Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pojazd osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca przecierał szybę, nie zauważył zakrętu (zdjęcia)

W nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Branica Radzyńska-Kolonia pojazd osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 2.30 w miejscowości Branica Radzyńska-Kolonia w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy marki Kia uderzył w drzewo.

Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. W rejonie wypadku ratownicy zastali uszkodzone auto osobowe po zderzeniu z drzewem. Jak przekazują strażacy do szpitala trafiła jedna osoba, 45-latek kierujący pojazdem.

Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Kierujący mundurowym tłumaczył, że przecierał szybę i nie zauważył zakrętu. Mężczyzna był trzeźwy. Przez kilkadziesiąt minut w rejonie wypadku występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. PSP Radzyń Podlaski\Policja Radzyń Podlaski)

12 komentarzy

  1. AAA
    Odpowiedz

    Ciekawe dlaczego miał zaparowane szyby. ??? Ogrzewanie plus nawiew odpowiedni załatwią sprawę pod warunkiem wyłączenia obiegu wewnętrznego powietrza. No chyba że niesprawna wentylacja wtedy pozostaje starszawa metoda gąbki ale brak widoczności niestety nie jest okolicznością łagodzącą, pieszego też by nie zauważył.

    1. AAA
      Odpowiedz

      …pomoże jeszcze delikatnie uchylenie okna/okien , ale przy szybkiej jeżdzie można sobie z tym wszystkim nie poradzić normalnie.

  2. Uj
    Odpowiedz

    Niby czeźwy ale gupi. Ten kierowiec.

  3. Gigi
    Odpowiedz

    Kurde 3 zastępy , nieźle…a hilihopter był ?

    1. Chłopka w gumofilcach na szpileczkach (od wiosny: wieśniaczka)
      Odpowiedz

      Ja też miałam nadzieję, że jak paliwo droższe to mniej zastępów będzie się dysponować…
      Ale ci od „świętych” procedur jeszcze tego nie ogarnęli.

  4. Dziadek ze "slamsowa"
    Odpowiedz

    Ja rozumiem, że na zew o potrzebie ratowania ludzkiego życia, czy zdrowia do byle stłuczki dysponuje się 3- zastępów dzielnych druhów w swoich wozach bojowych.
    Pędzą oni z okolic, ile tylko mechaniczne konie wyskoczą, przyjeżdża tak jak w tym przypadku 3 zastępy, okazuje się, że autko leży sobie w rowie, przytulone do drzewa, ranny już dawno pojechał do szpitala, policjanci (zwykle tylko dwóch) mierzą i sumitują się nad tym jak to było możliwe, że przydrożne drzewo jeszcze tam rośnie…
    Ale wszystkie zastępy druhów sterczą tam bo przecież, może będzie potrzebna jeszcze jedna miotła do posprzątania ?
    Naprawdę nie ma nikogo kto by powiedział: „Jest was piętnastu, nie ma potrzeby kibicowania dla dziesięciu. Jedźcie z Bogiem z powrotem, ofiara spełniona” ?

    1. Pan G. Amoński
      Odpowiedz

      Jaki wynik, chodzi ci o stan trzeźwości ofiary, czy o stan stabilny ?
      O to ostanie najbardziej zainteresowany powinien być grabarz, a nie ty „miki”. 😆

  5. WAS
    Odpowiedz

    Tym razem „pojazd osobowy” wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!

  6. Filip z konopi (siewnych)
    Odpowiedz

    Przez kilkadziesiąt minut w rejonie wypadku występowały utrudnienia w ruchu ,bo zbędne dwa zastępy kibiców nie mogły podjąć decyzji o wcześniejszym odwrocie ?

  7. Abra Cadabra
    Odpowiedz

    Jak się cieszę, że to drzewo tam jeszcze rośnie bo jakbyś ty bidulu się zatrzymał…

  8. Franio
    Odpowiedz

    Kto tym razem? Święta krowa, ameba drogowa czy rowerzysta?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia