Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kasjerka w markecie przerzuca dziennie ok. 5 ton towarów. „Solidarność” apeluje do klientów sklepów

Tłumy w sklepach, koszyki pełne zakupów, a także kolejki do kas, to w okresie przedświątecznym codzienność w placówkach handlowych. Dlatego też „Solidarność” postanowiła zaapelować do klientów o nieodkładanie zakupów na ostatnią chwilę.

Od kilku dni w sklepach trwa przedświąteczny szał zakupowy. Klienci zaopatrują się we wszystko, co potrzebne do przygotowania świąt Bożego Narodzenia, zaś sieci handlowe prześcigają się w organizowaniu promocji oraz tworzeniu specjalnych ofert, aby zachęcić do kupna jeszcze większej liczby produktów.

Tymczasem jak alarmują przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”, wzmożony ruch w placówkach handlowych wiąże się jednocześnie z ogromnym wzrostem obciążenia pracowników sklepów. Jak obliczono, w okresie przedświątecznym kasjerka w markecie tylko w trakcie jednej zmiany „przerzuca” na kasie ok. 5 ton towarów. Często jednak dochodzą do tego również inne obowiązki.

Problemem jest też fakt, iż w ciągu ostatniego roku poziom zatrudnienia w sklepach poszczególnych sieci handlowych zmalał o 10 lub nawet 15 proc. To oznacza, że pracownicy mają coraz więcej zadań.

– Należy pamiętać, że duże kolejki do kas, czy brak towarów na półkach nie jest winą pracowników. Odpowiedzialne są za to sieci handlowe, które wciąż zmniejszają zatrudnienie w poszczególnych sklepach. Cierpią z tego powodu zarówno pracownicy, jak i klienci. Zbyt mały poziom zatrudnienia w sklepach powoduje, że pracownicy są coraz bardziej przeciążeni obowiązkami, z kolei dla klientów, mniej pracowników w sklepie oznacza spadek jakości obsługi – wyjaśnia Przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność” Alfred Bujara.

Z badań wynika, że 80 proc. Polaków zakupy świąteczne dokonuje w sklepach stacjonarnych. Z tego 33 proc. ankietowanych wskazało, iż realizuje je tydzień przed Bożym Narodzeniem, a 22 proc. kilka dni przed Wigilią. Dlatego też „Solidarność” postanowiła zaapelować do klientów o nieodkładanie zakupów na ostatnią chwilę, a także o okazanie zrozumienia dla pracowników handlu.

(fot. pixabay.com)

36 komentarzy

  1. ja
    Odpowiedz

    U mnie przez tydzień nie dało się wyjść z domu bo było pół metra śniegu. Ludzie byli niewolnikami we własnych domach. A kiedy wreszcie śnieg odtajał , nie dziwne że wyjechali po zapasy….

  2. Luoi
    Odpowiedz

    Solidaruchy czy ktos do was jeszcze nalezy czy to juz ssme betony hehehe

  3. tsktr
    Odpowiedz

    Skutek niehandlowych niedziel. Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Należało pomyśleć o konsekwencjach wprowadzanych przepisów. A zwolnieni pracownicy z pewnością wdzięczni ustawodawcom…

  4. Byaa
    Odpowiedz

    U nas się przerzuca a nie przesuwa akurat. A poza tym co można kupić wcześniej to można ale wędliny, pieczywo czy ciasto to trzeba w ostatnie dni przecież. A ludziom się nie chce dwa razy do sklepu chodzić.

  5. Misiek76
    Odpowiedz

    5 ton to na może przesuwa po ladzie, anie dźwiga. Druga sprawa iż, co mam kupić wędlinę na święta tak z tydzień, może 2 wcześniej albo porobić sałatki czy inne rzeczy do świąt? No ktoś tu chyba przesadza iż to wytrzyma, (chyba własne wyroby), bo sklepowe na pewno nie.

  6. klient
    Odpowiedz

    z tymi 5 tonami to już przesada

  7. Polka
    Odpowiedz

    Może czas wrócić do małych osiedlowych sklepików

  8. lima
    Odpowiedz

    A w Bombaju na targu przewrócił się worek z ryżem.

  9. hehe
    Odpowiedz

    niech solidarność zrobi strajk, zabarykaduje sklepy przed świętami i spali trochę opon pożyczonych od górników

  10. Motocyklista
    Odpowiedz

    ZWIĄZKI ZAWODOWE W SPÓŁKACH SKARBU PAŃSTWA dostają kasę z rządu jak partie polityczne i tylko się kłucą PO co niszczyć system gdzie każdy bierze i pcha swoich i jeszcze nam tłumaczą ,że prawo robią dla obywatela . Mam pomysł niech tak zmienią prawo pracy żeby im płacili 300 500 procent więcej i sprawa załatwiona ale ludzie nie dajmy się skłucić przez tych joł….w IM TYLKO O TO CHODZI i nie chodzić na wybory , mniejsza subwencja niech się wybierają między sobą CO JUŻ ROBIĄ i zobaczą CO O NICH SĄDZI NARÓD demos z GREKI władza ludu czy napewno tak jest

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy