Do akcji Wód Polskich włączyła się młodzież z Zespołu Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego z Lublina, która czynnie i z zaangażowaniem sprzątała okolice rzeki na odcinku od ul. Głównej do alei Solidarności w Lublinie.
– Wspólnie uzbieraliśmy kilka worków śmieci z różnymi odpadami: butelkami, puszkami, papierami, a także zużytymi oponami samochodowymi. Wierzymy, że dzięki takim akcjom, dalszej edukacji, wspólnemu zaangażowaniu i podejściu, że woda jest dobrem każdego z nas, o które należy dbać, uda nam się poprawić stan naszych wód – informują Wody Polskie.
W kampanii „Wody to nie śmietnik” zwraca się uwagę na zjawisko zanieczyszczenia polskich rzek, czy innych zbiorników wodnych oraz konieczność współdziałania, by ten problem przestał się nasilać.
– Naszą kampanię kierujemy do wszystkich, bo zaśmiecanie dotyczy każdego regionu i miejscowości, niezależnie od wieku i statusu materialnego mieszkańców. Najprostsze i najskuteczniejsze zarazem rozwiązanie to po prostu nie śmiecić, a w trosce o środowisko naturalne warto włączać się właśnie w akcje sprzątania wód, jakie organizują Wody Polskie na terenie całej Polski – dodają Wody Polskie.






(fot. WP Lublin)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zauważyłem, że jak coś się wrzuca do rzeki, jeziora albo morza to następnego dnia tego nie ma. Coś zabiera te rzeczy, filtruje i czyści. Moim zdaniem nie śmiecę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W obliczu zagrożenia wojną ze strony putinowskiej Rosji, takie sprzątanie należałoby odłożyć na :po wojnie”. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kilka worków – to chyba nie jest dużo jak na taki odcinek tego „strumyka” – czyli jeśli taka akcję można było by prowadzić w miarę regularnie, to rzeczka była bez śmieci.
Ale…
Jest poważniejszy problem – jest kilka miejsc, gdzie można dość łatwo spojrzeć na wodę – m.in okolice kładki przy Sikorskiego, czy na parkingu niebieskiego dyskontu – spójrzcie co się dzieje po deszczu.
Wodą płyną wszelkie popłuczyny z szosy – jeden oleisty syf!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zauwazylem ze jak cos sie wrzuca do jeziora albo morza to nastepnego dnia tego nie ma. Cos zabiera te rzeczy filtruje i czysci. Moim zdaniem nie smiece
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapraszam na całoroczne zaśmiecanie Czechowki pod hasłem „wcale nie, woda to właśnie śmietnik do kwadratu oraz hotel dla żuli”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja w sprawie formalnej – to ilu urzędników sprzątało Czechówkę ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś żaden się nie przyznaje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a nie wyschła ta rzeczka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, nie wyschłą… a to dzięki trafnym wróżbom i przepowiedniom speców od pogody.
Trochę deszczu odwlokło w czasie ostateczna likwidacje tego ścieku.