarowy marki DAF o szacunkowej wartości, bagatela, 200 tys. zł.

Wczoraj na terenie drogowego przejścia granicznego w Kukurykach, na kierunku wjazdowym do Polski, funkcjonariusze NOSG z placówki w Terespolu przerwali podróż 33-letniemu obywatelowi Mołdawii.

Mundurowi zakwestionowali legalność pochodzenia ciągnika siodłowego DAF, wchodzącego w skład zestawu ciężarowego z naczepą. Podczas szczegółowej kontroli ujawnili ingerencję w pole numeryczne VIN. Wartość zabezpieczonego pojazdu oszacowano na kwotę 200 tys. zł.

W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. Kierowcę i pojazd przekazano funkcjonariuszom policji, którzy poprowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

Od początku bieżącego roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, pełniący służbę w drogowych przejściach granicznych, odzyskali poszukiwane pojazdy o wartości 1 mln zł.

(fot. NOSG)

3 komentarze

  1. Witold Janusz
    Odpowiedz

    Co to jest dwieście tysięcy, jak się kupuje i psa, i tartak?

  2. G. Amoński
    Odpowiedz

    Już kilka razy pisałem, ale enty raz powtórzę:
    Po co produkować, czy kupować, wystarczy zaczaić się na granicy, dobrzy ludzie przyprowadzą, oddadzą…
    Jedyny wysiłek ze strony Państwa, to uchwalić Ustawę, że czegoś się zabrania, że nie wolno…

    1. rem
      Odpowiedz

      … i nadal nie ma pożytku z tych grafomańskich „mądrości”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia